Menu

Na Wyspach rośnie skala "porno zemsty". Winny koronawirus

Na Wyspach rośnie skala "porno zemsty". Winny koronawirus
Aż 60 procent ofiar revenge porn to kobiety. (Fot. Getty Images)
Brytyjskie służby odnotowały znaczny wzrost liczby osób, które zgłosiły wrzucone do sieci materiały pornograficzne ze swoim udziałem - tzw. 'revenge porn'. Organizacje charytatywne wskazują, że za taką sytuację odpowiada koronawirus, a konkretnie lockdown kraju.
Reklama

Infolinia dla ofiar "revenge porn" (Revenge Porn Helpline) odnotowała nagły wzrost zgłoszeń o 22 procent w porównaniu do ubiegłego roku. Zdaniem rządowych ekspertów, wzrost ten jest "nową normalnością", bo w miarę łagodzenia restrykcji, liczba telefonów w sprawie "revenge porn" utrzymywała się na niepokojąco wysokim poziomie.

Dzielenie się w sieci materiałami pornograficznymi z udziałem innych osób bez ich wyraźnej zgody jest na terenie Anglii, Walii oraz Szkocji przestępstwem.

Ostatnie badania innej organizacji - Refuge - wskazały, że nawet 1 na 7 młodych kobiet w Wielkiej Brytanii przynajmniej raz usłyszała groźbę dotyczącą publikacji intymnych zdjęć bądź filmów.

Według rządowych działaczy, skala problemu jest jeszcze większa niż się sądzi, a jej ofiarami statystycznie częściej padają kobiety. W 2019 r. aż 60 procent ofiar przestępstwa związanego z revenge porn było kobietami.

Sophie Mortimer z Revenge Porn Helpline przekazała, że tylko od początku stycznia rządowa organizacja usunęła 22 515 zdjęć z serwisów pornograficznych. 

"Revenge porn" to określenie czynności polegającej na udostępnianiu intymnych zdjęć bądź filmów z udziałem osoby trzeciej, bez uzyskania wcześniej jej zgody. Do przestępstwa najczęściej dochodzi bez wiedzy ofiary, która o fakcie może dowiedzieć się po upływie wielu lat. 

Infolinia Revenge Porn Helpline została utworzona przez brytyjski rząd w 2015 r., po apelach organizacji charytatywnych, które wskazywały, że ofiary wstydzą się udać na policję ze zgłoszeniem. Rządowa instytucja ściśle współpracuje z dostawcami treści erotycznych na całym świecie, co umożliwia jej szybkie usunięcie nielegalnych materiałów pornograficznych.

Czytaj więcej:

Szkocja: Rośnie liczba ofiar zemsty ze strony byłych partnerów

Większość ofiar przemocy domowej w UK "nękana przez telefon"

UE chce ukrócić nielegalny handel zwierzętami domowymi

Boots z "bezpieczną przestrzenią" dla ofiar przemocy domowej

    Komentarze
    • Edek z fabryki kredek
      17 września, 16:05

      Najpierw ktos sie zgadza na nagrywanie a pozniej placz. Niektore osoby same przesylaja ukochanym nagie zdjecia. A pozniej zdziwienie ze wszystko prysło... Żadnych filmikow i zdjec i nie ma zmartwien.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 28.10.2020
    GBP 5.100 złEUR 4.619 złUSD 3.931 złCHF 4.311 zł

    Sport


    Sport

    Reklama