Psy i koty nie powinny dostawać resztek ze świątecznego stołu!
Dokarmianie zwierząt "ludzkimi" posiłkami zaburza ich zbilansowaną dietę i codzienną rutynę, co też ma swoje konsekwencje dla ich zdrowia.
"Wśród posiłków, które spożywamy z okazji świąt, jest bardzo wiele takich, które będą toksyczne dla naszych zwierząt. Zalicza się do nich potrawy zawierające składniki trujące dla psów i kotów, takie jak czosnek, cebula, ksylitol, rodzynki, winogrona, czekolada. Są to częste elementy posiłków świątecznych, np. ciast, potraw mięsnych czy bigosu. Absolutnie nie powinniśmy się nimi dzielić z naszymi czworonogami, ponieważ może to prowadzić do poważnych chorób, a nawet do śmierci" – tłumaczy Małgorzata Głowacka, lekarka weterynarii, ekspertka ds. żywienia zwierząt w Mars Polska.
Niebezpieczne dla czworonogów są przede wszystkim świąteczne wypieki, które często zawierają nie tylko czekoladę, ale również m.in. polewę, kakao, rodzynki czy też ksylitol. Z potraw wigilijnych nie powinniśmy podawać swoim pupilom również kapusty z grochem. Należy również uważać na ryby i przyprawy.
"Ości z ryb mogą się wbijać w obrębie jamy ustnej, gardła czy przełyku i stanowić poważne zagrożenie dla naszego kota, podobnie jak kości w przypadku psów. Mogą nie tylko spowodować uszkodzenie zębów, ale także stać się ciałem obcym, co może skutkować niedrożnością jelit" – podkreśla Małgorzata Głowacka.
Dieta psów i kotów w czasie świąt Bożego Narodzenia nie powinna się różnić od tej stosowanej na co dzień. Powinna zawierać dobrze dobrane składniki odżywcze dostosowane do potrzeb danego gatunku i wieku pupila.
"To, co możemy zrobić w okresie świątecznym, to poświęcić im więcej czasu na zabawę, poczęstować specjalnymi przysmakami przeznaczonymi dla zwierząt, natomiast nie powinniśmy się dzielić potrawami, które znajdują się na naszych stołach" – mówi lekarka weterynarii.
Ekspertka podkreśla również, że dokarmianie pupilów potrawami z naszego stołu i nagłe zmiany diety mogą mieć długofalowy wpływ również na ich zachowanie.
"Prawidłowa dieta jest jedną z podstawowych potrzeb behawioralnych naszych czworonogów. Nasze zwierzęta bardzo lubią stały plan dnia i rutynę, wiąże się z tym również stała, stabilna dieta pod względem proporcji makroskładników, czyli białka, tłuszczu i węglowodanów" – zaznacza ekspertka ds. żywienia zwierząt.





























