MSZ odradza wszelkie podróże do stolicy Boliwii
MSZ poinformowało na X o zmianie ostrzeżenia dla podróżujących do stolicy Boliwii na poziom 4. oraz utrzymaniu poziomu 3. dla reszty kraju, gdzie resort dyplomacji odradza podróże, które nie są konieczne. „Odradzamy podróże w celach turystycznych" - podkreśliło MSZ.
MSZ zaznacza, że w Boliwii trwają gwałtowne manifestacje i blokady dróg, które najprawdopodobniej jeszcze się zaostrzą. "Przemieszczanie się po kraju i jego opuszczenia może być utrudnione. Możliwe doświadczenie przemocy ze strony protestujących" - ostrzega MSZ.
We wpisie przypomniano, że placówką dyplomatyczną RP właściwą dla Boliwii jest Ambasada RP w Limie (Peru).
MSZ zaleca, by w przypadku podróży zarejestrować się w systemie Odyseusz:
Najpoważniejsze blokady mają miejsce w rejonie stolicy kraju La Paz i położonego w jej pobliżu miasta El Alto, gdzie podjęta w sobotę przez służby mundurowe próba odblokowania dróg doprowadziła do konfrontacji z demonstrantami.
Antyrządowe protesty, strajki i blokady dróg trwają w Boliwii od dwóch tygodni. W ostatnich dniach demonstrowali między innymi rolnicy, robotnicy, kierowcy ciężarówek, górnicy i nauczyciele. Blokady dróg zakłócały dostawy towarów pierwszej potrzeby i według władz doprowadziły do śmierci trzech osób, uniemożliwiając pomoc lekarską.
Demonstranci domagali się ustąpienia prezydenta Rodrigo Paza, który objął urząd pod koniec ubiegłego roku, co zakończyło prawie 20-letnią dominację socjalistów w krajowej polityce.
Paz przejął władzę w kraju pogrążonym w kryzysie gospodarczym, z inflacją na poziomie 20 proc. rocznie i nadwyrężonymi rezerwami dolarowymi. Jego pierwsze decyzje, w tym wycofanie dotacji do paliw, cięcia budżetowe i otwarcie gospodarki na inwestycje z zagranicy, wywołują niezadowolenie związków zawodowych i środowisk lewicowych.





























