Menu

Polak inspiracją dla wiedeńskich kawiarzy

Polak inspiracją dla wiedeńskich kawiarzy
Wiedeń przyciąga do siebie wielu turystów, m.in. za sprawą bogatej oferty gastronomicznej. (Fot. Getty Images)
Jak wiadomo, serce Wiednia bije w kawiarniach. Co ciekawe, według legendy, założycielem pierwszej wiedeńskiej kawiarni był Polak - Jerzy Kulczycki, znany nad Dunajem jako Gregor Kolschitzky.
Reklama

Być w Wiedniu i nie odwiedzić żadnej kawiarni to wielka strata. Wiedeńskie kawiarnie to coś więcej niż lokale z kawą i ciastkami. Można tam godzinami siedzieć samotnie przy filiżance kawy i przeglądać gazetę, cieszyć oko stylowymi wnętrzami, na które nierzadko składają się marmurowe stoliki, pluszowe kanapy, historyczne pamiątki na ścianach. Dawniej spotykali się tam intelektualiści oraz artyści, a przy kawiarnianych stolikach rodziła się literatura i poezja. Dziś mogą się tam odbywać koncerty i odczyty.

Polaków może napawać dumą to, że kawiarniany styl życia zakorzenił w Wiedniu nasz rodak – Jerzy Kulczycki. Był on pochodzącym z Podola kupcem, który pracował dla austriackiej Wschodniej Kompanii Handlowej. Znał język turecki i zwyczaje panujące w imperium osmańskim, co okazało się niezmiernie przydatne podczas oblężenia Wiednia w 1683 r. Był posłańcem pomiędzy okrążonym miastem a wojskami odsieczy.

Dziś stolica Austrii słynie z licznych kawiarni pełnych słodkości. (Fot. Getty Images)

Gdy zapytano go, jaką nagrodę sobie życzy za doskonałe wywiązanie się ze swoich obowiązków, poprosił o kilkaset worków z kawą, które zostały po wycofujących się oddziałach tureckich. Wywołało to zdziwienie, sądzono, że wskaże złoto albo tkaniny. Niewiele brakowało, a kawa poszłaby na zmarnowanie, bo wcześniej pomylono ją z paszą dla wielbłądów.

Kulczycki zrobił z niej użytek i otworzył pierwszą wiedeńską kawiarnię przy ul. Domgasse. Nazywała się "Dom Pod Błękitną Butelką" (Hof zur Blauen Flasche). Gorzki i cierpki napój początkowo nie cieszył się uznaniem wiedeńczyków. Trafił w ich gust dopiero, gdy zaczął go serwować z miodem i mlekiem. Tak więc to on stał się propagatorem picia kawy z mlekiem. Podobno podawał aromatyczny napój w tureckim stroju.

Jerzego Kulczyckiego uhonorowano po raz pierwszy w 1930 roku, stawiając mu pomnik na rogu Kolschitzkygasse. (Fot. Getty Images)

Dzisiaj na elewacji budynku przy Domgasse 6 dostrzec można niewielką tablicę ufundowaną przez cech rzemiosł spożywczych z Warszawy. Co więcej, na cześć Kulczyckiego nazwano ulicę w IV. dzielnicy Wiednia – Kolschitzkygasse. Patrona ulicy uhonorowano, wystawiając mu pomnik na narożniku domu. Znajduje się przy nim tablica, informująca, kto był założycielem pierwszej kawiarni w Wiedniu.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 09.12.2019
GBP 5.091 złEUR 4.283 złUSD 3.870 złCHF 3.909 zł

Sport


Reklama