"/>
Menu

Barcelona w czasie pandemii - fotoreportaż

Barcelona w czasie pandemii - fotoreportaż
Morze, plaża i góry - Barcelona posiada wyjątkowe położenie geograficzne, które czyni ją niezwykle fotogenicznym miastem. (Fot. A. Chodakowska)
Gdy codziennie docierają do nas informacje o tym, jak pogarsza się sytuacja w Hiszpanii w związku z pandemią, zastanawiamy się: co dalej będzie z tym jednym z najpiękniejszych i najpopularniejszych kierunków wakacyjnych? Czy rzeczywiście oblegany zazwyczaj o tej porze przez turystów kraj świeci pustkami? Postanowiliśmy to sprawdzić, udając się na 2 dni do "perełki" Hiszpanii...
Reklama

Jedno z najpiękniejszych miast na świecie, stolica Katalonii i drugie największe miasto w Hiszpanii- Barcelona, to miejsce, które nie potrzebuje reklamy, bo posiada mnóstwo atrakcji turystycznych (Muzeum Picassa, kolejka Tibidabo, ParkGuell, dzielnica gotycka i wiele innych), przepiękne plaże nad Morzem Śródziemnym i okalające Barcelonę od zachodu góry Collserola, z najwyższym szczytem Tibidabo o wysokości 512 m n.p.m. To ukochane miasto słynnego architekta Antonio Gaudiego, który rozsławił je na całym świecie dzięki wyjątkowej budowli: katedrze Sagrada Familia (z hiszp. - katedra świętej rodziny).

Barcelona przyciąga miliony turystów z najodleglejszych zakątków Ziemi - i to nie tylko w okresie wakacyjnym, choć wtedy jest ich najwięcej. W tym roku jednak już nie tak bardzo... Liczba zakażeń koronawirusem w Hiszpanii znów rośnie, a jednym z najbardziej dotkniętych pandemią regionów jest m.in. Katalonia... Będąc już po raz trzeci w tej 5-milionowej metropolii - tym razem w świetnym towarzystwie naszego redakcyjnego teamu - mogłam się przekonać, jak bardzo zmieniła się atmosfera w mieście i jak inaczej ono wygląda, gdy zabrakło tłumów turystów...

Do Barcelony dolecieliśmy późnym wieczorem - z lotniska wiózł nas polski taksówkarz! :-) Krzysiek był tak miły, że zabrał nas po drodze do punktu widokowego, z którego widać panoramę miasta i marinę. Trudno nam było później zdecydować, czy miasto wygląda piękniej w dzień, czy w nocy...

Widok z okna hotelu w dzielnicy Poblenou - po lewej widać wieże Sagrada Familia, a bardziej na prawo wzgórze Tibidabo i Torre Agbar - budynek, który do złudzenia przypomina londyński "ogórek"... Miło byłoby się budzić co rano i mieć za oknem taką panoramę...

Nasza ekipa poruszała się metrem - wszędzie musieliśmy chodzić w maskach. Niestety, także na ulicy trzeba było je zakładać, a z naszych obserwacji wynikało, że Hiszpanie niemal w 100% stosują się do tego nakazu. Trudno było znaleźć kogokolwiek bez maski...

Tak, tak - wiemy, że na tym zdjęciu wyglądamy trochę jak grupa szykująca się do napadu na bank, ale zapewniamy, że nic takiego nie miało miejsca... ;-) 

Metro w Barcelonie składa się z 11 linii i 209 stacji. Wszystkie wagony są doskonale schłodzone dzięki niezawodnej klimatyzacji; tłumów na stacjach i w składach metra jednak nie było... Z ostatnich doniesień prasowych dowiedzieliśmy się, że barcelończycy starają się unikać podróży środkami transportu publicznego ze względu na trudną sytuację epidemiologiczną...

La Rambla - ruchliwa kilometrowa ulica w centrum Barcelony, jeden z najsłynniejszych hiszpańskich deptaków zazwyczaj tętni życiem. Liczne sklepiki, kafejki i uliczni artyści nigdy tu nie narzekali na brak turystów. W tym roku było tu nienaturalnie "luźno", a wiele stoisk i restauracyjek wzdłuż alei zamknięto.

