Menu

Policja rozpoczyna pilotażowy program technologii rozpoznawania twarzy na londyńskich stacjach

Policja rozpoczyna pilotażowy program technologii rozpoznawania twarzy na londyńskich stacjach
London Bridge jest pierwszą stacją, na której testowana jest nowa policyjna technologia. (Fot. CARLOS JASSO/AFP via Getty Images)
British Transport Police (BTP) rozpoczęła sześciomiesięczny pilotaż technologii rozpoznawania twarzy w czasie rzeczywistym, która zostanie wdrożona na kilku londyńskich stacjach - poinformowały lokalne media.

Pierwsza operacja jest realizowana obecnie na stacji London Bridge i stanowi początkową fazę programu pilotażowego ogłoszonego w listopadzie. Informacje o przyszłych operacjach LFR zostaną opublikowane na stronie internetowej z odpowiednim wyprzedzeniem. Operacja obejmie kilka londyńskich stacji.

Przedsięwzięcie spotkało się z krytyką ze strony aktywistów, którzy określają tę technologię jako "autorytarną" i wskazują na "zmieniające życie konsekwencje w przypadku pomyłek".

Nadkomisarz Chris Casey, starszy oficer BTP nadzorujący projekt zaznaczył, że w pilotaż włożono "znaczny nakład badań i planowania", dodając, że jego celem jest "uczynić kolej miejscem nieprzyjaznym dla osób poszukiwanych za poważne przestępstwa, pomagając nam zapewnić bezpieczeństwo społeczeństwu".

Kamery do rozpoznawania twarzy w czasie rzeczywistym (LFR) skanują twarze i porównują je z listą osób poszukiwanych za poważne przestępstwa — poinformowała BTP. Każde potencjalne dopasowanie generuje alert, który jest weryfikowany przez funkcjonariusza przed podjęciem dalszych czynności.

Policja dodała, że dostępne będą alternatywne trasy dla osób, które nie chcą wejść do strefy objętej rozpoznawaniem, a zdjęcia osób nieznajdujących się w zatwierdzonej bazie danych będą natychmiast usuwane.

BTP poinformowała, że będzie zbierać opinie na temat pilotażu, które można przekazywać za pośrednictwem kodów QR umieszczonych na plakatach, a daty i lokalizacje wszystkich wdrożeń LFR będą publikowane z wyprzedzeniem w internecie.

Policja Metropolitalna stoi obecnie w obliczu sporu prawnego dotyczącego stosowania przez nią technologii LFR. Pozew złożyło dwóch aktywistów, którzy twierdzą, że technologia ta jest rozszerzana bez odpowiednich zabezpieczeń.

Organizacja Big Brother Watch zaznaczyła, że postępowanie sądowe było pierwszą tego rodzaju sprawą przeciwko "inwazyjnej technologii".

Tymczasem reprezentująca Met adwokat Anya Proops podkreśliła, że w 2025 roku, do 18 września, funkcjonariusze dokonali 801 zatrzymań "bezpośrednio w wyniku zastosowania LFR", a ingerencja w prywatność społeczeństwa była "jedynie minimalna".

Czytaj więcej:

Rząd UK planuje rozszerzenie użycia technologii rozpoznawania twarzy przez policję

Coraz więcej pasażerów boi się korzystać z komunikacji publicznej w UK przez ataki z nienawiści

Kamery rozpoznające twarze na ulicach doprowadziły do ponad 100 aresztowań w londyńskiej dzielnicy

    Komentarze
    • Komunizm wrocil
      13 lutego, 10:22

      Wielki Brat obserwuje, podluchuje i invigiluje. Aby tego uniknac trzeba zaczac chodzic w maseczkach. Bezpieczne od invigilacje beda tylko pozakrywane muzulmanskie kobiety. Czy to moze po cichu sie wprowadza prawo S.....?
      Wymyslam wlasnie kolejna terie spiskowa, bo jak dotad wszystkie poprzednie sie sprawdzily.

    • Alik
      13 lutego, 10:49

      Będą mieli twarze grzecznych turystów, a co zakapturzonymi bandytami w kominiarkach, im to zwisa.

    • Celestyn76
      13 lutego, 14:43

      Wlanie po to Starmer poleciał do Chin ale tam nie ma band habibow. twarzami zaslonietymi kominiarkami

    • Bez
      13 lutego, 23:03

      Dobra ściema to pewnie już dawno działa tylko teraz mówią o tym oficjalnie

    • Do Bez
      15 lutego, 07:04

      Masz racje ! Dziala to juz na przejsciach granicznych i bankach oraz bankomatach a by dzialalo wszedzie to wystarczylo ogloscic oficjalnie i tak nikt sie nie sprzeciwi

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 06.03.2026
    GBP 4.9108 złEUR 4.2739 złUSD 3.6771 złCHF 4.7205 zł

    Sport