Menu

Produkty, których Brytyjczycy nie kupują nawet w czasie pandemii

Produkty, których Brytyjczycy nie kupują nawet w czasie pandemii
Pizza z ananasem nie kusi klientów nawet w czasach kryzysu. (Fot. Twitter/@JonComms)
W wyniku pandemii koronawirusa mieszkańcy Wielkiej Brytanii gromadzą zapasy, pozostawiając puste półki w supermarketach. Jednak podczas gdy niektóre produkty, jak woda butelkowana czy papier toaletowy, znikały ze sklepów w ekspresowym tempie - i bywa, że nawet teraz trudno je zdobyć, inne okazały się mniej popularne.
Reklama

W mediach społecznościowych internauci udostępniają zdjęcia żywności, która nie znalazła nabywców nawet podczas wielkiej zakupowej paniki.

"Naprawdę myślałam, że to fake news, że ludzie nie kupują piwa Corona. Ale dzisiaj zobaczyłam to..." - napisała na Twitterze internautka, dołączając do posta zdjęcie z kartonami złotego trunku w jednym ze sklepów.

Z innych fotografii udostępnionych na Twitterze wynika, że pandemia nie przekonała też ludzi do jedzenia pizzy z ananasem. "Nawet w tych trudnych czasach świat krzyczy: Żadnego ananasa do pizzy!" - napisał jeden z internautów.

Niepopularne są też produkty wegańskie, "mięso" na bazie roślin, czekoladowy hummus, a także woda butelkowana Dasani. 

Według światowych organizacji opieki zdrowotnej, gospodarstwa domowe powinny mieć wystarczającą ilość artykułów spożywczych, aby w nagłych przypadkach przetrwać od jednego do dwóch tygodni.

W celu walki z panicznymi zakupami i zapewnienia wszystkim dostępu do żywności, wielu sprzedawców detalicznych w Wielkiej Brytanii wprowadziło nowe zasady racjonowania towaru.

Czytaj więcej:

Które sklepy w UK wciąż pozostaną otwarte?

Supermarkety w UK wdrażają nowe zasady dla kupujących

Koronawirus w UK: Sklepy off-licence dodane do listy "niezbędnych usług"

Tesco wprowadza ograniczenia w zakupach online

    Komentarze
    • Julisz
      28 marca, 11:42

      To znaczy że jeszcze nie jest tak źle ;)

    • AL
      28 marca, 12:37

      I tak lepsze zaopatrzenie niż w Polsce za komuny.

    • Do AL
      28 marca, 14:44

      nie wiesz, co mowisz. za komuny jedzenie bylo o niebo lepsze, bo nie oszukane tak jak teraz. za komuny brakowalo jedzenia w latach 80., ale to byla kara rzadzacych za strajki. do konca lat 70. jedzenie bylo i bylo bardzo dobre. ktos madrze powiedzial, ze pierwsza ofiara naszego wejscia do unii bedzie kielbasa - i tak sie stalo. zatruta zywnosc, nawet chleb z ulepszaczami. wiec nie opowiadaj bzdur

    • Twòj Pan
      28 marca, 15:45

      Narazie jeszcze ciężarówki przekraczajá kanał bez problemów to żywność jest zobaczymy po okresie przejściowym jak ceny podszybujá

    • Przemko
      28 marca, 16:59

      wypraszam sobie! ja uwielbiam pizzę z ananasem - ale oczywiście nie ten badziew za złotypinddziesiąt :P

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 26.05.2020
    GBP 5.030 złEUR 4.480 złUSD 4.088 złCHF 4.223 zł

    Sport


    Sport

    Reklama