Menu

Świętuj i zjedz falafel!

Świętuj i zjedz falafel!
Falafel ma wielu miłośników na całym świecie. (Fot. Getty Images)
Falafel to popularna wegańska przekąska z ciecierzycy, która - jak jest dobrze doprawiona - powinna zasmakować nawet mięsożercom. Mimo że wywodzi się z krajów arabskich, miłośników znajduje na całym świecie. Dziś przypada Międzynarodowy Dzień Falafela.
Reklama

Falafel to jedno z najbardziej popularnych dań wegetariańskich, a nawet wegańskich. Te kotleciki w kształcie kulek przygotowuje się z ciecierzycy, a doprawia się je czosnkiem, natką, kolendrą i kuminem. To charakterystyczne danie dla street food'u.

Nie od dziś wiadomo, że domowe jedzenie nie może równać się z tym serwowanym w wykwintnej restauracji - choć to nie znaczy, że to drugie jest gorsze. I tak Marta Dymek, autorka bloga i książki "Jadłonomia" przekonuje, że falafele znane z tanich barów nie mają nic wspólnego z tymi samodzielnie zrobionymi właśnie w domu. "Domowe kotleciki z cieciorki są chrupiące, nie za tłuste i już z daleka pachną aromatycznymi przyprawami" - zauważa.

Wegetariańskie kulki świetnei smakuje np. w połączeniu z pieczywem. (Fot. Getty Images)

Dymek zdradza swój sposób na zrobienie idealnych falafeli. Okazuje się, że niepotrzebne są do tego specjalne umiejętności, tylko znajomość kilku trików. Jej zdaniem, trzeba pamiętać, że falafele przede wszystkim mają składać się głównie z namoczonej ciecierzycy.

"Nie ma mowy o gotowaniu, używaniu tej z puszki albo o dodawaniu dużej ilości warzyw lub mąki. Jeszcze ważniejszy jest sposób mielenia ciecierzycy, bo chociaż można ją rozdrobnić w blenderze lub malakserze, to, żeby falafele wyszły takie jak powinny, ciecierzyca musi być zmielona w maszynce do mielenia" - dzieli się na blogu i zaznacza, że jeśli nie mamy takiej maszynki, lepiej wstrzymać się z robieniem falafeli, bowiem mielenie ciecierzycy w blenderze może doprowadzić sprzęt do rozsypki, a efekt będzie niesatysfakcjonujący.

Blogerka zauważa, że dobrze zmielona ciecierzyca łatwo się klei, dzięki czemu kotleciki w środku są delikatne i miękkie, a na zewnątrz - chrupiące. "Te zrobione z nierównych zblendowanych kawałków są dużo bardziej twarde, gliniaste i łatwiej się rozsypują" - dodaje.

Ostatnim sekretem udanego falafela według Dymek jest... szczypta sody - dzięki dodaniu jej do namoczonej ciecierzycy, kotleciki wychodzą bardzo delikatne. Dlaczego? "Soda przyspiesza proces smażenia strączków – krótko usmażone na złoty kolor mają idealnie miękki, aksamitny środek oraz bardzo chrupiącą skórkę" - kwituje blogerka i życzy smacznego!

Reklama
Reklama

Najnowsze wiadomości

Waluty


Kurs NBP z dnia 10.07.2020
GBP 4.994 złEUR 4.474 złUSD 3.965 złCHF 4.210 zł

Sport


Sport

Reklama