Menu

Jak skutecznie oszczędzać?

Jak skutecznie oszczędzać?
Oszczędzanie wielu z nas nie przychodzi łatwo... (Fot. Getty Images)
Oszczędności to temat, który potrafi spędzać sen z powiek. Brak finansowego zabezpieczenia jest ryzykowny, a dla niektórych również mocno frustrujący. Tymczasem według najnowszych badań, niemal połowa Polaków nie oszczędza na emeryturę. Jak to zmienić?
Reklama

Oszczędzanie to dla wielu z nas trudny orzech do zgryzienia. Wymaga silnej woli, konsekwencji i wyrzeczeń. Aby skutecznie oszczędzać, trzeba czasem oprzeć się pokusie wydawania pieniędzy na przyjemności i nauczyć się mądrze zarządzać budżetem. Jak wynika z najnowszych badań koordynowanych przez Polską Izbę Ubezpieczeń, Polacy podchodzą do tematu dość niefrasobliwie. Aż 47 proc. rodaków nie oszczędza bowiem z myślą o emeryturze. Co czwarty badany nie dostrzega nawet takiej potrzeby.

Te same badania wskazują, że oszczędni bardziej optymistycznie patrzą w przyszłość. Regularne odkładanie pieniędzy na tak zwaną czarną godzinę jest więc nawykiem tyleż pożytecznym, co pozytywnie wpływającym na życiowy komfort. Daje nam bowiem poczucie bezpieczeństwa, a nawet napawa dumą. Zwłaszcza tych, którzy mimo tendencji do rozrzutności, potrafią nad nią zapanować.

Oszczędzanie wielu z nas nie przychodzi łatwo... (Fot. Getty Images)

Eksperci sugerują, by rozpoczynając swoją drogę ku oszczędzaniu, a co za tym idzie finansowemu zabezpieczeniu przyszłości, bacznie przyjrzeć się swoim wydatkom. "Większość z nas nie potrafi oszczędzać, ponieważ tak naprawdę nie rozumiemy, na co wydajemy swoje pieniądze" – wyjaśnia Wendy Terrill, konsultantka ds. planowania emerytalnego oraz założycielka i dyrektorka generalna firmy Assurance & Guarantee. "Gdy niektórzy zaczynają przyglądać się historii swoich płatności, są zszokowani widząc, jak dużo wydają na błahostki" – dodaje.

Aby poradzić sobie z tym problemem, warto najpierw prześledzić wszystkie miesięczne dochody i wydatki. Tego rodzaju rachunek sumienia może otworzyć oczy i zmusić do refleksji. Kolejną radą specjalistów od planowania budżetu jest automatyczne przelewanie części przychodów na konto oszczędnościowe. Pomocnym narzędziem jest polecenie zapłaty, które oferuje znakomita większość banków. "Nikt jeszcze nie zbudował kapitału za pomocą manualnego oszczędzania. Rób to w sposób automatyczny" – sugeruje David Bach, autor bestsellerowych książek o finansach i twórca słynnej koncepcji "czynnika latte".

Owa koncepcja zakłada, że małe i na pozór niegroźne dla budżetu wydatki potrafią go w istocie zrujnować. Jeśli pieniędzmi, które zwykliśmy wydawać na codzienne drobne przyjemności – takie, jak kawa czy ciastko kupione w kawiarni – zasilimy konto oszczędnościowe, w skali miesiąca czy roku dostrzeżemy potężną różnicę. Do tej kategorii wydatków zaliczyć możemy dowolne produkty czy usługi, z których korzystamy, a bez których swobodnie moglibyśmy się obejść. I dzięki temu zaoszczędzić więcej środków.

Specjaliści przestrzegają również przed zadłużaniem karty kredytowej. "To może być początek bardzo niebezpiecznego nawyku" – zaznacza Michelle Perry Higgins, doradczyni finansowa i dyrektorka California Financial Advisors. Jeśli bowiem nie jesteśmy w stanie uregulować miesięcznych zaległości, istnieje ryzyko, że wpadniemy w pułapkę "trudnego do zatrzymania cyklu zadłużenia i odsetek".

Najprostszą i najtrudniejszą zarazem radą ekspertów dotyczącą tego, jak skuteczniej oszczędzać, jest… zwiększenie przychodów. "Aby zaoszczędzić pieniądze, musisz je najpierw mieć. Musisz mieć źródło funduszy" – twierdzi Higgins. Jeśli więc nasza aktualna praca nie gwarantuje nam wynagrodzenia, które umożliwiałoby regularne odkładanie oszczędności, warto pomyśleć o dodatkowym zajęciu. "Mówię ludziom: przestańcie oglądać telewizję, zdobądźcie dodatkowe zlecenie lub drugą pracę. Nikt nie staje się milionerem siedząc bezczynnie" – konstatuje.

Komentarze
  • Kama
    17 marca, 12:22

    Troche nie w pore ten temat. Zapomnieliscie dodac ze jak przecietny Kowalski oszczedzi 100 000 to za rok bedzie mial rownowartosc 96 600 tego co ma teraz. A inflacja przyspiesza. W tym roku jest 4,4%. A to sa dane oficjalne. Nieoficjalnie pewnie jest duzo wyzej.

  • Ultravox2010
    17 marca, 21:15

    Zgadzam sie tutaj z jedna zasada-jak nie ma pieniedzy to trzeba ruszyc tylek i ich poszukac.Kazdy ma w zyciu kryzysy i ja tez je mialem.Podwijalem wtedy rekawy,zaciskalem zeby,ruszylem glowa i d... .Emerytura?Emerytury przede wszystkim trzeba dozyc,wiec jaki w Polsce ma sens odkladanie pieniedzy na ten czas skoro i tak czlowieka "zajada" zanim wiek emerytalny osiagnie.Co innego jest byc policjantem lub innym mundurowym-ich system emerytalny jest czytelny i ok,lecz czy sprawiedliwy?Nie wiem.Moje emerytalne oszczednosci w Anglii otrzymaja moje dzieci.Co na to polski ZUS ???

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Najnowsze wiadomości

Waluty


Kurs NBP z dnia 28.05.2020
GBP 4.932 złEUR 4.426 złUSD 4.024 złCHF 4.149 zł

Sport


Sport

Reklama