Menu

Troje Polaków uhonorowanych nazwami planetoid

Troje Polaków uhonorowanych nazwami planetoid
Planetoida (asteroida) to niewielkie, skalno-lodowe ciało niebieskie obiegające Słońce. (Fot. Getty Images)
W kosmosie pojawiły się kolejne nazwy asteroid związane z Polską. Jedna dotyczy księdza żyjącego w XVI/XVII wieku, a druga - współczesnych popularyzatorów mineralogii i meteorytyki. Nazwy ogłosiła oficjalnie Międzynarodowa Unia Astronomiczna (IAU).

W majowych wydaniach biuletynu WGSBN pojawiły się dwie nazwy planetoid związanych z naszym krajem. To w tym biuletynie specjalna grupa robocza Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU) publikuje oficjalne nazwy dla planetoid.

W wydaniu z 4 maja wskazano planetoidę (651104) Bobola, wcześniej znaną jako 2012 VY87. Nazwa odnosi się do Andrzeja Boboli (ur. w Strachocinie 1591, zm. 1657), polskiego duchownego i jezuity, który studiował w Braniewie i Wilnie. Bobola pełnił funkcję kaznodziei, spowiednika i kapelana w więzieniach i schroniskach, a także proboszcza. Był także przełożonym zakonnym (superior klasztoru jezuitów w Bobrujsku). Zginął śmiercią męczeńską w Janowie Poleskim. W 1853 roku został beatyfikowany, a w 1938 roku kanonizowany przez Kościół katolicki.

Odkrywcami planetoidy są Kazimieras Černis (Kazimierz Czernis) i Richard P. Boyle. Pierwszy z astronomów to polsko-litewski naukowiec pracujący na Uniwersytecie Wileńskim. Odkrycia dokonali 14 listopada 2012 roku w Obserwatorium Mount Graham,

Z kolei w numerze z 25 maja w spisie znalazła się planetoida (818660) Capar, oznaczona także jako 2013 VP24. Tutaj nazwa odnosi się do nazwiska dwóch osób: Mileny Capar (ur. 1984) i Kamila Capara (ur. 1986). To polscy miłośnicy mineralogii i meteorytyki. Od ponad dekady organizują wystawy i seminaria poświęcone minerałom i meteorytom w całej Europie, prezentując i omawiając swoje kolekcje.

Planetoidy zazwyczaj mają nieregularny kształt, a ich rozmiary wahają się od kilku metrów do ponad 1000 km. Większość z nich krąży w tzw. głównym pasie planetoid między Marsem a Jowiszem. (Fot. Getty Images)

W tym przypadku odkrywcami obiektu są Michał Kusiak i Michał Żołnowski. Obserwacji dokonali 6 listopada 2013 roku w Obserwatorium Rantiga (Tincana).

Oba kosmiczne obiekty krążą wokół Słońca w głównym pasie planetoid pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza. Pierwsze ciało ma okres obiegu 2,56 roku, a drugie 3,55 roku

Zarówno Michałowi Kusiakowi, Michałowi Żołnowskiemu, jak i Kazimierzowi Czernisowi zawdzięczamy dziesiątki polskich nazw planetoid, od polskich królów i słynnych osób, po mniej znane ogółowi społeczeństwa postacie, zasłużone w różnych dziedzinach, np. nauce, sporcie, filmie.

Prawo do nadawania nazw planetoidom mają ich odkrywcy. Mogą wysłać propozycje do Międzynarodowej Unii Astronomicznej, gdy obiekty te będą miały dobrze poznaną orbitę. Specjalna komisja ocenia zgłoszenia pod kątem zgodności z kryteriami nazewnictwa i nie powtarzaniem się z już istniejącymi nazwami obiektów w kosmosie. Po akceptacji i publikacji przez Międzynarodową Unię Astronomiczną, nazwy te stają się oficjalnymi.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
Dodaj komentarz

Waluty


Kurs NBP z dnia 29.05.2026
GBP 4.8866 złEUR 4.2355 złUSD 3.6463 złCHF 4.6224 zł

Sport