Menu

Brytyjski sąd: Prawa dzieci są ważniejsze niż prawo pedofila do prywatności

Brytyjski sąd: Prawa dzieci są ważniejsze niż prawo pedofila do prywatności
Pedofila grasującego w sieci nie chroni prawo do prywatności - orzekł sąd. (Fot. Getty Images)
Prawa dzieci są ważniejsze niż prawo pedofila do prywatnego życia i prywatności korespondencji - orzekł wczorajbrytyjski Sąd Najwyższy. Uznał zarazem, że dowody zbierane przez grupy łowców pedofili mogą być użyte jako dowód w śledztwie.
Reklama

Sprawę wniósł do sądu 37-letni Mark Sutherland, który w 2018 r. przez gejowską aplikację randkową Grindr nawiązał kontakt z 13-letnim chłopcem, do którego wysyłał wiadomości o seksualnym charakterze i z którym się umówił na spotkanie na żywo. Na miejscu okazało się, że profil w aplikacji stworzył członek grupy Groom Resisters Scotland, która poluje w internecie na pedofili. Dwaj członkowie grupy zatrzymali Sutherlanda i przekazali policji, a nagranie z niedoszłego spotkania z 13-latkiem opublikowali w mediach społecznościowych. W sierpniu 2018 r. Sutherland został skazany na dwa lata więzienia, przy czym był to już drugi jego wyrok za podobną sprawę.

Sutherland złożył skargę, a jego prawnicy argumentowali, że został naruszony art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który mówi, iż każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i swojej korespondencji. Argumentowali też, że dowody zostały zdobyte w sposób niezgodny z prawem, zatem nie powinny być uwzględnianie w śledztwie, a ich uwzględnienie będzie cichym przyzwoleniem na działalność takich grup łowców pedofili, które wyręczają policję.

Ale Sąd Najwyższy jednomyślnie odrzucił te argumenty i orzekł, że interesy dzieci mają pierwszeństwo ponad jakimkolwiek interesem pedofila mającym związek z jego przestępczym zachowaniem.

Sąd stwierdził, że państwo ma "szczególną odpowiedzialność za ochronę dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym przez dorosłych", w związku z tym prokuratorzy mieli prawo do wykorzystania dowodów zebranych przez Groom Resisters Scotland w celu uzyskania wyroku skazującego.

Ponadto wskazano, że ponieważ nie było żadnej wcześniejszej relacji miedzy Sutherlandem a rzekomym 13-latkiem, z której mogłoby wynikać oczekiwanie prywatności, a dodatkowo Sutherland powinien był przewidzieć, że dziecko może informować dorosłych o niepokojących kontaktach.

Jak się szacuje, na terenie Wielkiej Brytanii aktywnych jest ok. 90 internetowych grup łowców pedofili, które przed epidemią koronawirusa przyłapywały średnio ok. 100 pedofili miesięcznie.

Czytaj więcej:

Coraz więcej materiałów pedofilskich w sieci w UK

BBC: Wykorzystywanie dzieci w internecie znacznie wzrosło podczas pandemii

    Komentarze
    • Celestyn76
      16 lipca, 15:14

      Brawo sad najwyzszy w polsce niestety ubeckie sady zamiayaja sprawy pedofili celebrytow pod dywan a tvn I sekielski zajmuja sie tylko pedofilami w sutannach ktorzy byli agenta mu sb

    • Era
      17 lipca, 17:36

      W Polsce wyroki są skandaliczne, broni się Kata zaś ofiarę niszczy, Polski sąd by go uniewinnił niestety.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 06.08.2020
    GBP 4.901 złEUR 4.410 złUSD 3.724 złCHF 4.100 zł

    Sport


    Sport

    Reklama