Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Julianne Moore - typ domatorki

Julianne Moore - typ domatorki
Julianne Moore jest jedną z najpopularniejszych gwiazd kina, a jej "znakiem firmowym" są jej rude włosy... (Fot. Getty Images)
Julianne Moore dostrzega piękno w codzienności. Od premier filmowych zdecydowanie woli czas spędzany w domu z rodziną. Z kolei grana przez nią bohaterka komediodramatu Gloria Bell pragnie wyrwać się z codziennej rutyny i korzystać z życia.
Reklama

W szmaragdowej sukni Diora wzbudziła zachwyt na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Cannes. Była jedną z gwiazd, które wzięły udział w ceremonii otwarcia i pokazie horroru Jima Jarmuscha pt. "The Dead Don't Die". Cóż, nawet oddana rodzinie domatorka musi czasami gdzieś wyjść i pokazać się...

„Mam wspaniałego partnera i dwójkę fantastycznych i zdrowych dzieci, więc spędzanie z nimi czasu to najcenniejsze, co mogłam mieć. Jestem domatorką. Nie mam takiej frajdy z nocowania w tych wszystkich ekskluzywnych hotelach i chodzenia w cudownych sukniach na premierach i festiwalach, jaką mam z planowania, jaki stolik kupię niedługo do salonu. Myślę bardzo dużo o moim domu. Oczywiście, lubię podróżować i mam świadomość tego, jak bardzo jestem uprzywilejowana, a jednak uważam, że zwyczajne życie to też wielki przywilej” – deklaruje Julianne Moore w wywiadzie udzielonym „Zwierciadłu”.

Mąż aktorki, reżyser Bart Freundlich jest młodszy od niej o 10 lat, ale po Julianne zupełnie nie widać, że w tym roku skończy 59 lat. Poznali się w 1996 r. na planie filmu „Zjazd”. Rok później urodził się ich syn Caleb, a w 2002 r. na świat przyszła córka Liv. Wzięli ślub po siedmiu latach związku. Aktorka podpisuje się pod zdaniem pisarza Gustave’a Flauberta: „Bądź systematyczny i uporządkowany w życiu prywatnym, wtedy możesz być niekonwencjonalny i gwałtowny w pracy”. Ale nie zawsze życie uczuciowe Julianne było pasmem sukcesów. Ma za sobą rozwód. Przez dziewięć lat była żoną aktora Johna Goulda Rubina. Po rozwodzie była w rozsypce i musiała pójść na terapię.

W 2016 r. spotkał ją kolejny trudny moment. Jej syn wyjechał z domu na studia, przez co cierpiała na syndrom opuszczonego gniazda. Na szczęście w domu została jeszcze córka. Liv jest podobna do mamy, też ma rude włosy.

Moore już teraz ma wiele fanek, a może mieć ich jeszcze więcej, bo w filmie „Gloria Bell”, który 24 maja trafi do polskich kin, tworzy słodko-gorzki portret współczesnej kobiety. Kobiety, która stara się czerpać z życia pełnymi garściami, mimo przeciwności, które stają na jej drodze. „Gloria Bell jest każdą z nas!” – czytamy w opisie filmu. 

 

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 24.06.2019
GBP 4.756 złEUR 4.254 złUSD 3.736 złCHF 3.826 zł

Sport


Reklama