Menu

Szef WHO: Świat stoi na progu "moralnej katastrofy" w związku z dystrybucją szczepionek

Szef WHO: Świat stoi na progu "moralnej katastrofy" w związku z dystrybucją szczepionek
Dr Tedros Adhanom Ghebreyesus zwrócił uwagę na niesprawiedliwe i "niemoralne" rozdzielanie szczepionek przeciw koronawirusowi na świecie. (Fot. Channel 4 News/screenshot)
Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus skrytykował dzisiaj egoizm najbogatszych państw, wzywając je do bardziej sprawiedliwej dystrybucji w świecie szczepionek przeciw Covid-19. Dodał, że samolubne podejście może doprowadzić do 'moralnej katastrofy'.
Reklama

Dyrektor generalny WHO zwrócił uwagę na problem nierówności w dostępie do szczepionek podczas swojego przemówienia otwierającego posiedzenie Rady Wykonawczej WHO. Jak stwierdził, przez fakt, że najbogatsze państwa zawierają z producentami osobne umowy, niemal wszystkie z prawie 40 mln zaszczepionych dotąd osób to mieszkańcy 49 najbogatszych państw.

Poza tym gronem rozdysponowano jedynie 25 dawek szczepionek w jednym kraju. "Nie 25 milionów, nie 25 tysięcy, tylko 25" - podkreślił Tedros.

Jak dodał, zawierane przez bogate kraje osobne umowy z producentami szczepionek mogą zagrozić współprowadzonemu przez WHO programowi COVAX, mającemu zapewnić dostęp do szczepionek dla mniej zamożnych państw.

COVAX zawarł dotąd umowy na zakup 1,3 mld dawek szczepionek dla 92 krajów świata. Pierwsze dostawy w ramach programu spodziewane są w lutym, ale przedstawiciele WHO obawiają się, że dostawy mogą się opóźnić. Celem COVAX jest zaszczepienie w tym roku 20 proc. światowej ludności.

Tedros skrytykował też podejście firm farmaceutycznych, które zwlekały z przesłaniem do WHO danych na temat badań nad szczepionkami, zamiast tego skupiając się na zapewnieniu akceptacji urzędów w "bogatych krajach, gdzie zyski są największe".

"Stoimy w obliczu niebezpieczeństwa, że nawet w sytuacji kiedy szczepionki dają nadzieję niektórym, staną się kolejną cegłą w murze nierówności między światami bogatych i biednych" - podkreślił Etiopczyk.

W jego ocenie, powstały w wyniku takiego nieskoordynowanego podejścia chaos ostatecznie przedłuży tylko pandemię Covid-19.

Według danych zebranych przez Bloomberga, w 51 krajach świata podano dotąd ponad 42,2 mln dawek szczepionki przeciw koronawirusowi. Najnowszy wskaźnik to średnio ok. 2,43 mln dawek dziennie.

Czytaj więcej:

Badanie w UK: Przejście Covid-19 daje odporność na "co najmniej kilka miesięcy"

WHO: Drugi rok pandemii może być trudniejszy

USA: Pompeo zasugerował, że koronawirus "uciekł" z laboratorium w Wuhan

    Komentarze
    • Boryslaw Pupka
      18 stycznia, 16:21

      Czyli mamy placic za swoje, a wedlug tego komunisty rowniez musimy placic za jego. Proste.

    • Jerry
      18 stycznia, 16:39

      Mogą moją wysłać do biednych potrzebujących, bardzo chętnie oddam

    • Najdrzel Faradrz
      18 stycznia, 17:05

      Odezwał się gość, który w swoim kraju uznawany jest niemal za zbroniarza, który sprzedał Etiopczyków za miskę ryżu Chińczykom.

    • Karol stefanowski
      18 stycznia, 17:50

      wszystkie szczepionki powinny byc za darmo jezeli ktos uwaza ze mamy pandemie ok ... to robimy stan nadzwyczajny zamykamy wszystko doslownie wszystko .....angazujemy sluzby mundurowe typu : wojsko,policja,zomo,ormo,mo itp i szczepimy caly narod w 30 dni ....wjezdza na oske samochod i ludzie czekaja w kolejce .........................bo z tego co widac teraz to raczej szczypanie po dupie i zero efektow

    • Drakus
      18 stycznia, 19:26

      Powinno obowiązywać jakieś Globalne Prawo w takich sytuacjach zagrożenia wirusem w skali globalnej. Ludzie uważają się za dobrych i inteligentnych żyjących w XXI w. Można by się przyjrzeć działaniu wirusa na planecie i działać zgodnie z mądrym i skutecznym planem walki bez względu na terytorium. Obecnie bogate kraje działają samolubnie mimo że wirus zagrożeniem jest dla Nas wszystkich i powinniśmy dążyć do zwyciężenia go. Bogatych stać to się zaszczepią więc biedni będą dłużej roznosić wirusa. Politycy niestety tego nie widzą.

    • Wqrvion
      18 stycznia, 20:20

      Tylko 25? Szczęściarze! Który to kraj? Trza nam tam spier...

    • Ano
      18 stycznia, 21:23

      Ten sam facet mowil na poczatku roku 2020 ze nie ma sie czego obawiac, gdy koronawirus sie pojawil. Tak wiec zdecydujcie sami czy chcecie go sluchac.

    • Nie dla kloców
      18 stycznia, 22:32

      Całość zaistniałej sytuacji należy czytać następująco:
      Elity powoli robią w gacie gdy okazuje się, że 50% populacji kategorycznie mówi ich „szczepionce” nie. Mając tych że osobników za debili, grają dalej swój teatrzyk, podejmując próby manipulacji tej bardziej świadomej części społeczeństwa. Bo skoro szef WHO krytykuje rządy za to, że nie pilnują kolejności szczepień tylko pozwalają zaszczepić się tym zamożniejszym (co oczywiście jest bzdurą) to znaczy to tylko jedno - szczepionka to towar luksusowy na który rzucają się bogatsi. Wniosek jaki my „kretyni” w ich mniemaniu mamy wyciągnąć?

    • Klejnot Nilu
      19 stycznia, 00:03

      Mozna wiedziec jaki byl wklad Etiopii, Somali Syrii oraz innych krajow tego typu w dotychczasowa walke z Chinskim wirusem oraz inwestycje w badania?

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 26.02.2021
    GBP 5.195 złEUR 4.518 złUSD 3.725 złCHF 4.120 zł
    Reklama

    Sport


    Sport

    Reklama
    Reklama