Menu

Afgańska aktywistka jest szantażowana nagraniem gwałcących ją w więzieniu strażników

Afgańska aktywistka jest szantażowana nagraniem gwałcących ją w więzieniu strażników
Od czasu przejęcia władzy w sierpniu 2021 roku talibowie wykluczyli kobiety z niemal wszystkich obszarów życia publicznego. (Fot. WAKIL KOHSAR/AFP via Getty Images)
Afgańska aktywistka jest szantażowana nagraniem zbiorowego gwałtu, jakiemu została poddana w talibańskim więzieniu - poinformował wczoraj 'Guardian'. Kobiecie, której udało się opuścić kraj, wysłano nagranie z groźbą, że zostanie opublikowane jeżeli 'nadal będzie wypowiadać się źle o islamskim emiracie'.

Na nagraniu, jak pisze brytyjski dziennik, widoczny jest kilkukrotny gwałt, którego dopuściło się na więźniarce dwóch uzbrojonych mężczyzn. "Przez wszystkie te lata byłaś ru...na przez Amerykanów, a teraz przyszła nasza kolej" - mówi jeden z napastników.

Rozmówczyni "Guardiana" wyznała, że została aresztowana za udział w proteście przeciwko talibom. Jej zdaniem nagranie zrealizowano właśnie po to, by ją szantażować - osoba filmująca gwałt starała się, żeby kobietę można było jednoznacznie zidentyfikować.

Nagranie jest pierwszym bezpośrednim dowodem na oskarżenia o molestowanie seksualne i gwałty w afgańskich więzieniach - podkreślił dziennik, przypominając, że doniesienia o przemocy wobec kobiet i dziewcząt przetrzymywanych w aresztach w Afganistanie pojawiają się coraz częściej.

Od czasu przejęcia władzy w sierpniu 2021 roku talibowie narzucili 14 milionom afgańskich kobiet i dziewcząt ograniczenia, nazywane przez organizacje praw człowieka "apartheidem płci". Wykluczono je z niemal wszystkich obszarów życia publicznego.

Uniemożliwia się im uczęszczanie do szkół średnich i na uczelnie, zakazuje niemal każdej formy płatnej pracy, uniemożliwia się nawet korzystanie z publicznych parków, siłowni lub salonów kosmetycznych i nakazuje przestrzeganie ścisłego kodeksu dotyczącego ubioru. Talibowie ogłosili także przywrócenie publicznej chłosty i kamienowania za cudzołóstwo.

Heather Barr, zajmująca się prawami kobiet w organizacji Human Rights Watch, powiedziała, że talibowie mogą działać "z pełną bezkarnością, szczególnie za murami więzień". Jej zdaniem "talibowie zdają sobie sprawę, z jak głębokim stygmatyzowaniem wiąże się w przemoc seksualna i jak trudne, jeżeli nie niemożliwe jest jawne opowiedzenie swoich historii przez ofiary".

Rzecznik Talibów, Zabhullah Mudżahid, zaprzeczył oskarżeniom o powszechne ataki seksualne na kobiety w więzieniach.

Przed dwoma dniami zakończyło się zorganizowane przez ONZ dwudniowe spotkanie z delegacją rządu afgańskiego, który stara się o międzynarodowe uznanie i zniesienie sankcji. Na spotkaniu nie było żadnej afgańskiej kobiety, a prawa kobiet nie zostały uwzględnione w programie - podkreślił "Guardian".

Czytaj więcej:

Rząd talibów nakazał zamknięcie salonów kosmetycznych w Afganistanie

    Kurs NBP z dnia 26.05.2026
    GBP 4.9078 złEUR 4.2352 złUSD 3.6374 złCHF 4.6530 zł

    Sport