Warszawa: Podróżni zażartowali, że w bagażu mają bomby i nie polecieli na urlopy
5
Funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej dwukrotnie interweniowali wobec pasażerów, którzy żartowali, że mają w bagażach bomby. Zostali ukarani mandatami, a na urlopy nie polecieli.
W obu przypadkach zgłoszenia padły podczas standardowych pytań zadawanych przez obsługę lotniska.
"39-letni mężczyzna udający się na urlop do Bułgarii, stwierdził, że ma bombę w bagażu, natomiast 73-letnia kobieta podróżująca do Tunezji, poinformowała personel naziemny o dwóch bombach w walizce. Obydwoje tłumaczyli później, że ich wypowiedzi miały charakter żartu" - przekazała rzecznik prasowy Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Dagmara Bielec.
Pirotechnicy odizolowali podróżnych od pozostałych pasażerów i skontrolowali bagaż. W obu przypadkach nie znaleziono przedmiotów niebezpiecznych.
Podróżni zostali ukarani mandatami karnymi, a decyzją przewoźników nie zostali dopuszczeni do zaplanowanych rejsów.
Dodaj komentarz






























Super.Fajna lekcja na przyszlosc
Tylko ze takie pytanie to prowokacja I szukanie jelenia na sile bo kto bedzie mowi prawde, majac zle zamiary, a statystyki mowia, ze ktos walnie glupote I powie durny zart, czyli to celowe szukanie sensacji I kasy za mandaty, a to To totalne naduzywanie ludkiego zlego samopoczucia. Tylko zalosne jest to, ze czesc spoleczenstwa to cieszy, ale Pl lubi sie gnebic I tak na zmiane I nigdy nie stanie sie cudowne uswiadomienie, ze gnebienie to Brak Szacunku, a moze nawet Naduzycie, bo zly dzien, czy zle samopoczucie to przypadlosc ludzka
po co tyle palisz ?
Tylko W PL ...
Nie tylko.w PL ... gosciowi w USA otworzyli walizke ...mial w niej pompke do powiekszania Penisa ha ha .. spytany co to zawstydzony mruknal pomp ochrona uslyszala bomp... 2 dni go trzymali mial przeszukanie domu ban na loty I 5 tys dolarow grzywny ...
Inna sprawa ze tylko Chinczycy na lotniska prowadza bardziej skrupulatna kontrole tak jak jest w Polsce ..