Będą pieniądze na obronność kraju. Umowa pożyczkowa z SAFE dla Polski zatwierdzona jako pierwsza
Informację tę potwierdził we wtorek wieczorem szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Komisja Europejska zaakceptowała naszą umowę pożyczkową SAFE jako pierwszą! Potwierdzamy swoją pozycję lidera bezpieczeństwa na wschodniej flance. Jesteśmy także największym beneficjentem programu. SAFE to blisko 190 mld złotych dla naszej armii i naszego przemysłu zbrojeniowego" - przekazał na platformie X.
Umowę podpiszą unijni komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius oraz szefowie MON i MF - Władysław Kosiniak-Kamysz i Andrzej Domański. Potem Serafin i Kubilius udadzą się do Wilna, by podpisać umowę pożyczkową z Litwą.
Podpisanie umowy w piątek będzie oznaczać, że zaliczka w wysokości około 6,5 mld euro może trafić do Polski jeszcze w maju - tak wynika z planu KE. Polska będzie więc najprawdopodobniej pierwszym krajem, do którego trafią pieniądze z tego programu.
Na zdj. okręt Morskiego Oddziału Straży Granicznej "Kaper-2" w Kołobrzegu.
(Fot. Wikimedia)
Na podpisanie umowy pożyczkowej w ramach SAFE czeka łącznie 19 krajów UE.
Umowa pożyczkowa SAFE (Security Action for Europe) to nowy, gigantyczny program finansowy Unii Europejskiej, który ma wesprzeć modernizację armii i rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Co umowa oznacza dla Polski?
- Ogromne środki: Polska jest największym beneficjentem programu – otrzyma aż 43,7 mld euro (ok. 185–190 mld zł).
- Bardzo korzystne warunki: niskie oprocentowanie - wynosi ok. 3%, toznacznie taniej niż pożyczanie na rynkach komercyjnych; długi okres spłaty (pożyczka jest rozłożona na 45 lat); karencja (płata kapitału rozpocznie się dopiero po 10 latach); zaliczka - po podpisaniu umowy do Polski ma trafić pierwsza transza w wysokości ok. 6,5 mld euro (ok. 20–28 mld zł).
(Fot. Wikimedia/Gov.pl)
Jaki jest cel wydatków?
Pieniądze muszą zostać przeznaczone na bezpieczeństwo i zbrojenia, w tym na:
- systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej (np. system SAN),
- wzmocnienie granic (program SAFE Baltic) i cyberbezpieczeństwo,
- wsparcie Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa.
- wsparcie dla polskiego przemysłu: według założeń rządu, ponad 80% tych środków ma trafić do polskich firm zbrojeniowych (np. na produkcję pocisków Piorun).
Czytaj więcej:
Politico: Polska się zbroi, ale jej przemysł obronny nie jest wystarczająco rozwinięty
Polska buduje antydronową zaporę na wschodniej granicy za 2 mld euro





























