Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

"Memories not dreams" - pasja i przygoda

"Memories not dreams" - pasja i przygoda
"Memories not dreams" skupia żądnych przygód rodaków w UK. (Fot. FB/memories not dreams)
Członkowie Memories not dreams to głównie Polacy mieszkający w Londynie. Co ich łączy?
Reklama

Zrzeszeni na FB członkowie "Memories not dreams" chętnie przyjmują do swojego grona wszystkich szukających nowych znajomości i żądnych przygód Polaków.

"Na początku był pomysł, a na wycieczki wybierałem się sam" – opowiada Michał.

Z czasem udało się mu zbudować zaufanie i zainteresować innych. Zaintrygowani pomysłem, dołączali kolejni zapaleńcy. I chociaż nadal nie jest to ogromna grupa, to wyróżnia ich zaangażowanie.

Według facebookowych statystyk, na 1 527 członków, aż 1 388 z nich jest aktywnych. Każdy z zamieszczonych tak postów otworzyło lub przeczytało ponad 1 200 osób.

Zdarza się także coraz częściej, że komentarz albo post zamieszczają członkowie, którzy nie byli aktywni od lat. "Co prawda jesteśmy małą grupą, którą jeszcze łatwo przegapić w większym tłumie, ale mamy niesamowity potencjał i jeszcze wiele przed nami" – dodaje Michał.

Zapowiada się także uatrakcyjnienie kalendarza imprez, chociaż lista wspólnie przeżytych przygód już jest imponująca. "Od stycznia tego roku postawiliśmy na jakość i różnorodnosć organizowanych spotkań czy wypraw. Chcemy, żeby pozostały nam wyjątkowe wspominania na zawsze" - zapowiedział pomysłodawca grupy.

Wymowna nazwa w zasadzie oddaje dokładnie sens istnienia grupy – "Wspomnienia nie marzenia"!

I chociaż największe grono członków "Memories not dreams" to Polacy mieszkający w Londynie, nie jest to jednak warunek, który należy spełnić, by dołączyć do grupy.

Osoby, które dzielą pasję "Memories not dreams", przecierają zresztą własne szlaki. Coraz więcej i coraz częściej podróżują po całej Wyspie, dlatego zachęcają wszystkich rodaków do przyłączania się. Grupa jest otwarta dla każdego, kto ma odwagę spełniać marzenia i zawiązywać nowe znajomości. Członkowie wychodzą z założenia, że każdy kto zdecydował się na emigrację, wie jak trudno odnaleźć się w obcym mieście, często bez rodziny i znajomych. 

Dlatego "Memories not dreams" skupiają wokół siebie pasjonatów przygód, dając namiastkę pozostawionej w kraju "bezpiecznej przystani", jaką jest grono starych znajomych i rodzinny dom. Wierzą, że wśród ludzi o podobnych zainteresowaniach jest po prostu łatwiej. Rolki, spacer, muzeum, zwiedzanie jaskiń, lot helikopterem czy balonem, planszówki, mecz siatkówki? Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia.

Bodźcem do działania stała się też monotonia i przytłaczająca nuda oraz próba znalezienia sposobu na jej "zabicie".

Pierwsze spotkanie miało zgromadzić entuzjastów psychologii, a wybór Michała, zgodnie z jego zainteresowaniami, padł na Muzeum Zygmunta Freuda przy Maresfield Gardens. A że początki bywają trudne, pierwsze spotkanie nie zgromadziło wielu osób.

"Michała to nie zraziło do działania, raczej zmotywowało do opracowania strategii organizacji spotkań" – opowiada Milena.

"Umieszczanie postów na tablicy to jedno, zaś przygotowanie większej akcji wymaga wzmożonego zaangażowania. Każde takie spotkanie poprzedza wspólna kawa, która daje szansę na luźne poznanie siebie nawzajem. Nowym osobom czasem trudno jest się otworzyć" – mówi Michał.

"Staram się jednak, by każdy czuł się swobodnie, wspomagam się YouTubem, gdzie znajduję różne gry integracyjne i poprzez zabawę łamiemy pierwsze lody". – dodaje.

Tym sposobem grupa "Memories not dreams", skupiająca ponad 1 500 osób, łączy piękne wspomnienia ze wspólnych wyjść do kina, muzem, teatru i wielu innych miejsc, niekiedy ekstremalnych, albo szlachetnych, jak akcja krwiodawcza.  

Wyjątkowa społeczność wciąż się rozwija, rośnie grono członków i sympatyków. Informacje przekazywane są dzięki stronie i zaangażowaniu poszczególnych osób, które zachęcają kolejnych do przyłączania się. Nie ma ograniczeń wiekowych ani narodowościowych i zgłosić może się każdy. Mile widziane są całe rodziny.

A że Michał ma głowę pełną pomysłów i inni członkowie podsuwają idee na kolejne projekty, na pewno każdy znajdzie tam coś dla siebie.

Najnowszy projekt to wspólne wakacje.

Więcej informacji i zdjęć  TUTAJ.

Londynek.net objął patronat nad projektem "Memories not dreams"

Wszystkie zdjęcia pochodzą z profilu FB "Memories not dreams".

         

 

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 24.06.2019
GBP 4.756 złEUR 4.254 złUSD 3.736 złCHF 3.826 zł

Sport


Reklama