Menu

Grzegorz Krychowiak i jego ukochana zadali szyku w Mrzeżynie

Grzegorz Krychowiak i jego ukochana zadali szyku w Mrzeżynie
Krychowiak ze swoją francuską partnerką. (Fot. PAP)
Jeszcze niedawno polski piłkarz i jego żona Celia pokazywali na Instagramie, jak piją kawę w towarzystwie żyrafy w eleganckim kurorcie w Kenii, a teraz wybrali się na krótki wypad nad polskie morze. A konkretnie do Mrzeżyna - miejscowości, w której Krychowiak się wychował i w której mieszka jego rodzina. Oboje zrelacjonowali tę wizytę na Instagramie.
Reklama

Gra w piłkę z bratankami, świętowanie urodzin, spacery z żoną po uliczkach Mrzeżyna i po pustej pięknej plaży, domowej roboty pierogi – Grzegorz Krychowiak i jego żona z pewnością nie narzekali na nudę, mimo że o tej porze roku Mrzeżyno pod Kołobrzegiem to bardzo spokojna miejscowość i z pewnością nie ma tam tylu możliwości spędzania wolnego czasu co w Moskwie, w której aktualnie mieszkają. Grzegorz, stęskniony za najmłodszymi członkami rodziny, czyli czterema synami swoich dwóch braci Tomasza i Krzysztofa, zabrał chłopców do sklepu z klockami Lego i każdemu z nich kupił w prezencie wymarzony zestaw.

Ale jeszcze większa atrakcja czekała na bratanków piłkarza w czasie spaceru po pustej mrzeżyńskej plaży – rozegrali razem ze swoim znanym wujkiem rodzinny mecz w piłkę nożną. Zwieńczeniem tego dnia było kameralne przyjęcie, na którym rodzina Krychowiaków świętowała urodziny. Czy była to zaległa impreza z okazji urodzin Grzegorza, który urodził się 29 stycznia, czy może święto któregoś z bratanków piłkarza, tego piłkarz nie zdradził. Pokazał za to imponujący bezowy tort. Natomiast dla Celii Krychowiak kulinarną atrakcją były domowej roboty pierogi. Sądząc po tym, jak pokazała je w relacji na Instagramie, Francuzka polubiła ten polski specjał.

Pojawienie się żony Krychowiaka w Mrzeżynie musiało zrobić na jego mieszkańcach spore wrażenie. Choć temperatury nad polskim morzem oscylują aktualnie w okolicach kilku stopni Celsjusza, Celia wybrała się na spacer po uliczkach miejscowości i po plaży wystylizowana od stóp do głów. Uwagę przyciągał skąpy top żony piłkarza, który odsłaniał dekolt i brzuch, a także ultradroga torebka Kelly Hermes w kolorze morskim, która kosztuje ok. 45 tysięcy złotych. Sama Celia rozkoszowała się widokiem pustej plaży i na jednym ze zdjęć na instastory wyznała: "Jestem tutaj jako emocjonalne wsparcie i żeby oddychać świeżym powietrzem".

Pod wrażeniem byli także internauci, którzy od postem piłkarza na instagramie zostawili mnóstwo komentarzy. Jeden z nich zażartował: "Wrzuć na insta, jak Twoja kobieta wypowiada, w jakiej miejscowości się znajduje" – nawiązując do tego, że Celia nie zna polskiego, a wymówienie słowa Mrzeżyno to dla obcokrajowców spore wyzwanie. "Na busa czekacie?", "Może was podwieźć" – komentowali fani piłkarza zdjęciem, na którym Krychowiak z żoną rzeczywiście wyglądają tak, jakby czekali na przystanku na autobus. 

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 14.04.2021
GBP 5.2513 złEUR 4.5552 złUSD 3.8065 złCHF 4.1413 zł
Reklama

Sport


Reklama
Reklama