Wiele pubów w UK zagrożonych zamknięciem. Wszystko przez rosnące koszty
David McDowall, szef Stonegate Group, do której należą takie puby jak Slug & Lettuce, Yates's i Walkabout, przyznał, że tysiące właścicieli pubów zarabia obecnie zaledwie 12 pensów na jednym sprzedanym piwie.
Ulga na stawki podatkowe dla sektora hotelarsko-gastronomicznego w Anglii i Walii ma wygasnąć w kwietniu.
McDowall oświadczył, że jeśli pomoc ta zostanie zlikwidowana, to od przyszłego roku koszty prowadzenia działalności gospodarczej w przypadku małych firm wzrosną czterokrotnie. W związku z tym pojawiły się obawy, że w obliczu innych opłat, jakie muszą ponosić firmy, "nie pozostanie im już nic".
Pub landlords "only making 12p a pint profit" https://t.co/T44ud3yPem
— Pete Fleetwood (@PenrhosPete) October 24, 2024
Ulga podatkowa dla pubów, restauracji, barów i kawiarni została wprowadzona w 2020 r. w odpowiedzi na pandemię Covid, kiedy to firmy były zmuszone do zamykania lokali. W budżecie w listopadzie ubiegłego roku ówczesny minister Jeremy Hunt ogłosił, że zostanie ona przedłużona do kwietnia 2025 roku.
Dzięki temu rozwiązaniu firmy w Anglii mogą ubiegać się o 75% obniżkę stawek podatku od dochodów do 110 000 funtów lub 40% dla firm w Walii.
Tymczasem zamrożenie akcyzy na alkohole ma zakończyć się 1 lutego przyszłego roku.
McDowall poinformował w programie BBC Today, że branża hotelarsko-gastronomiczna stanęła w ostatnich latach w obliczu "lawiny" wyzwań. Obejmują one wychodzenie z kryzysu związanego z Covid, a także wysoką inflację, koszty energii w następstwie inwazji Rosji na Ukrainę oraz wpływ kosztów utrzymania na klientów.
Brytyjskie Towarzystwo Producentów Piwa i Pubów (British Beer and Pub Association) ujawniło niedawno, że właściciele pubów zarabiają jedynie około 12 pensów na kuflu piwa. Średnia cena za kufel piwa beczkowego wyniosła we wrześniu 4,79 funta - wynika z danych Krajowego Urzędu Statystycznego (ONS).
ð£ Beer and pub sector face three hundred million-pound bill in Budget timebomb.
— British Beer & Pub Association (@beerandpub) October 25, 2024
Read more here: https://t.co/e3t7JHI9bL pic.twitter.com/1DynsjWe1r
McDowall jest jednym z wielu przedstawicieli branży hotelarsko-gastronomicznej, którzy w tym tygodniu podpisali się pod apelem do minister Rachel Reeves z prośbą o przedłużenie ulgi. W dokumencie tym ostrzegano przed "gwałtownie rosnącym progiem stawek biznesowych", przed którym staną firmy 153 dni po ogłoszeniu budżetu.
UKHospitality i British Retail Consortium, których członkowie również korzystają z ulg, poinformowały, że w ciągu roku do marca firmy z tych sektorów zapłaciły prawie 9 miliardów funtów podatku od działalności gospodarczej.
Stanowi to prawie jedną trzecią całkowitej kwoty przychodów, jakie rząd uzyskuje z tytułu podatków od przedsiębiorstw.
Stwierdzili oni, że jeśli ulga zostanie zlikwidowana, koszty dla branży hotelarsko-gastronomicznej i handlu detalicznego wyniosą dodatkowe 2,5 mld funtów.
Czytaj więcej:
UK: Każdego miesiąca zamyka się 80 pubów. Właściciele nie wytrzymują presji finansowej
Szef sieci Wetherspoon likwiduje kolejne puby, ale pozytywnie patrzy w przyszłość
Wetherspoons zamyka swoje puby w Londynie. Oto lista lokali, które znikną z mapy stolicy
W Londynie w ciągu roku ubyło 40 pubów, pomimo rekordowego wzrostu zatrudnienia w tej branży





























