Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Londyn: Tusk poparł kandydaturę Rostowskiego na brytyjskiego europosła

Londyn: Tusk poparł kandydaturę Rostowskiego na brytyjskiego europosła
Tusk: "Nie tylko był on najlepszym ministrem finansów w Europie w trakcie kryzysu finansowego, ale jest także moim bardzo bliskim przyjacielem". (Fot. Getty Images)
Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk udzielił poparcia kandydującemu do PE z ramienia brytyjskiej partii Change UK byłemu ministrowi finansów Polski Janowi Vincentowi-Rostowskiemu - informuje 'Business Insider'. 'Byłby świetnym europosłem dla Londynu, który wiem, że kocha' - cytuje ten serwis Tuska.
Reklama

"Nie tylko był on najlepszym ministrem finansów w Europie w trakcie kryzysu finansowego, ale jest także moim bardzo bliskim przyjacielem" - zaznaczył Tusk. Dodał, że "wzywa londyńczyków, którzy chcą, aby Wielka Brytania pozostała w Unii Europejskiej do głosowania na Rostowskiego".

Jego słowa wzbudziły zaskoczenie wśród części brytyjskich mediów, które określiły taką interwencję jako "nadzwyczajną". Eurosceptyczny "Daily Express" napisał wprost, że rekomendacja ze strony szefa Rady Europejskiej "wywołała wściekłość" i jest "kolejną desperacką próbą odwrócenia decyzji o Brexicie".

Cytowana przez gazetę kandydatka prowadzącej w sondażach Partii Brexitu Alex Phillips podkreślała wręcz, że "kiedy polityczny i medialny establishment powtarza fałszywe oskarżenia oraz teorie spiskowe o zagranicznej ingerencji w referendum z 2016 roku i Partię Brexitu, to tutaj mamy przykład realnego wtrącania się w brytyjską kampanię wyborczą".

Rostowski odpowiedział na te słowa we wpisie w portalu społecznościowym Twitter. "Alex Phillips, to są europejskie wybory i Tusk ma pełne prawo, aby powiedzieć to, co uważa. Jeśli to Ci się nie podoba to nie powinnaś w nich startować! I @europresident jest europejskim POLITYKIEM, a nie biurokratą" - napisał.

Były minister finansów znalazł się na drugim miejscu londyńskiej listy Change UK. (Fot. Getty Images)

Pozytywnie słowa Tuska oceniła także była europosłanka z ramienia Partii Pracy Carole Tongue, która również ubiega się o mandat z list Change UK. W wypowiedzi dla prounijnej londyńskiej popołudniówki "Evening Standard" wspomniała o tym, że jest "zachwycona, że przewodniczący Tusk, którego wiedza na temat europejskiej polityki i gospodarki jest niedościgniona, rekomendował londyńczykom, że jeśli chcą pozostać w UE, to powinni głosować w czwartek na Change UK". "Tusk pracował z naszym kandydatem Janem Rostowskim i słusznie zaświadcza o jego olbrzymich kompetencjach dotyczących europejskiej polityki i gospodarki" - dodała.

Były minister finansów znalazł się na drugim miejscu londyńskiej listy ugrupowania, za byłym dziennikarzem telewizji BBC Gavinem Eslerem. 

Change UK - początkowo nazywana Grupą Niezależną - powstała w połowie lutego, gdy siedmioro deputowanych opozycyjnej Partii Pracy ogłosiło odejście z partii, oskarżając jej lidera Jeremy'ego Corbyna o brak jasnej polityki w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a także tolerowanie antysemityzmu i ataków na polityków, którzy publicznie sprzeciwiali się jego decyzjom.

Jak oceniali, Partia Pracy została "porwana przez maszynerię twardej lewicy" i stała się "instytucjonalnie antysemicka" za sprawą propalestyńskiej polityki Corbyna oraz radykalnych aktywistów, którzy dołączyli do ugrupowania od jego wybrania na stanowisko lidera w 2015 roku.

W kolejnych tygodniach do ugrupowania dołączyła także trójka prounijnych posłanek rządzącej Partii Konserwatywnej.

W poniedziałkowym wywiadzie dla "Evening Standard" Rostowski porównywał partię do polskiej Platformy Obywatelskiej (PO), pisząc, że "znajduje się w niej wiele osób wywodzących się z różnych środowisk, zjednoczonych z różnych powodów wokół jednej sprawy". "Cokolwiek się wydarzy w europejskich wyborach, naprawdę wierzę, że tradycyjny system partyjny w Wielkiej Brytanii nie poradzi sobie z konsekwencjami Brexitu" - ocenił.

Wywiad z byłym polskim ministrem finansów przeprowadził również portal Londynek.net. 

Według najnowszych sondaży, Change UK może liczyć w skali kraju na poparcie ledwie 4 proc. wyborców, a w Londynie - na 6 proc., w obu przypadkach plasując się dopiero na szóstym miejscu. Badania wskazują, że ugrupowanie może mieć problemy z uzyskaniem jakiegokolwiek mandatu w jutrzejszych wyborach do PE.

Polacy w Wielkiej Brytanii chcący głosować w wyborach do PE mogą wybierać kandydatów z listy warszawskiej. Rejestrować się można poprzez elektroniczny system do jutra, tj. 23 maja, TUTAJ. Rejestracja do wyborów na listy brytyjskie została już zamknięta.

Więcej informacji na temat rejestracji, zasad głosowania i samych wyborów można znaleźć na stronie Ambasady RP w Londynie.

 

    Komentarze


    • Kolega
      22 maja, 10:04

      Ok.
      Czyli juz wiem zeby nie glosowac na tego komuniste skoro ryzy go popiera.
      Dzieki

    • As wywiadu PO
      22 maja, 10:36

      Brawo Donald Tusk.

    • Dżejm rol
      22 maja, 11:40

      Hahaha. Uciekł za granicę bo w polsce PO nie ma czego szukać.

    • Beholder
      22 maja, 13:29

      Nieźle-najlepszemu ministrowi uciekło 250 mld to ciekawe ile najgorszemu?

    • Łasica
      22 maja, 14:11

      Kolega jak nie lubisz " komunistów " to zagłosuj na Farage reprezentanta silnie prawicowego. 😱 c

    • Kolga
      22 maja, 15:55

      Lasica poczytaj troche Farage i ta jego garstka zwolennikow jest finansowana przez Rosje Putina wiec to tez ukryci komunisci. 😀.

    • Łasica
      23 maja, 01:46

      To ze Farage dostaje kase od Władka wiedza wszyscy ;-) ja tylko chce zaznaczyć ze ci o których mówi się komuniści nie działają na rzecz Władka , za to większość pseudo orawskiego robi wszystko żeby Władek szampana otwierał 😉

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 20.09.2019
    GBP 4.928 złEUR 4.344 złUSD 3.932 złCHF 3.967 zł

    Sport


    Reklama