Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

"Londyn stał się stroną konfliktu na Ukrainie, brytyjskie obiekty mogą być atakowane"

"Londyn stał się stroną konfliktu na Ukrainie, brytyjskie obiekty mogą być atakowane"
Putin podczas dzisiejszej inauguracji swojej kolejnej kadencji jako prezydent. (Fot. SERGEI ILNITSKY/POOL/AFP via Getty Images)
Do MSZ Rosji wezwano wczoraj ambasadora Wielkiej Brytanii i ostrzeżono go, że brytyjskie obiekty wojskowe i sprzęt mogą być atakowane w Ukrainie i poza jej granicami w odpowiedzi na wykorzystanie przez Kijów brytyjskiego uzbrojenia do atakowania terytorium Rosji - pisze Reuters.

Do MSZ wezwano brytyjskiego ambasadora Nigela Casey'a, by wyrazić oficjalny protest wobec słów ministra spraw zagranicznych Davida Camerona, który oznajmił, że Ukraina ma prawo do wykorzystania brytyjskiego uzbrojenia, by atakować Rosję.

MSZ w Moskwie oświadczyło, że wypowiedź Camerona to uznanie, że Londyn jest obecnie de facto stroną konfliktu.

Resort ostrzegł, że brytyjskie obiekty militarne mogą być celem ataków zarówno w Ukrainie, jak i poza jej granicami w odpowiedzi na ataki na terytorium Rosji.

Podczas wizyty w Kijowie w ubiegłym tygodniu Cameron powiedział agencji Reutera, że Ukraina ma prawo do wykorzystywania broni przekazanej jej przez Londyn do atakowania celów w Rosji i zależy od decyzji Kijowa, czy to uczyni.

Czytaj więcej:

Brytyjski generał dla BBC: Ukraina może w tym roku przegrać wojnę

Brytyjski minister obrony: Kraje NATO powinny wydawać na obronę min. 2,5 proc. PKB

    Komentarze
    • Czytelnik anonimowy
      8 maja, 08:09

      Caly czas byl

    • Mecenas as
      8 maja, 09:28

      2026......

    • Edna
      8 maja, 12:17

      stop z NOWOMODĄ!! NA UKRAINIE jest poprawnie a niepoprawnym jest w ukrainie!!!

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 14.06.2024
    GBP 5.1857 złEUR 4.3581 złUSD 4.0760 złCHF 4.5690 zł

    Sport