Dieta ketogeniczna może poprawiać pracę komórek beta
Jak przypominają eksperci z University of Alabama, w cukrzycy typu 2 komórki beta w trzustce nie wytwarzają wystarczająco dużo insuliny, by odpowiednio kontrolować poziom glukozy we krwi.
Nowe badanie opisane na łamach "Journal of the Endocrine Society" pozwala sądzić, że w takiej sytuacji może być pomocna dieta ketogenna.
"Pokazaliśmy, że trzy miesiące na diecie ketogenicznej pozwoliły poprawić pracę komórek beta u pacjentów z cukrzycą typu 2. Poprawa ta wiązała się ze zmianami w stosunku proinsuliny do peptydu C, który jest wskaźnikiem obciążenia trzustki" – tłumaczy autorka badania, Marian Yurchishin z University of Alabama.
"Poza operacjami bariatrycznymi czy bardzo dużą, celową utratą wagi, obecnie właściwie nie ma innych metod, które poprawiałyby funkcjonowanie komórek beta przy cukrzycy typu 2" - dodaje badaczka.
(Fot. Getty Images)
Autorzy publikacji tłumaczą, że dieta ketogeniczna oparta jest na dużej ilości tłuszczów i małej ilości węglowodanów, przez co zmienia metabolizm tak, by organizm chętniej spalał tłuszcz, zamiast go magazynować.
Zachodzące przy tym zmiany biochemiczne przynoszą ostatecznie wiele korzyści zdrowotnych, jak choćby – jak się okazuje – powoduje lepszą pracę komórek beta, i może się to dziać nawet bez jakiegoś dużego spadku wagi.
W swoim eksperymencie naukowcy przyjrzeli się 51 osobom z cukrzycą typu 2 (z czego 71 proc. to kobiety) w wieku od 55 do 62 lat. Uczestnicy byli albo na diecie ketogenicznej, albo niskotłuszczowej, przy czym obie diety zostały tak ułożone, aby utrzymać dotychczasową wagę.
Choć obie grupy zrzuciły średnio tylko niewielką wagę, to u pacjentów we wczesnym stadium cukrzycy typu 2 dieta ketogeniczna w większym stopniu poprawiała pracę komórek beta.
"Sugerujemy, że dieta ketogeniczna może zmniejszyć obciążenie trzustki i poprawić zdolność komórek beta do wydzielania insuliny u pacjentów z cukrzycą typu 2" – podsumowuje Yurchishin.





























