NHS pod presją. Chodzi o zarzuty o antysemityzm i dyskryminację pacjentów
NHS podejmuje działania po raporcie przygotowanym na zlecenie rządu, który ujawnił problemy z antysemityzmem w systemie ochrony zdrowia. Dokument wskazuje, że żydowscy pacjenci i pracownicy doświadczają "rutynowego wykluczania", a część osób ukrywa swoją tożsamość lub "cierpi w milczeniu".
Raport przygotowany przez doradcę rządu ds. antysemityzmu, lorda Johna Mana, podkreśla, że zjawisko to może podważać zasadę powszechnego dostępu do usług NHS.
W ramach zmian ograniczona zostanie możliwość noszenia symboli politycznych przez personel, a kierownictwo 205 trustów (funduszy powierniczych) w Anglii przejdzie obowiązkowe szkolenia z zakresu antysemityzmu i przeciwdziałania dyskryminacji.
W raporcie opisano przypadki, w których pacjenci rezygnowali z leczenia lub odkładali wizyty z obawy przed antysemityzmem, a także sytuacje zastraszania i nadużyć.
Mann został powołany do przeprowadzenia analizy przez ówczesnego ministra zdrowia Wesa Streetinga po doniesieniach, że niektórzy lekarze pracujący w NHS wygłaszali wypowiedzi o charakterze antyżydowskim.
Dwóch lekarzy zostało niedawno skreślonych z rejestru medycznego i pozbawionych prawa wykonywania zawodu w Wielkiej Brytanii z powodu zachowań antysemickich. Wobec kolejnych prowadzone są postępowania dyscyplinarne.
Z raportu wynika również, że rośnie liczba skarg dotyczących antysemityzmu wśród personelu medycznego, głównie związanych z treściami publikowanymi w internecie.
Raport lorda Mana wskazuje zmiany, które NHS ma wdrożyć w trybie pilnym, aby stać się "odpowiedzialnym i inkluzywnym pracodawcą". Działania te mają obejmować wszystkie formy rasizmu i dyskryminacji, w tym wobec pracowników czarnoskórych i mniejszości etnicznych oraz islamofobię, nie tylko antysemityzm.
Z kolei przedstawiciele związków zawodowych i organizacji medycznych podkreślają, że w NHS rośnie poziom rasizmu, agresji i molestowania, a takie zachowania stają się coraz bardziej znormalizowane.
Czytaj więcej:
Organizacja żydowska: 2025 r. był drugim najgorszym pod względem antysemityzmu
Londyn: Kolejne podpalenie byłej synagogi. Premier rozmawia o walce z antysemityzmem
Po fali ataków londyńska policja powołała zespół do ochrony społeczności żydowskich
Książę Harry: Wielka Brytania ma głęboko niepokojący problem z antysemityzmem





























