Londyn jest dziś gorętszy niż Ibiza, ale upały w UK dobiegają końca
Brytyjska stolica doświadcza kolejnego uderzenia gorących mas powietrza przed nadchodzącym ochłodzeniem. Na dzisiaj meteorolodzy zapowiadają 32 st. C, co oznacza, że w Londynie będzie prawdopodobnie cieplej niż w wielu kurortach na południu Europy, takich jak Alicante, Ibiza czy Barcelona.
Upał będzie jednak nieco mniej intensywny niż na początku tygodnia, gdy we wtorek w Kew Gardens odnotowano 35,1°C – co stanowi rekord dla maja. Met Office prognozuje "ciepły czwartek z opadami deszczu, możliwymi burzami, przesuwającymi się na północ i opuszczającymi północną Anglię". Temperatury mają dzisiaj szybko rosnąć, a słońce na zachodzie będzie bardziej zamglone.
Ze względu na upał i wysoki popyt na wodę tysiące mieszkańców hrabstwa Kent zostało poproszonych o używanie jej wyłącznie do celów niezbędnych do życia.
Matthew Dean, szef kontroli operacyjnej w South West Water, przekazał, że około 18 000 klientów doświadczyło problemów z dostawami wody, a niektórzy będą mieli do niej przerywany dostęp, dopóki poziomy w zbiornikach retencyjnych nie zostaną przywrócone.
Upalna pogoda przyciągnęła wiele osób do kąpielisk na otwartych akwenach, co w ostatnich dniach doprowadziło do serii utonięć w hrabstwach South Yorkshire, West Yorkshire, Kornwalii, Hampshire, Warwickshire, Cheshire, Pembrokeshire, Lincolnshire i Lancashire.
Choć czwartek i piątek przyniosą jeszcze wysokie temperatury rzędu 30-32°C na południu i wschodzie kraju, to nadchodzący weekend (30-31 maja) przyniesie wyraźne ochłodzenie, chmury oraz opady deszczu.
(Fot. Getty Images)
W piątek gorące powietrze przesunie się nad południowo-wschodnią Anglię i East Anglia, gdzie prognozuje się do 30°C. W pozostałych częściach kraju zrobi się już chłodniej. Słońcu mogą lokalnie towarzyszyć gwałtowne i duszne burze z ulewnym deszczem (głównie w Anglii i Walii).
W sobotę maksymalne wartości w najcieplejszym dotąd Londynie i hrabstwie Kent spadną do około 29°C. Od zachodu kraju zacznie przemieszczać się chłodniejszy i wilgotniejszy front atmosferyczny, przynosząc załamanie pogody.
W niedzielę wyjątkowo gorące masy powietrza zostaną całkowicie wypchnięte na południe Europy. Temperatura w całym kraju zbliży się do typowych średnich wartości dla tej pory roku. Spodziewany jest silniejszy wiatr, większe zachmurzenie oraz przelotne, ale intensywne opady deszczu.
Czytaj więcej:
Nadciąga fala upałów. Londyn może rozgrzać się do 33°C w ten weekend
Fala upałów w Londynie: Zmiany klimatyczne "zmieniają parki królewskie w beczki prochu"





























