Miley Cyrus wystąpi podczas przyszłorocznego Super Bowl?

Jak donosi portal Hits Daily Double, powołując się na własne źródła, Cyrus jest na czele listy organizatorów finału NFL. Największym konkurentem piosenkarki jest Harry Styles, ale szanse na jego występ są raczej nikłe.
Na liście artystów, których chcieli zaprosić organizatorzy Super Bowl, byli też m.in.: Bad Bunny, Jack Harlow, Taylor Swift i Lizzo. Ta ostatnia została jednak skreślona z powodu niedawnego skandalu. Na początku tego miesiąca raperka została pozwana przez trzy byłe już tancerki z jej zespołu. Zarzucają jej prześladowanie na tle rasowym, molestowanie seksualne i tworzenie wrogiego środowiska pracy.
Z kolei Taylor Swift odrzuciła zaproszenie organizatorów. Jednym z powodów jest napięty harmonogram związany z trasą "The Eras Tour".
Sama Miley Cyrus nie zabrała głosu w tej sprawie, nie wiadomo nawet, czy organizatorzy Super Bowl zwrócili się już do niej z propozycją koncertu podczas finału rozgrywek. Tradycją tej imprezy jest to, że nazwiska gwiazd, które zgodziły się na występ, trzymane są w tajemnicy niemal do ostatniej chwili. O tym, czy Cyrus zaśpiewa na Allegiant Stadium w Paradise, dowiemy się pewnie na początku przyszłego roku.