Menu

Gwiazda "Chirurgów" szczerze o wychowaniu córki z zespołem Downa

Gwiazda "Chirurgów" szczerze o wychowaniu córki z zespołem Downa
Aktorka z mężem, Robem Gilesem. (Fot. Getty Images)
Caterina Scorsone, aktorka, którą widzowie kojarzą głównie z występu w popularnym serialu 'Chirurdzy', w nowym wywiadzie opowiedziała o doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka z zespołem Downa.
Reklama

Gwiazda najnowszej okładki magazynu "People" podzieliła się swoimi doświadczeniami związanymi z wychowywaniem dziecka z zespołem Downa. Znana z serialu "Chirurdzy" aktorka Caterina Scorsone jest mamą trzech córek – 8-letniej Elizy, 4-letniej Pippy i 10-miesięcznej Lucky. Pippa ma zespół Downa – nazywany trisomią 21 zespołem wad wrodzonych, spowodowanym obecnością dodatkowego chromosomu 21.

Jak wyznaje serialowa dr Amelia Shepherd, diagnoza ta na początku wywołała w niej trwogę. "Kiedy Pippa się urodziła, byłam przerażona. Nie wiedziałam nic o trisomii 21, powszechnie nazywanej zespołem Downa. Wiedziałam tylko tyle, że ludzie boją się tego schorzenia, więc pomyślałam, że i ja powinnam się bać" – ujawnia gwiazda w rozmowie z magazynem "People". Bardzo szybko jednak zmieniła perspektywę, doceniając odmienność córki. "Jej pojawienie się otworzyło nowe drzwi w moim życiu i życiu mojej rodziny" – przyznała.

Kanadyjska aktorka postanowiła opowiedzieć o swoich doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka z zespołem Downa, by przełamywać stereotypy na temat ludzi dotkniętych tą chorobą i uczyć innych tolerancji. "Tak naprawdę nie wiedziałam, jak wielkie wsparcie można mieć w rodzinie, dopóki nie trafiłam do społeczności osób niepełnosprawnych i nie poznałam innych rodzin osób z zespołem Downa. Ci przezabawni, autentyczni ludzie dali nam oparcie, kiedy urodziła się Pippa i podarowali ogrom ciepła, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy" – stwierdziła Scorsone.

I dodała, że wychowywanie Pippy stało się dla niej lekcją, dzięki której pojęła, że każdy człowiek – bez względu na rozmaite niedoskonałości czy choroby – jest inny i dzięki temu wyjątkowy. "Pod wpływem Pippy stało się to dla mnie krystaliczne jasne. Nie istnieje standardowa, obiektywnie doskonała istota ludzka. Wskaźniki doskonałości są narzucane w służbie tym, którzy do nich pasują. Moja córka jest idealna, taka jaka jest. Jest na swój sposób doskonała. Podobnie jak każdy inny człowiek – jak ja czy ty" – konkluduje Scorsone. 

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Najnowsze wiadomości

Waluty


Kurs NBP z dnia 27.11.2020
GBP 5.024 złEUR 4.484 złUSD 3.761 złCHF 4.148 zł

Sport


Sport

Reklama