Rachunki za energię wzrosną od lipca nawet o 209 funtów. Eksperci ostrzegają przed trudną zimą
Firma analityczna Cornwall Insight przewiduje, że limit cen energii ustalany przez regulatora Ofgem osiągnie poziom 1 850 funtów rocznie dla typowego gospodarstwa korzystającego z gazu i prądu.
Oznaczałoby to wzrost o 13 proc. względem obecnego limitu wynoszącego 1 641 funtów rocznie. Jeszcze miesiąc temu prognozowano podwyżkę na poziomie 12 proc.
Eksperci ostrzegają jednak, że większy problem może pojawić się jesienią, gdy wraz z nadejściem chłodów ponownie wzrośnie zużycie energii.
Cornwall Insight podkreśla, że nawet zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie nie musi szybko obniżyć cen energii z powodu zniszczeń infrastruktury i zakłóceń dostaw.
Ofgem aktualizuje limit cen co trzy miesiące. Nowa stawka obowiązująca od lipca do września zostanie ogłoszona 27 maja.
Rynki energii pozostają niestabilne od czasu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego. Dodatkową presję na ceny wywołała decyzja Iranu o zablokowaniu cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest jedna piąta światowych dostaw ropy i gazu.
Craig Lowrey z Cornwall Insight ocenił, że prognozy zmieniły się w ciągu kilku miesięcy z niemal zerowego wzrostu do podwyżki rachunków o 13 proc., głównie z powodu sytuacji geopolitycznej.
Eksperci i organizacje społeczne apelują do rządu o przygotowanie wsparcia dla najbardziej zagrożonych gospodarstw domowych przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.
Według organizacji End Fuel Poverty Coalition utrzymanie wysokich rachunków jesienią może oznaczać wyjątkowo trudną zimę dla milionów rodzin już zadłużonych lub mających problemy z ogrzewaniem domów.
Czytaj więcej:
Gospodarstwa domowe mogą otrzymywać darmową energię elektryczną za pranie w słoneczne dni
Mieszkańcy UK gwałtownie ograniczają wydatki. Wojna z Iranem napędza wzrost kosztów





























