Menu

Zamieszki na Oxford Street. Suella Braverman grozi zamykaniem uczestników

Zamieszki na Oxford Street. Suella Braverman grozi zamykaniem uczestników
Dziesiątki młodych ludzi próbowało okradać sklepy na Oxford Street. (Fot. Twitter/@toot5000)
'Osoby odpowiedzialne za zamieszki na londyńskiej ulicy handlowej Oxford Street powinny być ścigane i zamykane' - przekazała szefowa Home Office Suella Braverman. 'Nie możemy dopuścić do tego, aby bezprawie, jakie możemy obserwować w niektórych amerykańskich miastach, pojawiło się na brytyjskich ulicach' - dodała.

Przedwczoraj uzbrojona policja starła się z dziesiątkami ludzi na Oxford Street, podczas gdy inni funkcjonariusze próbowali rozproszyć powiększający się tłum uczestników zamieszek wymieszany z mieszkańcami Londynu i turystami. Z danych Metropolitan Police wynika, że aresztowano 9 osób.

Policja poinformowała, że wydała w sumie aż 34 nakazy rozejścia się (dispersal orders). Umożliwiają one policji zamknięcie danego obszaru dla osób z zewnątrz. Większa część West Endu pozostawała zamknięta do dziś do 7:00 nad ranem.

Zamieszki wybuchły po tym, jak na TikToku pojawiły się filmiki zachęcające ludzi do pojawienia się na Oxford Street i celowego powodowania zakłóceń.

"Policja ma moje pełne poparcie, aby zrobić wszystko, co konieczne do zapewnienia porządku publicznego. Osoby odpowiedzialne muszą być ścigane i zamykane" - przekazała Suella Braverman. "Niczego więcej nie oczekuję od policji metropolitalnej. Poprosiłam o pełny raport z incydentu" - dodała.

Kilka dni temu podobne zamieszki wybuchły w Southend w hr. Essex. Tam również doszło do nich po apelach w mediach społecznościowych, aby wyjść na ulice miasta i podpalać budynki. Na wezwanie zareagowało wielu młodych ludzi, którzy przybyli do centrum miasta w grupach.

Niektóre sklepy Na Oxford Street i Regent Street tymczasowo zamknięto, a przed innymi ustawiono barierki, ponieważ niektórzy uczestnicy zamieszek próbowali wejść do środka, aby dokonać kradzieży. Część punktów postawiła ochroniarzy przed wejściem.

Według doniesień mediów, grupa młodych ludzi zaatakowała m.in. restaurację McDonald's, a także jeden ze sklepów z pamiątkami, wdając się w bójkę z jego właścicielem.

Czytaj więcej:

Francja: Trwają zamieszki w Nanterre po śmierci 17-latka zastrzelonego przez policjanta

Były szef francuskiego wywiadu o przyczynach zamieszek. "Winna masowa migracja"

USA: Chaos na nowojorskim Manhattanie podczas rozdawania darmowych konsoli PlayStation

    Kurs NBP z dnia 17.04.2026
    GBP 4.8759 złEUR 4.2411 złUSD 3.5983 złCHF 4.5989 zł

    Sport