Nowa kampania społeczna TfL. Chodzi o pomoc nękanym w metrze pasażerom
Od poniedziałku w kinach i telewizji będzie wyświetlany poruszający film przedstawiający prawdziwe przykłady osób nękanych na peronach autobusów, metra i pociągów.
Transport for London chce zachęcić pasażerów do bycia "aktywnymi świadkami" i stosowania technik odwracania uwagi, aby pomóc ofiarom.
Emma Strain, dyrektor ds. obsługi klienta w TfL, tłumaczy, że celem kampanii jest zachęcenie pasażerów do zachowywania się jak przyjaciele osób nękanych i nauczenie ich, jak łagodzić napięte sytuacje.
W pierwszej połowie 2025 roku policji zgłoszono łącznie 679 przestępstw z nienawiści – w zdecydowanej większości ze względu na rasę, religię lub orientację seksualną ofiary.
W tym samym okresie zgłoszono również 500 przestępstw seksualnych i 271 przypadków molestowania seksualnego.
TfL twierdzi jednak, że ogólny wskaźnik przestępczości w całej sieci transportowej jest "bardzo niski" i wynosi 13,5 zgłoszonych przestępstw na milion podróży.
Jednak w ciągu dwóch lat, od 2022/23 do 2024/25, liczba zgłoszeń przestępstw seksualnych lub molestowania w sieci TfL wzrosła o 14%, z 1 675 do 1 910 incydentów. W tym samym okresie liczba pasażerów wzrosła o dziewięć procent.
Spośród wykroczeń odnotowanych w latach 2024/25, 929 dotyczyło metra, 777 autobusów, 100 linii Elizabeth, 65 London Overground, 29 DLR i 10 tramwajów Croydon.
Londyńską sieć transportową patroluje ponad 2 000 policjantów i funkcjonariuszy policji wspierających społeczność lokalną oraz 500 funkcjonariuszy TfL.
TfL nie jest w stanie podać, ile przestępstw zgłoszonych w tym roku zakończyło się aresztowaniami.
"Te statystyki nie przedstawiają pełnego obrazu. Wiele ofiar, wiele z tych, które padły ofiarą przestępstw, nigdy się nie zgłasza" - zaznacza Siwan Hayward, dyrektor ds. egzekwowania przepisów bezpieczeństwa TfL. Dodaje, że doświadczenie ofiar pogorszył brak interwencji przypadkowych świadków.
"Bycie aktywnym świadkiem nie oznacza konfrontacji ze sprawcą i narażania się na ryzyko – stanowczo odradzamy takie działania" - wyjaśnia Hayward. Oznacza to rozpoznanie, kiedy coś jest nie tak i wybranie bardzo prostych, bezpiecznych i wspierających sposobów wsparcia osoby, która jest celem ataku.
"Pomaga to również ofierze poczuć, że nie jest sama i że sprawcy wiedzą, że są obserwowani. Chodzi o budowanie kultury, w której pasażerowie decydują się na wsparcie, zamiast siedzieć w milczeniu" - podsumowuje.
Jak "zachowywać się jak przyjaciel" w transporcie publicznym
- Nawiąż rozmowę z osobą, która jest celem ataku, ignorując sprawcę - jeśli jest to bezpieczne. Bezpośrednia rozmowa z ofiarą może odwrócić uwagę i pomóc rozładować sytuację.
- Zanotuj, co się dzieje (jaka linia, stacja, numer autobusu lub wagonu metra/pociągu), która jest godzina, jak wygląda sprawca, w co jest ubrany i wszelkie inne ważne szczegóły.
- Zgłoszenie incydentu pomaga w śledztwie i może zapobiec temu, by to samo przydarzyło się komuś innemu.
- Wykorzystaj te informacje, aby zgłosić zdarzenie. W metrze i pociągach wyślij SMS-a do British Transport Police pod numer 61016. W autobusach zadzwoń do Policji Metropolitalnej pod numer 101 lub online na stronie met.police.uk. W nagłych wypadkach lub jeśli podejrzany nadal jest na miejscu, pasażerowie powinni zadzwonić pod numer 999.
- Sprawdź, czy z ofiarą wszystko w porządku. Zapewnij ją, że to, co się stało, jest nie w porządku, zaoferuj jej wsparcie i poinformuj, że również zgłosisz incydent. Dzięki temu osoby te mogą poczuć się mniej odizolowane i mieć większą pewność, że same zgłoszą sprawę.
- Porozmawiaj z pracownikiem TfL, aby uzyskać pomoc. Bezpośrednie kwestionowanie zachowania sprawcy jest ryzykowne i należy bardzo dokładnie ocenić sytuację, zanim się do niego odezwiemy.
Czytaj więcej:
Usterka opóźnia nowe pociągi linii Piccadilly. Co TfL ukrywa przed londyńczykami?
Londyn mówi "dość" głośnej muzyce w środkach transportu. TfL rusza z nową kampanią
TfL krytykowane za "rażący" brak egzekwowania przepisów dotyczących hałasu w sieci transportowej





























