Londyn najwolniejszą stolicą świata pod względem ruchu ulicznego
Obniżenie ograniczeń prędkości z 30 mil na godzinę do 20 mil na godzinę było jedną z polityk transportowych burmistrza Sadiqa Khana, która ma na celu zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych.
Ponad połowa dróg w stolicy ma obecnie ograniczenie prędkości do 20 mil na godzinę, co wielokrotnie przyczyniło się do uratowania ludzkiego życia. Prawdopodobieństwo śmierci osoby potrąconej przez pojazd jadący z prędkością 30 mil na godzinę jest pięć razy większe niż w przypadku tego, który jedzie 20 mil na godzinę.
Jednak w zeszłym roku przejechanie jednego kilometra w centrum Londynu zajmowało średnio trzy minuty i 38 sekund - wynika z badań firmy oferującej system nawigacyjny TomTom.
"Niskie średnie prędkości w Londynie są często interpretowane jako ekstremalne korki, ale to nie oddaje pełnego obrazu" - zauważa ekspert ds. ruchu drogowego TomTom, Andy Marchant.
"Średnie prędkości są w dużej mierze kształtowane przez czynniki statyczne, takie jak powszechne ograniczenia prędkości do 20 mil na godzinę, projekt ulic niedostosowany do dzisiejszych potrzeb i stale wysokie natężenie ruchu. Oznacza to, że podróże mogą być powolne nawet przy płynnym ruchu na drogach" - dodaje.
Korki nadal mają znaczenie, ale w Londynie opóźniają one i tak już zmniejszony poziom ruchu i nie są jedyną przyczyną powolnej podróży.
Londyn był ósmym najbardziej zatłoczonym miastem w Wielkiej Brytanii, biorąc pod uwagę odsetek średniego dodatkowego czasu spędzonego w korkach w porównaniu z warunkami swobodnego przepływu. Belfast miał najwyższy poziom korków – 58%, następne były Edynburg (58%) i Cambridge (54%). W Londynie odsetek ten wyniósł 52%.
Analiza wykazała, że w 2025 roku londyńscy kierowcy stracili średnio 141 godzin w korkach w godzinach szczytu.
Eksperci twierdzą, że ten rok będzie "ciekawym czasem dla mobilności miejskiej" ze względu na przeprowadzane w 20 londyńskich dzielnicach testy pojazdów autonomicznych.
Czytaj więcej:
Gdzie w Londynie tracimy najwięcej czasu w korkach? Nowy raport
Stambuł najbardziej zakorkowanym miastem świata





























