Menu

Europa podzielona w sprawie związków jednopłciowych. Przełom w Polsce i na Litwie

Europa podzielona w sprawie związków jednopłciowych. Przełom w Polsce i na Litwie
Europa jest podzielona jeśli chodzi o uznawanie związków bądź małżeństw zawieranych przez pary jednopłciowe. (Fot. Getty Images)
Bułgaria, Rumunia i Słowacja wciąż nie uznają związków partnerskich zawartych za granicą przez pary jednopłciowe. W piątek przełomowy wyrok wydał polski NSA, a w 2025 r. podobne zapadły na Litwie. W innych krajach Europy pary jednopłciowe praktycznie nie mają problemów z uznawaniem swoich związków.

W piątek Naczelny Sąd Administracyjny uchylił orzeczenie stołecznego sądu administracyjnego oraz wcześniejszą decyzję odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego obywateli polskich, zawartego za granicą. Jednocześnie zobowiązał kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do przeniesienia do polskiego rejestru takiego aktu małżeństwa.

W listopadzie 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że państwo członkowskie "ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci, zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków".

Sprawa małżeństw jednopłciowych i ich uznawania różni się w poszczególnych krajach Wspólnoty.

W Niemczech małżeństwa osób tej samej płci są legalne od 1 października 2017 r. po wcześniejszym przyjęciu ustawy w tej sprawie przez Bundestag i Bundesrat. "Za" była socjaldemokratyczna SPD, Zieloni oraz Lewica. Projekt poparło kilkudziesięciu deputowanych CDU/CSU, ale większość chadeków głosowała przeciwko.

Wcześniej, od 2001 do 2017 r., Niemcy uznawały zarejestrowane związki par tej samej płci. Sondaże pokazują, że znaczna większość Niemców popiera prawne uznanie małżeństw osób tej samej płci. Zgodnie z szacunkami rządu od 2017 r. w Niemczech zawarto ok. 100 tys. małżeństw jednopłciowych.

We Francji od 1999 r. istnieją rejestrowane związki partnerskie, tzw. PACS, które mogą zawierać partnerzy żyjący wspólnie niezależnie od płci. PACS daje takim parom w wielu dziedzinach prawa identyczne z tymi, które mają małżeństwa, czyli: wspólne rozliczanie się z fiskusem, korzystanie z ubezpieczenia społecznego, dziedziczenie.

PACS jest jednocześnie pod względem prawnym łatwiejszy do rozwiązania niż małżeństwo – składa się zwykłą deklarację. Związki partnerskie nie mogą być zawarte między osobami pozostającymi w innych związkach, ani też między bliskimi krewnymi. Z PACS korzystają z ogromnej większości pary heteroseksualne.

W 2015 r. francuski Sąd Kasacyjny zatwierdził małżeństwo francusko-marokańskiej pary jednopłciowej, mimo dwustronnej konwencji z Marokiem ratyfikowanej w 1981 r., głoszącej, że obywatele tego kraju nie mogą zawrzeć małżeństwa z obywatelami Francji tej samej płci. Sąd Kasacyjny uznał, że swoboda podstawowa, do której należy zawieranie małżeństwa, przeważa nad konwencją dwustronną.

We Francji istnieją rejestrowane związki partnerskie już od 1999 r. (Fot. Getty Images)

Małżeństwo osób tej samej płci zawarte za granicą nie zostanie we Włoszech uznane za związek małżeński. Może natomiast być zarejestrowane jako związek partnerski (unione civile). W 2016 r. Włochy wprowadziły związki partnerskie dla par jednopłciowych. Cały proces był długi i towarzyszyły mu liczne kontrowersje.

W wyniku kompromisu politycznego w kraju, w którym Kościół ma mocną pozycję, stworzona została instytucja związków cywilnych. W niektórych sytuacjach konieczne jest odwołanie do sądu, aby uzyskać określone prawa dotyczące na przykład spraw rodzinnych.

W Szwecji i Danii nie ma problemów z uznawaniem przez państwo związków jednopłciowych. Ratusz w Kopenhadze jest popularnym miejscem ślubów jednopłciowych zagranicznych par, w tym z Polski. W Szwecji jeszcze niektórzy księża luterańskiego Kościoła, powołując się na własne sumienie, odmawiają udzielenia takich ślubów, ale Kościół Szwecji ogólnie ich udziela.

W kwietniu 2025 r. litewski Sąd Konstytucyjny zezwolił mieszkańcom na rejestrowanie partnerstwa neutralnego płciowo za pośrednictwem sądów. Sąd stwierdził, że instytucja partnerstwa przewidziana w Kodeksie cywilnym jest sprzeczna z konstytucją, ponieważ zapisano w niej wyłącznie związek między mężczyzną a kobietą, a relacje osób tej samej płci nie są w niej uregulowane.

"Jednocześnie Sąd Konstytucyjny podkreślił, że możliwość uzupełniania luk w prawie przez sądy nie oznacza, iż ustawodawca nie ma obowiązku w rozsądnym czasie, z poszanowaniem Konstytucji, ustanowić w drodze ustawy odpowiedniego uregulowania prawnego tych relacji" – napisano w uzasadnieniu.

W Szwecji i Danii nie ma problemów z uznawaniem przez państwo związków jednopłciowych. (Fot. Getty Images)

W sierpniu 2025 r. Sąd Rejonowy w Wilnie przychylił się do wniosku dwóch kobiet, uznając ich wspólne życie za związek partnerski i zobowiązując państwo do zarejestrowania relacji. W Sejmie został zarejestrowany projekt nowelizacji Kodeksu cywilnego, który uznawałby partnerstwa neutralne płciowo. Zgodnie z nim umowa partnerska byłaby zawierana w formie notarialnej i rejestrowana w Rejestrze Umów Małżeńskich i Partnerskich.

