W 2025 r. migracja netto do UK spadła niemal o połowę. Zmniejszyła się liczba Polaków
Według danych ONS, migracja netto w roku do grudnia 2025 wyniosła 171 tys. osób, co oznacza spadek o 48 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. To również wynik niższy o 82 proc. od rekordowego poziomu z początku 2023 roku, gdy migracja netto osiągnęła około 924 tys. osób.
Migracja netto oznacza różnicę między liczbą osób przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii na dłuższy pobyt a liczbą osób opuszczających kraj. W analizowanym okresie do Wielkiej Brytanii przyjechało około 813 tys. osób, a 642 tys. wyjechały.
ONS wskazuje, że główną przyczyną spadku był mniejszy napływ migrantów spoza Unii Europejskiej przyjeżdżających do pracy i na studia oraz wzrost emigracji. Liczba pracowników spoza UE przybywających do Wielkiej Brytanii spadła o 47 proc. rok do roku.
Na zmniejszenie migracji wpłynęły również ograniczenia wprowadzone jeszcze przez rząd konserwatystów i utrzymane przez Partię Pracy. Obejmowały one m.in. zakaz sprowadzania rodzin przez pracowników opieki i część studentów zagranicznych oraz podwyższenie progów płacowych dla wiz pracowniczych.
Zmniejszyła się także liczba Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. Według danych ONS, kraj opuściło około 19 tys. Polaków, a przyjechało 6 tys., co oznacza spadek społeczności polskiej o około 13 tys. osób.
"Widzimy, że Polacy opuszczają Zjednoczone Królestwo. Oczywiście te dane nie pokazują, gdzie zmierzają, choć prawdopodobnie wielu powraca do Polski" – stwierdził dr Ben Brindle z Obserwatorium Migracyjnego na Uniwersytecie Oksfordzkim. Dodał, że "głównym powodem" zmniejszenia się polskiej społeczności nie jest zwiększony poziom wyjazdów, a mniejsza liczba przyjazdów. "To główna przyczyna spadku migracji netto Polaków i szerzej, obywateli unijnych" - podkreślił.
Mimo wyraźnego spadku migracji badanie British Future pokazuje, że społeczne postrzeganie sytuacji pozostaje zupełnie inne. Aż 49 proc. Brytyjczyków uważa, że migracja netto wzrosła w roku do maja 2025, a jedynie 16 proc. poprawnie wskazało, że spadła. Ponad połowa respondentów spodziewa się również ponownego wzrostu migracji w najbliższym roku.
Respondenci znacznie przeceniają także udział osób ubiegających się o azyl w całkowitej imigracji. Średnio szacowali go na 33 proc., podczas gdy rzeczywisty poziom wynosi około 9 proc.
Po pandemii migracja netto gwałtownie wzrosła wskutek zniesienia ograniczeń covidowych, programów pomocy dla osób z Ukrainy i Hongkongu oraz zmian po Brexicie.
Eksperci podkreślają jednak, że obecne społeczne przekonania o rosnącej migracji są bardziej efektem emocji, politycznej debaty i medialnych obrazów niż znajomości aktualnych danych statystycznych.
ONS zastrzega, że najnowsze dane migracyjne mogą jeszcze zostać skorygowane.
Czytaj więcej:
UK: Prawie 1,5 mln imigrantów ubiegało się w zeszłym roku o zasiłek Universal Credit
Już nie 1 mln, ani nawet 900 tys. Ilu Polaków mieszka obecnie w UK?
Uwaga na nielegalnych doradców imigracyjnych: "Zanim im zaufasz, sprawdź ich"





























