Maraton w Londynie: Kenijczyk Sawe jako pierwszy pokonał granicę dwóch godzin
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii - Kelvin Kiptum - 2:00.35 w 2023 roku w Chicago, natomiast Assefa poprawiła własny wynik sprzed roku ze stolicy wielkiej Brytanii o dziewięć sekund.
"Zaczęliśmy bardzo dobrze, a gdy zbliżał się koniec biegu, nadal czułem się mocny. Po przekroczeniu linii mety zobaczyłem swój czas i byłem podekscytowany. Bardzo zależało mi, żeby przyjechać do Londynu po raz drugi, i dlatego tak dobrze się do tego startu przygotowałem" - relacjonował Sebastian Sawe.
Dotychczas był tylko jeden udokumentowany przypadek przebiegnięcia królewskiego dystansu w czasie poniżej dwóch godzin. Dokonał tego w 2019 roku Kenijczyk Eliud Kipchoge - 1:59.40. Rekord nie został oficjalnie uznany przez federację World Athletics ze względu na specyficzne warunki towarzyszące tej próbie, m.in. brak przeciwników i dodatkowe nawadnianie.
Dokonanie Sawe nie powinno natomiast budzić żadnych wątpliwości światowej federacji. Kenijczyka dopingowali wzdłuż Tamizy tłumy kibiców - oceniono, że na trasie zgromadziło się nawet milion osób.
"Dziś nareszcie jest efekt tego, co robiłem przez ostatnie cztery miesiące. Dziękuję wszystkim kibicom, bez nich nie dałoby się czuć tak kochanym. Bardzo mi pomogli, bo słyszałem ich okrzyki i czułem się szczęśliwszy, silniejszy, bardziej zmotywowany. Dlatego mogę powiedzieć, że to, co dziś mnie spotkało, jest nie tylko dla mnie, ale i dla całego Londynu" - podkreślił Sawe na mecie na alei The Mall, prowadzącej do Pałacu Buckingham.
Drugie miejsce wśród mężczyzn zajął Etiopczyk Yomif Kejelcha, który startował w oficjalnych zawodach w maratonie po raz pierwszy karierze i także przeszedłby do historii, gdyby nie Sawe - uzyskał 1:59.41. Trzeci Jacob Kiplimo z Ugandy pokonał trasę w czasie 2:00.28, co również jest wynikiem lepszym od dotychczasowego rekordu Kiptuma.
Kiptum zginął w lutym 2024 roku w wypadku samochodowym w Kenii.
Assefa stoczyła zaciętą walkę z Kenijkami Hellen Obiri i Joyciline Jepkosgei, które również uzyskały bardzo dobre wyniki. Obiri była druga w czasie 2:15.53, a Jepkosgei trzecia - 2:15.55.
"Bardzo się cieszę, że znów wygrałam, dziękuję Bogu za to zwycięstwo. Powtórzenie sukcesu sprzed roku naprawdę dużo dla mnie znaczy. Szczęście mnie po prostu przepełnia" - przyznała BBC triumfatorka.
Rekord Assefy odnosi się do maratonów kobiecych. W biegach mieszanych rekord trasy należy do Brytyjki Pauli Radcliffe, która w 2003 roku była o 16 sekund szybsza. Najszybsza w historii była natomiast w październiku 2024 roku Kenijka Ruth Chepngetich - 2:09.56.





