Katedra św. Eulalii w Dzielnicy Gotyckiej to skarb katalońskiego gotyku i obok Sagrady Familii jeden z najważniejszych zabytków do zobaczenia w Barcelonie. Katedra powstawała od XIII do XV wieku na miejscu starszej świątyni wybudowanej przez Rzymian. Miejsce, oblegane zazwyczaj przez turystów, wydawało się przez nich zapomniane... Pusty był też plac przed katedrą.

Katalońska - czy w ogóle hiszpańska - kuchnia wpisuje się w tradycje diety śródziemnomorskiej. Poza produktami typowymi dla całego regionu Morza Śródziemnego typu pomidory, oliwa, czosnek, świeże zioła i ryby i owoce morza, ulubionymi składnikami potraw są różne rodzaje grzybów oraz rozmaite wędliny, np. fuet, botifarra czy llonganisa. W Barcelonie można zjeść niedrogo i nadzwyczaj smacznie, o czym przekonaliśmy się podczas krótkiego, aczkolwiek intensywnego pobytu. Kelnerzy są mili i nawet jeśli nie posługują się językiem angielskim, to próbują ;-) 

Plaże w Barcelonie to inny świat - nie tylko dlatego, że jest to praktycznie jedyne miejsce, gdzie nie trzeba nosić maseczki. Życie na plażach kwitnie do późnych godzin nocnych, a ciepłe morze zachęca do częstych kąpieli... Nie brakuje miejscowych sprzedawców, podchodzących do plażowiczów i proponujących zakup zimnego piwa, lodów, pareo czy tajskich masażystek oferujących relaksacyjny masaż na miejscu. 

Sagrada Familia - absolutne arcydzieło architektury, dzieło życia Antoniego Gaudiego, które zaczęto budować w 1882 roku. Z powodu organicznej formy budowli oraz niepowtarzalności detali architektonicznych (tak jak w naturze żaden z nich nie jest identyczny i musi być osobno rzeźbiony) do dziś nie zdołano jej ukończyć. Ostateczną datą ukończenia bazyliki ma być 2026 r., w którym przypada stulecie śmierci Gaudiego. Wysokość katedry ma docelowo mieć 170 metrów, co uczyni ją najwyższym kościołem na świecie (w tej chwili najwyższa jest katedra w niemieckim Ulm – 161,5 m).

Zatłoczone zazwyczaj okolice Sagrady Familii świeciły pustkami, nie było też licznych tu zazwyczaj kiosków z pamiątkami i widokówkami...

Centrum handlowe Mare Magnum mieszczące się w pobliżu barcelońskiej mariny (Port Vell) to popularne miejsce spotkań mieszkańców. Liczne sklepy i restauracje oferują umiarkowane ceny, a oblężenia turystów nie widać...

Policja konna w Barcelonie - nie byliśmy do końca przekonani, czy policjanci sprawdzali ogólnie porządek w mieście, czy pilnowali dyscypliny noszenia maseczek... Faktem jest, że dostrzegliśmy wielu funkcjonariuszy w różnych punktach miasta, przeważnie w pełni uzbrojonych...

Pomnik Krzysztofa Kolumba w Barcelonie znajduje się na środku Placa Portal de la Pau obok Port Vell (Stary Port) i tutaj rozpoczyna się lub kończy najsłynniejszy deptak w Barcelonie, La Rambla. Obiekt został wzniesiony z okazji Wystawy Światowej, która odbyła się w stolicy Katalonii w 1888 roku. Istnieje możliwość wjazdu windą na platformę widokową na szczycie pomnika.

Powrotna podróż samolotem do Londynu - takiego pustego samolotu jeszcze nie widzieliśmy! Na pokładzie było zaledwie ok. 20 pasażerów, co wskazywało na to, że turystom brak jeszcze zaufania do podróży w rejony Katalonii... Czy jednak słusznie? Każdy musi sobie sam na to pytanie opowiedzieć... 

P.S. W Barcelonie przebywaliśmy od 4 do 6 sierpnia br.

Zdjęcia: Adriana Chodakowska

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.58 / 24

Komentarze
  • Art of travel
    13 sierpnia, 15:55

    a może właśnie teraz trzeba podróżować, gdy nie ma tabunów turystów?... ja do Barcelony bardzo chętnie...

  • Tomek
    14 sierpnia, 20:10

    Pewnie slubni fotogafowie poleca zwiedzac bo tanio a nie maja teraz zlecen

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 25.09.2020
GBP 4.980 złEUR 4.548 złUSD 3.902 złCHF 4.210 zł

Sport


Reklama