Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
W przeprowadzonym przez nich eksperymencie osoby, którym podano aktywny składnik marihuany (THC), częściej przypominały sobie słowa, które w rzeczywistości nie zostały im pokazane i miały trudności z codziennymi zadaniami, takimi jak pamiętanie o zrobieniu czegoś później.
Zdaniem naukowców wyniki te wskazują, że marihuana może pogarszać nie tylko prostą pamięć, np. zapamiętywanie listy słów, lecz także rodzaje pamięci, na których ludzie polegają w codziennym życiu, takie jak pamiętanie o spotkaniach, śledzenie przebiegu rozmów czy przypominanie sobie źródła informacji.
Nie zauważono przy tym różnic między przyjęciem 20 mg a 40 mg THC, co świadczy o tym, że wspomniane skutki może mieć już umiarkowana dawka.
W eksperymencie wzięło 120 osób, które regularnie paliły marihuanę. Podzielono je na grupy – część przyjęła placebo, część 20 mg THC, a część 40 mg.
Następnie ochotnicy wzięli udział w testach sprawdzających pamięć werbalną, wzrokowo-przestrzenną, prospektywną, epizodyczną, a także dotyczącą źródeł informacji, fałszywych wspomnień i kolejności czasowej zdarzeń.
Spożycie THC powodowało pogorszenie wyników niemal we wszystkich wymiarach.
Najsilniejsze efekty zaobserwowano w przypadku powstawania fałszywych wspomnień oraz w pamięci źródeł informacji, czyli zdolności przypominania sobie informacji i ustalania, skąd pochodzą.
Tylko jeden rodzaj pamięci - pamięć treści epizodycznej, czyli zdolność do przypominania sobie osobiście przeżytych wydarzeń - nie był podatny na działanie THC. Ten obszar, zdaniem naukowców wymaga jednak dalszych badań.





