Rejestr zostałby rozszerzony i przemianowany, aby obejmować obie formy relacji – małżeństwa i partnerstwa. Projekt ma być rozpatrzony w Sejmie podczas wiosennej sesji, która rozpoczęła się 10 marca.

Na początku 2024 r. czescy posłowie przegłosowali nowelizację kodeksu cywilnego, która rozszerzyła uprawnienia związków partnerskich par jednopłciowych, praktycznie zrównując je z prawami małżeństw mężczyzn i kobiet, ale z wyłączeniem adopcji dzieci.

Na Słowacji z kolei nie ma związków partnerskich w żadnym kształcie. We wrześniu 2025 r. doszło do wpisania do konstytucji, że uznawane są tylko dwie płcie: męska i żeńska. Już wcześniejsza nowelizacja z 2024 r. wprowadziła zapis, że małżeństwo jest "unikalnym związkiem jednego mężczyzny i jednej kobiety".

Na Węgrzech możliwość zawierania związków partnerskich wprowadzono w 2009 r. dla osób, które ukończyły 18. rok życia i wspólnie oświadczą przed odpowiednim urzędnikiem, że chcą zawrzeć taki związek.

Zarejestrowani partnerzy mają prawa i obowiązki podobne do przysługujących małżeństwom, w tym prawo do dziedziczenia, renty rodzinnej oraz innych świadczeń socjalnych i podatkowych. Nie mogą jednak nosić wspólnego nazwiska ani adoptować dzieci, a jeśli jedna z osób pozostających w takim związku urodzi dziecko, druga nie staje się automatycznie rodzicem.

W Portugalii małżeństwa osób tej samej płci są uznawane od 5 czerwca 2010 r. (Fot. Getty Images)

Węgierski Trybunał Konstytucyjny uznał w lipcu 2025 r., że małżeństwa osób tej samej płci zawarte za granicą muszą być uznane w kraju za legalne związki partnerskie. Małżeństwo jest definiowane na Węgrzech jako związek kobiety i mężczyzny.

Rząd Viktora Orbana promuje "tradycyjny model rodziny", uznaje obowiązujące prawo, jednak wyklucza jego poszerzanie. W 2025 r., powołując się na "ochronę nieletnich", na wniosek Fideszu parlament Węgier przyjął prawo zabraniające "przedstawiania lub promowania" homoseksualizmu wśród osób poniżej 18. roku życia.

Pomimo presji międzynarodowej Rumunia nie wprowadziła zmian do swojego ustawodawstwa i jest jednym z pięciu krajów, które nie wprowadziły żadnej formy prawnej instytucjonalizacji związków partnerskich. W 2018 r. przeprowadzono referendum ws. zaostrzenia przepisów, nie osiągnęło ono jednak progu frekwencji.

W 2023 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) zobowiązał Rumunię do uznania i ochrony par jednopłciowych, jednak Bukareszt się do tego nie zastosował. Rząd podpiera się konserwatywnym nastawieniem w społeczeństwie, dużą rolę odgrywa też Kościół prawosławny.

Podobny wyrok ETPCz wydał w 2023 r. w stosunku do Bułgarii, jednak Sofia również się do niego nie zastosowała. W następnym roku bułgarski parlament wprowadził zakaz "propagandy i promowania nietradycyjnej orientacji seksualnej" w szkołach.

W Hiszpanii przepisy o związkach partnerskich były wprowadzane przez kolejne wspólnoty autonomiczne od końca lat 90. Jako pierwsza zrobiła to Katalonia w 1998 r., a do połowy pierwszej dekady XXI w. miały je już wszystkie wspólnoty autonomiczne kraju.

Osobom zawierającym związek partnerski przysługują korzyści prawne, podatkowe i społeczne, podobne – ale nie takie same – do tych przysługującym małżeństwom; mogą one różnić się w zależności od regionu. W 2005 r. nieco ponad rok od przejęcia władzy przez Hiszpańską Socjalistyczną Partię Robotniczą (PSOE), Hiszpania zalegalizowała też małżeństwa jednopłciowe.

W Portugalii małżeństwa osób tej samej płci są uznawane od 5 czerwca 2010 r. Portugalskie przepisy stanowią, że małżeństwo jednopłciowe, bez względu na pochodzenie, uzyskuje równe prawa, w tym ulgi podatkowe, możliwość dziedziczenia oraz zabezpieczenie społeczne. Ustawa przyznaje parom homoseksualnym takie same prawa jak heteroseksualnym, w tym prawo do wspólnej adopcji dzieci.

Przepisy dopuszczają małżeństwa zarówno z udziałem obywateli Portugalii, jak i też pomiędzy dwoma obcokrajowcami zamieszkującymi terytorium tego kraju. Do ważności w Portugalii małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci w innych krajach niezbędne jest zarejestrowanie aktu małżeństwa w portugalskim rejestrze stanu cywilnego.

Procedurę transkrypcji dokumentów można rozpocząć na stronie online portugalskiego ministerstwa sprawiedliwości.

Czytaj więcej:

TSUE: Państwo ma obowiązek uznać małżeństwo jednopłciowe zawarte w innym kraju UE

Prawie połowa Polaków popiera uznawanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą

    Kurs NBP z dnia 03.04.2026
    GBP 4.9103 złEUR 4.2869 złUSD 3.7195 złCHF 4.6516 zł

    Sport