Menu

Neil Young krytykuje producentów odtwarzaczy muzyki

Neil Young krytykuje producentów odtwarzaczy muzyki
Kultowy gitarzysta, wokalista i kompozytor uważa, że technologia cyfrowa nie nadaje się do słuchania muzyki. (Fot. Getty Images)
Kultowy w Stanach gitarzysta, wokalista i kompozytor nie szczędzi krytyki producentom sprzętu, ale też swoim kolegom po fachu. Wierny hippisowskim ideałom buntownik przyznał, że wartość muzyki spada drastycznie. Nie ze względu na poziom artystyczny, a przez tanią i tandetną technologię cyfrową.
Reklama

Zdaniem Neila Younga dostępne na rynku odtwarzacze MP3 i oprogramowania do pobierania muzyki z sieci oferują pliki audio, które – przez zniekształcenia powstałe w wyniku kompresji - nie przypominają oryginalnych nagrań.

Young nadal wierny jest hippisowskim ideałom... (Fot. Getty Images)

Właśnie dlatego w ostatnich latach artysta nie tylko pracował nad muzyką, ale także zaangażował się w stworzenie i promocję przenośnego odtwarzacza muzyki, który zniwelowałby te braki i zadowolił audiofilów. W efekcie powstał Hi-Endowy odtwarzacz Pono, prosty i masywny jak piosenki Younga, ale krytykowany za… nieporęczność. Z grubsza wygląda jak trójkątna sztabka złota lub srebra.

Pięć lat po stworzeniu tego gadżetu dla wymagających, Young w wywiadzie dla amerykańskiej platformy medialnej "The Verge" stwierdził, że… to była syzyfowa praca. Bo produkcje muzyczne już się dostosowały do słabszych urządzeń. I szydzi z kolegów po fachu: "Rozmawiałem z człowiekiem, który zgarnął wiele Grammy i zarabia na muzyce poważne pieniądze. I on mówi: Zbieram sample na moim MacBooku Pro" - stwierdził muzyk.

Zdaniem Younga prawdziwy wymiar audio jest tak głęboki, że jeśli chcemy go uchwycić - w echu, miękkości i zmianach tonalnych – powinniśmy dokonywać lepszych wyborów. A modne odtwarzacze to jego zdaniem "śmieci, które oferują mniej bitów, by zaoszczędzić na pamięci. Wciąż oszczędzamy tę pamięć, przy okazji oszczędzamy jakość, więc możemy w swoich urządzeniach przechowywać więcej badziewia". Według Younga korporacje, takie jak Apple, nic z tym nie zrobią, bo "nie nastawiają się na jakość, a na konsumpcjonizm".

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 06.04.2020
GBP 5.203 złEUR 4.561 złUSD 4.226 złCHF 4.320 zł

Sport


Reklama