Menu

Cameron Diaz zdradza swoje sposoby na szybką regenerację skóry

Cameron Diaz zdradza swoje sposoby na szybką regenerację skóry
Cameron wciąż olśniewa! (Fot. Getty Images)
Aktorka może się dziś pochwalić naprawdę olśniewającą cerą. Ale nie zawsze tak było. 47-letnia gwiazda włożyła wiele wysiłku w regenerację. Dlatego nikt lepiej od niej nie wie, co działa, a co jest tylko marketingowym wymysłem.
Reklama

Gwyneth Paltrow nazywała ją kiedyś swoją urodową mentorką. W pełni zasłużenie. Cameron Diaz pielęgnacją interesuje się co najmniej od kilku dekad, ponadto jest autorką dwóch książek poświęconych urodowej tematyce - "The Body Book" i "The Longevity Book". I choć jej recepta na dobrze prezentującą się cerę nie wydaje się skomplikowana, a wręcz zahaczająca o banał, w istocie wymaga żelaznej woli w konsekwentnym realizowaniu priorytetowych założeń.

Rzuć palenie

"Miałam kiedyś okropną skórę. Bardzo się tego wstydziłam, dlatego robiłam wszystko, aby wymyślić sposób na pozbycie się tego problemu. Początkowo próbowałam tuszować niedoskonałości ogromną ilością makijażu. To była droga donikąd" – wyznaje Diaz w "The Body Book". Skutecznym antidotum okazało się rzucenie palenia papierosów. Wyzbycie się tego szkodliwego nawyku spowodowało natychmiastową poprawę kondycji jej skóry. "Gdybym miała wehikuł czasu i mogła cofnąć się do przeszłości, nigdy nie sięgnęłabym po pierwszego papierosa" – dodaje.

Wysypiaj się

Gwiazda zapewnia, że sen to jeden z najważniejszych elementów pielęgnacji. Wysypianie się traktuje priorytetowo. "Spędzamy dużą część naszego życia śpiąc – lub próbując zasnąć – a jakość tego czasu decyduje o naszym nastroju i wyglądzie. Ma to wpływ nie tylko na to, jak będziemy się prezentować następnego ranka, ale i w kolejnych latach naszego życia" – wyjaśnia w swojej książce Diaz. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Jak dowiodły badania zespołu uczonych z ośrodka badawczego Skin Study Center przy Szpitalu Uniwersyteckim w Cleveland, niedobór snu pogarsza wygląd skóry i prowadzi do jej przedwczesnego starzenia. Gdy się wysypiamy, naturalny proces regeneracji skóry jest o 30 proc. szybszy i bardziej skuteczny.

Używaj szminki zamiast różu

Cameron zaznacza, że z biegiem lat nauczyła się odpowiednio podchodzić do kwestii upiększania urody. Choć w przeszłości nadużywała kolorowych kosmetyków, by zatuszować niedoskonałości cery, dziś jest zwolenniczką minimalistycznego makijażu, który podkreśla naturalne walory i nie obciąża zanadto skóry. Aktorka nie zrezygnowała całkowicie z malowania się – robi to jednak w dyskretny sposób. Jej patentem na dodanie skórze blasku i delikatnych rumieńców jest nałożenie na policzki odrobiny… szminki. Ważne, by wybrać jasny odcień, np. morelowy. Jak zdradza w wywiadzie dla Harper’s Bazaar makijażystka gwiazdy Gucci Westman, Diaz nie rezygnuje też z cieni do powiek. "Cienie w subtelnym, różowym kolorze zapewniają naturalny, młody wygląd" – mówi.

Nie stresuj się starzeniem

Ostatnia rada aktorki dotyczy zmiany podejścia do kwestii starzenia. Jako że jest to proces nieuchronny, nie warto się tym zanadto przejmować – sugeruje. Warto zatem wziąć sobie do serca słowa Gabriela Garcii Marqueza, który pisał, że "człowiek ma tyle lat, na ile się czuje i te lata się liczą, a nie metryka". Nasza otwartość na innych ludzi, pozytywne nastawienie do świata i pewność siebie skuteczniej odejmują lat niż najdroższe kremy i zabiegi odmładzające.

"Wielu z nas obawia się starości. Ja patrzę na to w ten sposób: starzenie się jest błogosławieństwem i przywilejem. Piękno i estetyka naszych ciał nie są najważniejsze. Chodzi o to, aby czuć się młodym, silnym. Mogę szczerze powiedzieć, że czuję się dziś lepiej niż wtedy, gdy miałam dwadzieścia lat, ponieważ teraz bardziej o siebie dbam – o swój komfort i samopoczucie" – konkluduje Diaz.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Najnowsze wiadomości

Waluty


Kurs NBP z dnia 26.05.2020
GBP 5.030 złEUR 4.480 złUSD 4.088 złCHF 4.223 zł

Sport


Sport

Reklama