Menu

Dzieci w USA zaczęły mówić z brytyjskim akcentem. Winna świnka Peppa

Dzieci w USA zaczęły mówić z brytyjskim akcentem. Winna świnka Peppa
Masowo oglądana przez młodych widzów kreskówka w trakcie lockdownu sprawiła, że amerykańskie dzieci zaczęły mówić z brytyjskim akcentem i korzystać z brytyjskich wyrażeń. (Fot. PAP/EPA)
O kolejnym niespodziewanym efekcie pandemii w Stanach Zjednoczonych donosi 'The Wall Street Journal'. To tzw. efekt świnki Peppy.
Reklama

Produkowana w Wielkiej Brytanii "Świnka Peppa" to wielki hit wśród dzieci na całym świecie. Kreskówka, której bohaterką jest świnka w wieku przedszkolnym o imieniu Peppa, była popularna jeszcze przed wybuchem pandemii. COVID-19 jeszcze bardziej przysłużył się tej popularności. Pomogło w tym zamknięcie w domach z powodu kwarantanny. Pracujący w domu rodzice pozwalali dzieciom więcej czasu spędzać przed telewizorem, więc dzieci oglądały "Świnkę Peppę" jeszcze dłużej niż wcześniej.

Efekt, zwany przez niektórych efektem świnki Peppy, zauważyli rodzice. Z ich obserwacji wynika, że dzieci nie tylko zaczęły mówić z brytyjskim akcentem, ale i używają trudniejszych słów. 5-letnia Dani zaskoczyła rodziców w maju, gdy mama powiedziała jej, że idzie do lekarza od oczu. "Mamusiu, wybierasz się do okulisty?" – zapytała dziewczynka nienagannym brytyjskim akcentem. "Ale że co? To słowo na poziomie koledżu. Przynajmniej my takich nie używamy" – zdziwił się ojciec Dani.

Coraz więcej dzieci w Stanach Zjednoczonych nie tylko chrumka jak słynna świnka, ale też używa brytyjskiego słownictwa. Przykładów jest wiele. Zamiast "tv" mówią "telly", a zamiast "Santa Claus" – "Father Christmas". "Podczas vacation moja pięciolatka odważyła się powiedzieć, że podoba jej się na holiday. Powiedziałem jej, że w naszym domu mówi się po amerykańsku. I trochę po hiszpańsku" – opowiada ojciec Dani.

Z efektu świnki Peppy zadowoleni są producenci tej kreskówki. "Fani młodej Peppy postrzegają ją jak przyjaciółkę. I podobnie jak my w stosunku do ludzi, których podziwiamy, podłapują niektóre jej manieryzmy" – tłumaczy przedstawiciel studia Entertainment One Ltd.

Według ostatnich badań oglądalności, w okresie od lutego 2020 do lutego 2021 "Świnka Peppa" była drugą najchętniej oglądaną bajką na platformach z wideo na życzenie. Wyprzedził ją jedynie "SpongeBob Kanciastoporty". Spośród wszystkich produkcji dostępnych na takich platformach, "Świnka Peppa" zajmuje 50. miejsce. To znaczny awans, bo rok wcześniej była na 103. pozycji.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 27.09.2021
GBP 5.3815 złEUR 4.5912 złUSD 3.9276 złCHF 4.2307 zł
Reklama

Sport


Reklama
Reklama