Po premierze autobiografii Britney Spears, jej muzyka przeżywa renesans

Britney Spears od wielu miesięcy jest w centrum zainteresowania. Ostatnio za sprawą szczerej do bólu autobiografii.
Zainteresowanie kulisami jej burzliwego życia było tak duże, że jeszcze przed premierą książka znalazła się na liście bestsellerów, potwierdzając swój sukces w dniu, w którym trafiła do rąk czytelników. Okazuje się, że fani Księżniczki Popu sięgają ochoczo nie tylko po książkę jej autorstwa, ale i wylansowane przed laty przeboje.
'Toxic' by Britney Spears has re-entered Global Spotify at #183 with 1.211 million streams. pic.twitter.com/Uyry8u44r9
— About Music (@AboutMusicYT) November 1, 2023
Jak donosi TMZ, Spotify i YouTube zanotowały dzień po premierze książki ponad siedem milionów streamów jej utworów. Na samej tylko platformie Spotify jej piosenki odtworzone były 4,7 mln razy.
Albumem, który wzbudził największe zainteresowanie, czyli miał największą, bo prawie milionową liczbę streamów, jest krążek "In The Zone".
Na drugim miejscu znalazł się nagrany na początku kurateli album „Circus" – 790 tys. streamów, o 40 tys. mniej zdobył album "...Baby One More Time". Zaś płyta "Oops!...I Did It Again" odnotowała ich aż 650 tys.
Największym zainteresowaniem wczoraj cieszył się utwór "Toxic" – 680 tys. odsłuchań. "Gimme More" "Oops! ... I Did it Again" i "... Baby One More Time" były zaś odtwarzane między 400 tys. a 500 tys. razy.