Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Przedsiębiorcza Chinka zarabia, wysyłając samotnym ludziom SMS-y na dobranoc

Przedsiębiorcza Chinka zarabia, wysyłając samotnym ludziom SMS-y na dobranoc
Ludzie zamawiają od niej SMS-y, bo czują się samotni... (Fot. Getty Images)
Ciekawy pomysł na dorabianie do pensji znalazła 35-letnia Wong Biying. Chinka założyła na platformie Taobao wirtualny sklepik i wysyła za jego pośrednictwem spersonalizowane SMS-y, w których życzy swoim klientom dobrej nocy i spokojnych snów. Na pomysł wysyłania wieczornych wiadomości na zamówienie Biying wpadła 10 lat temu, gdy była samotna i cierpiała na bezsenność.
Reklama
Reklama

"Osoba pisząca dobranoc na bezludnym lądzie" - tak Wong Biying nazwała swój wirtualny sklepik na platformie Taobao, w którym można zamówić SMS na dobranoc. Za 15 centów. Kobieta ma 35 lat, mieszka w Shenzhen w Chinach i od 10 lat co wieczór rozsyła obcym ludziom ciepłe wiadomości. Jak podaje serwis Nextshark, zarobiła w ten sposób już ponad 30 tys. juanów (ok. 20 tys. zł).

Pomysł na biznes przyniosło jej życie. Wong po skończeniu studiów czuła się bardzo samotna, a w dodatku cierpiała na bezsenność. Pracowała na pół etatu i wpadła na pomysł, by nieco sobie dorobić, rozsyłając miłe SMS-y na dobranoc ludziom, którzy czują się samotni. Założyła więc sklepik na platformie internetowej, w którym można zamówić taką usługę.

"Pomyślałam, że mogę nawiązać kontakt z tymi nieznajomymi osobami, abyśmy mogli sobie nawzajem zaufać i dotrzymać towarzystwa" - wspomina. Z początku nie bardzo wierzyła, że ten pomysł wypali. Okazało się jednak, że jest strzałem w dziesiątkę. Pierwszy klient zgłosił się już kilka dni po założeniu sklepu. Z czasem było ich coraz więcej. Zdarzało się, że jednego wieczoru wysłała ponad 300 SMS-ów.

Jej klientami są głównie osoby, które czują się samotne - chorzy, dzieci, których rodzice się rozwiedli, osoby ze społeczności LGBTQ czy po prostu takie, które z różnych powodów nie mogą liczyć na wsparcie najbliższych. Wong stara się poznać swoich klientów, bo od początku przyjęła zasadę, że nie będzie wysyłać sztampowych wiadomości.

"Składając zamówienie, wiele osób opisuje własną historię, dzięki temu mogę jakby zajrzeć w ich duszę" - tłumaczy. I mówi, że stara się, żeby jej wiadomości na dobranoc nawiązywały do życia danej osoby.

Większości swoich klientów wysyła krótkie, ale ciepłe i serdeczne wiadomości zgodne z profilem działalności. Ale zdarzają się też nietypowe zamówienia - prośby o przypomnienie o konieczności spłacenia długu albo o zwymyślanie kogoś nielubianego. Sama Wong nie ma już tych problemów, które zainspirowały ją do rozpoczęcia tej działalności, ale chętnych, którzy chcą dostawać od niej miłe słowa na dobranoc, wciąż nie brakuje. 

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 28.06.2022
GBP 5.4510 złEUR 4.7004 złUSD 4.4377 złCHF 4.6513 zł
Reklama

Sport


Reklama
Reklama