Tajemniczy dobroczyńca zostawił pracownikom pogotowia w Londynie i w hrabstwie Surrey napiwki. Koperty z banknotami 10-funtowymi i zapewnieniom, że medycy są wspaniali, zostawił w kilkudziesięciu karetkach. Ratownicy szukają teraz szczodrego "Świętego Mikołaja", bo nie mogą zatrzymać pieniędzy.więcej