Menu

UK: Prokuratura uważa wyrok za zabójstwo polskiego studenta za zbyt łagodny

UK: Prokuratura uważa wyrok za zabójstwo polskiego studenta za zbyt łagodny
Tragedia, która rozegrała się w Southampton, zjednoczyła w bólu i oburzeniu zarówno społeczność brytyjską, jak i Polonię. (Fot. Getty Images)
Sprawa zabójstwa 18-letniego polskiego studenta Henry’ego Nowaka wywołała we wtorek debatę w brytyjskim parlamencie, a władze zapowiedziały wyjaśnienie okoliczności zbrodni. Prokuratura rozważa skierowanie sprawy do sądu apelacyjnego, uznając wydany w poniedziałek wyrok za zbyt łagodny.

Ministra spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Shabana Mahmood zapowiedziała w Izbie Gmin przedstawienie parlamentarzystom informacji dotyczących zarówno samej zbrodni, jak i działań policji po dotarciu na miejsce zdarzenia.

Przypomniała, że matka sprawcy została uznana za winną pomocy przestępcy, a wyrok w jej sprawie ma zapaść 17 lipca. Dodała, że prokuratura koronna zatwierdziła postawienie kolejnych zarzutów innym członkom rodziny napastnika.

Odnosząc się do nagrań, przedstawiających działania policji z nocy zabójstwa, stwierdziła, że przedstawiają one "bez wątpienia niepokojący i tragiczny widok".

Shabana Mahmood zapewniła parlament, że niezależny organ nadzorczy (IOPC) otrzymał wszelkie niezbędne środki, aby dotrzeć do pełnej prawdy o błędach operacyjnych. Zapowiedziała wyciągnięcie surowych konsekwencji prawnych i dyscyplinarnych wobec zaangażowanych funkcjonariuszy. (Fot. Getty Images)

Nowak zginął 3 grudnia 2025 r. w Southampton od ran zadanych nożem przez Vickruma Digwę. Po przybyciu na miejsce policji Digwa fałszywie oskarżył Nowaka o napaść na tle rasowym. Funkcjonariusze aresztowali i zakuli w kajdanki rannego polskiego studenta, który po chwili zmarł.

W poniedziałek sąd koronny w Southampton skazał 23-letniego Digwę na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo Nowaka. Skazany będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe po odbyciu co najmniej 21 lat więzienia.

Jak podało BBC, po otrzymaniu "wielu wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy" prokuratura generalna rozważa zwrócenie się do Sądu Apelacyjnego o rewizję orzeczenia sądu koronnego w ramach programu dotyczącego rażąco zbyt łagodnych wyroków.

Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC) poinformował, że nadal prowadzi dochodzenie dotyczące działań funkcjonariuszy, które doprowadziły do śmierci Nowaka. Dyrektor urzędu Derrick Campbell przekazał, że śledczy analizują obszerny materiał z kamer nasobnych oraz inne dowody zgromadzone podczas postępowania karnego, aby ustalić pełne okoliczności sprawy.

Nigel Farage wydał nadzwyczajne oświadczenie, w którym nazwał zabójstwo Henry'ego Nowaka "punktem zwrotnym dla Wielkiej Brytanii" i wezwał swoich zwolenników do odpowiedzenia "czystym, chłodnym gniewem". Lider prawicowej partii Reform UK wykorzystał tę tragedię do przeprowadzenia ostrego ataku na brytyjskie instytucje państwowe oraz system sądowniczy. (Fot. Getty Images)

Sprawa wywołała we wtorek spór w brytyjskim parlamencie. Lider partii Reform UK Nigel Farage wezwał opinię publiczną do zareagowania "czystą, zimną wściekłością". Uznał również, że w Wielkiej Brytanii funkcjonują podwójne standardy, a "prawa i przywileje białych ludzi mają mniejsze znaczenie niż prawa i przywileje mniejszości etnicznych".

Zabójca Nowaka jest sikhem i zaatakował swoją ofiarę tradycyjnym nożem, kirpanem.

Poseł Partii Pracy i wyznawca sikhizmu Tan Dhesi oskarżył partię Reform UK o próbę uczynienia całej społeczności sikhijskiej "kozłem ofiarnym" w związku z zabójstwem Nowaka.

W poniedziałek premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ocenił sprawę jako "okropną i szokującą". W opublikowanym w serwisie X wpisie oświadczył, że konieczne jest przerwanie "cyklu tragedii" związanych z przestępstwami z użyciem noża.

Czytaj więcej:

UK: Śledztwo po śmierci polskiego studenta, którego aresztowano zamiast sprawcy ataku

Londyn: Zabójca polskiego studenta skazany na dożywocie

    Komentarze
    • DeportowacTo Talatajstwo
      3 czerwca, 11:05

      Skoro Anglia jest taka tolerancyjna i pozwala na noszenie noża w miejscu publicznym dlatego że jest on tradycyjną częścią kultury pewnych grup religijnych, w takim razie dlaczego zakazuje się Polakowi spożywania alkoholu w miejscu publicznym lub zapalenia papierosa? Przecież to też nasze tradycyjne atrybuty, wiele osób już nie praktykuje, ale są jednak tacy którzy wciąż kultywują tradycję.

    • Celestyn76
      3 czerwca, 13:45

      White Lives Matters

    • Coraz mniejsza brytania
      3 czerwca, 17:28

      ty Tan Dhesi - nie bądź tak hop do przodu bo jakby tak przeszukać twoich pobratymców to nie jeden nożyk by z nich wytrzepano .

    • Coraz mniejsza brytania
      3 czerwca, 17:31

      tradycyjny scyzoryk czyli że co , ... Black Knife Matters ?

    • Kasia
      4 czerwca, 08:57

      a nam wszystkim nie wolno nosic gazu pieprzowego ani nic do obrony oprocz gwizdka.

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 10.06.2026
    GBP 4.9069 złEUR 4.2359 złUSD 3.6671 złCHF 4.6042 zł

    Sport