Menu

Londyn jest dziś gorętszy niż Ibiza, ale upały w UK dobiegają końca

Londyn jest dziś gorętszy niż Ibiza, ale upały w UK dobiegają końca
Brytyjska stolica nie jest urbanistycznie przygotowana na temperatury rzędu 32–35°C, przez co upał odczuwa się tam znacznie gorzej niż w kurortach na południu Europy. (Fot. Getty Images)
Londyn jest dzisiaj cieplejszy niż szereg popularnych miejsc na południu Europy, w tym Alicante, Ibiza i Barcelona. Ekstremalna fala upałów w Wielkiej Brytanii powoli jednak dobiega końca i temperatury będą stopniowo spadać aż do powrotu do normy na początku czerwca.

Brytyjska stolica doświadcza kolejnego uderzenia gorących mas powietrza przed nadchodzącym ochłodzeniem. Na dzisiaj meteorolodzy zapowiadają 32 st. C, co oznacza, że w Londynie będzie prawdopodobnie cieplej niż w wielu kurortach na południu Europy, takich jak Alicante, Ibiza czy Barcelona.

Upał będzie jednak nieco mniej intensywny niż na początku tygodnia, gdy we wtorek w Kew Gardens odnotowano 35,1°C – co stanowi rekord dla maja. Met Office prognozuje "ciepły czwartek z opadami deszczu, możliwymi burzami, przesuwającymi się na północ i opuszczającymi północną Anglię". Temperatury mają dzisiaj szybko rosnąć, a słońce na zachodzie będzie bardziej zamglone.

Ze względu na upał i wysoki popyt na wodę tysiące mieszkańców hrabstwa Kent zostało poproszonych o używanie jej wyłącznie do celów niezbędnych do życia.

Ogromne zielone przestrzenie, takie jak Hyde Park czy Regent's Park, są zazwyczaj o kilka stopni chłodniejsze niż betonowe ulice w centrum. (Fot. Getty Images)

Matthew Dean, szef kontroli operacyjnej w South West Water, przekazał, że około 18 000 klientów doświadczyło problemów z dostawami wody, a niektórzy będą mieli do niej przerywany dostęp, dopóki poziomy w zbiornikach retencyjnych nie zostaną przywrócone.

Upalna pogoda przyciągnęła wiele osób do kąpielisk na otwartych akwenach, co w ostatnich dniach doprowadziło do serii utonięć w hrabstwach South Yorkshire, West Yorkshire, Kornwalii, Hampshire, Warwickshire, Cheshire, Pembrokeshire, Lincolnshire i Lancashire.

Choć czwartek i piątek przyniosą jeszcze wysokie temperatury rzędu 30-32°C na południu i wschodzie kraju, to nadchodzący weekend (30-31 maja) przyniesie wyraźne ochłodzenie, chmury oraz opady deszczu. 

Ulga jest już blisko – od weekendu Londyńczyków czeka wyraźne ochłodzenie.
(Fot. Getty Images)

W piątek gorące powietrze przesunie się nad południowo-wschodnią Anglię i East Anglia, gdzie prognozuje się do 30°C. W pozostałych częściach kraju zrobi się już chłodniej. Słońcu mogą lokalnie towarzyszyć gwałtowne i duszne burze z ulewnym deszczem (głównie w Anglii i Walii). 

W sobotę maksymalne wartości w najcieplejszym dotąd Londynie i hrabstwie Kent spadną do około 29°C. Od zachodu kraju zacznie przemieszczać się chłodniejszy i wilgotniejszy front atmosferyczny, przynosząc załamanie pogody.

W niedzielę wyjątkowo gorące masy powietrza zostaną całkowicie wypchnięte na południe Europy. Temperatura w całym kraju zbliży się do typowych średnich wartości dla tej pory roku. Spodziewany jest silniejszy wiatr, większe zachmurzenie oraz przelotne, ale intensywne opady deszczu.

Czytaj więcej:

Nadciąga fala upałów. Londyn może rozgrzać się do 33°C w ten weekend

Fala upałów w Londynie: Zmiany klimatyczne "zmieniają parki królewskie w beczki prochu"

    Kurs NBP z dnia 29.05.2026
    GBP 4.8866 złEUR 4.2355 złUSD 3.6463 złCHF 4.6224 zł

    Sport