Menu

Polski mecz na French Open: Świątek wygrała z Linette i jest w 1/8 finału

Polski mecz na French Open: Świątek wygrała z Linette i jest w 1/8 finału
Mecz Polek trwał dokładnie 1 godzinę i 25 minut. Zawodniczki rywalizowały w skrajnie upalnych warunkach, a termometry na korcie Philippe-Chatrier w Paryżu wskazywały aż 33°C. (Fot. Getty Images)
Iga Świątek wygrała z Magdą Linette 6:4, 6:4 i awansowała do czwartej rundy - 1/8 finału - wielkoszlemowego turnieju tenisowego French Open w Paryżu. O ćwierćfinał powalczy w niedzielę z Ukrainką Martą Kostiuk.

Wśród polskich kibiców można było dostrzec przejawy rozdarcia, choćby przez umieszczanie imion obu zawodniczek na biało-czerwonych flagach. Jednak podczas przedmeczowej prezentacji zawodniczek większy aplauz otrzymała wychodząca jako druga Świątek.

Trudno się dziwić, bo globalnie jest znacznie bardziej rozpoznawalna, a w dodatku aż cztery ze swoich sześciu wielkoszlemowych tytułów wywalczyła właśnie w Paryżu. Linette w stolicy Francji nigdy nie przebrnęła trzeciej rundy.

34-letnia Poznanianka, która niespodziewanie wygrała ich poprzednie spotkanie w marcu w Miami, zapowiadała, że do meczu podejdzie bez presji i że jest pozytywnie nastawiona. Rzeczywiście, ani klasa rywalki, ani kort centralny jej nie sparaliżowały. Zaczęła od wygrania dwóch gemów, a po 25 minutach prowadziła 4:3.

Zwycięstwa w secie ostatecznie nie była jednak nawet blisko. Trzy kolejne gemy dość pewnie wygrała Świątek, która znalazła się w połowie drogi do 1/8 finału.

Linette nie bała się grać odważnie i czasem spychała Świątek do defensywy, ale zdobywanie punktów w walce z byłą liderką rankingu przychodziło jej coraz trudniej. Drugiego seta to turniejowa "trójka" zaczęła od prowadzenia 2:0, potem wygrywała 4:1.

Linette jednak się nie poddawała. W szóstym gemie kilka przestrzelonych przez Świątek forhendów spowodowało, że Linette odrobiła stratę przełamania. Następnie wykorzystała swoje podanie, dzięki czemu zrobiło się 3:4.

Świątek dogonić się nie dała. Do końca wygrała oba swoje gemy serwisowe. Po godzinie i 25 minutach cieszyła się z awansu.

Iga Świątek awansowała do 1/8 finału turnieju, gdzie jej kolejną rywalką będzie reprezentantka Ukrainy, Marta Kostiuk.(Fot. Getty Images)

Był to ósmy polski pojedynek singlowy w historii tenisowych Wielkich Szlemów, ale pierwszy w stolicy Francji. Czterokrotnie doszło do nich na trawie w Wimbledonie, a trzy razy w nowojorskim US Open, ostatnio 11 lat temu i także z udziałem Linette.

"Czasem staram się po prostu być cierpliwa, bo w takich warunkach łatwo o pośpiech, złe decyzje i brak kontroli nad piłką. Ogólnie jestem zadowolona ze swojej postawy" - podsumowała Świątek w rozmowie na korcie.

W 1/8 finału zmierzy się z rozstawioną z "15" Martą Kostiuk, która wygrała ze Szwajcarką Viktoriją Golubic 6:4, 6:3. Trenerką Ukrainki jest Sandra Zaniewska.

Linette natomiast w Paryżu czeka jeszcze rywalizacja deblowa. Za kilka godzin w parze z Ukrainką Juliją Starodubcewą zagrają z Francuzkami Elsą Jacquemot i Tiantsoą Rakotomangą Rajaonah.

Czytaj więcej:

French Open: Świetny początek polskich tenisistów

French Open: Fręch odpadła w drugiej rundzie

French Open: Odpadł Hurkacz i Sinner, sukces Chwalińskiej

    Kurs NBP z dnia 29.05.2026
    GBP 4.8866 złEUR 4.2355 złUSD 3.6463 złCHF 4.6224 zł

    Sport