Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Niewielkie zaufanie do szczepionek to "globalny kryzys"

Niewielkie zaufanie do szczepionek to "globalny kryzys"
Szczepionki chronią miliardy ludzi na całym świecie. Umożliwiły całkowite zwalczenie ospy prawdziwej i przybliżają świat do wyeliminowania innych chorób, takich jak polio... (Fot. Getty Images)
Nieufność społeczeństw wobec szczepionek oznacza, że świat cofa się w walce ze śmiertelnymi chorobami zakaźnymi, którym można zapobiegać - ostrzegają eksperci z brytyjskiej organizacji charytatywnej Wellcome Trust, zajmującej się badaniami biomedycznymi.
Reklama

BBC omawia na swym portalu wyniki globalnego badania postaw wobec immunizacji przeprowadzonego przez tę organizację. Przeanalizowano odpowiedzi ponad 140 tys. ludzi z ponad 140 krajów. Na pytanie, czy szczepionki są bezpieczne, 79 proc. ankietowanych odpowiedziało pozytywnie, 7 proc. zdecydowanie negatywnie, a 14 proc. nie miało zdania. Pytanie, czy szczepionki działają otrzymało 84 proc. pozytywnych odpowiedzi i 5 proc. negatywnych (reszta ankietowanych nie miała zdania).

W Polsce 78 proc. ankietowanych przez Wellcome Trust uznało, że szczepionki są bezpieczne, 84 proc. pozytywnie odpowiedziało na pytanie o skuteczność szczepionek, a 89 proc. uznało, że ważne jest szczepienie dzieci. 94 proc. polskich rodziców powiedziało, że ich dzieci są zaszczepione przeciwko co najmniej jednej chorobie.

BBC podkreśla, że szczepionki chronią miliardy ludzi na całym świecie. Umożliwiły całkowite zwalczenie ospy prawdziwej i przybliżają świat do wyeliminowania innych chorób, takich jak polio.

Jednak inne choroby, takie jak odra powracają, a - jak wskazują eksperci - głównym powodem jest to, że ludzie unikają szczepionek, powodowani obawami i dezinformacjami.

Imran Khan z Wellcome Trust ostrzega, że w przypadku odry wskaźnik wyszczepienia poniżej 95 proc. może prowadzić do epidemii i z tym właśnie mamy obecnie do czynienia.

Jak podkreśla cytowana przez BBC ekspertka Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dr Ann Lindstrand, sytuacja jest wyjątkowo poważna: niezdecydowanie w kwestii szczepień grozi, przynajmniej w niektórych regionach, zahamowaniem postępu, jaki świat poczynił w zwalczaniu chorób, którym można zapobiegać szczepieniami.

Na Ukrainie, gdzie w zeszłym roku zgłoszono największą w Europie liczbę zachorowań na odrę (53 218), zaledwie 50 proc. ankietowanych uznało, iż szczepionki są bezpieczne. (Fot. Getty Images)

BBC zwraca uwagę, że odra pojawia się na dużą skalę w krajach, które były już bliskie jej wyeliminowania. W 2017 r. na świecie zanotowano o 30 proc. więcej przypadków tej choroby niż rok wcześniej.

W materiale BBC podkreślono, że decyzja o odmowie szczepienia, bez względu na powód, stwarza zagrożenie nie tylko dla osoby, która ją podjęła, lecz także dla innych. Jeśli zaszczepi się wystarczająca liczba ludzi, choroba przestaje się szerzyć. Eksperci nazywają to "odpornością stada".

Według badania Wellcome Trust, we Francji – jednym z kilku państw europejskich, w których atakuje obecnie odra - co trzeci ankietowany nie zgodził się z twierdzeniem, że szczepionki są bezpieczne. To najwyższy odsetek wśród wszystkich objętych badaniami państw.

Aż 19 proc. Francuzów nie wierzy też w skuteczność szczepionek, a 10 proc. nie sądzi, żeby ważne było szczepienie dzieci – odnotowuje BBC i zwraca uwagę, że władze francuskie do trzech obligatoryjnych szczepionek dla dzieci dołożyły obecnie osiem.

We Włoszech, gdzie 76 proc. ankietowanych uznało, że szczepionki są bezpieczne, uchwalono ostatnio przepisy, umożliwiające szkołom nieprzyjmowanie dzieci, które nie zostały zaszczepione.

BBC odnotowuje, że na Ukrainie, gdzie w zeszłym roku zgłoszono największą w Europie liczbę zachorowań na odrę (53 218), zaledwie 50 proc. ankietowanych uznało, iż szczepionki są bezpieczne. Na Białorusi było to 46 proc., w Mołdawii 49 proc., a w Rosji 62 proc.

W artykule BBC podkreślono, że wszystkie medykamenty, łącznie ze szczepionkami, mogą mieć efekty uboczne, ale "szczepionki są dokładnie testowane, by zapewnić ich bezpieczeństwo i skuteczność". 

 

    Komentarze


    • Dr Luigi da Vinci
      20 czerwca, 17:28

      swinska grypa 2010. wszystkie kraje eu kupily szczepionke oprocz polski ktorej nie bylo na nią stac. zero zgonów. i jak tu ufac globalnej propagandzie. 2017 odra. 21000 zachorowan na swiecie. 30 zgonów w srodkowej azji. polska zero. itd itp. szczepcie sie ale z głową. po drugim roku życia. i nie 5 in 1 tylko pojedyńczo. i na choroby przedszkolakow a nie na wszystko.

    • Gość
      20 czerwca, 20:03

      przestańcie ludziom wbijać do głowy bujdy, że szczepionki są odpowiednio testowane czy badane. Bo nie są. Tzn. są ale na ludziach już po ich wprowadzeniu do stosowania. Chociaż to też wątpliwe testy bo nie raportuje się odpowiednio powikłań.

    • .
      20 czerwca, 22:40

      Tak

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.07.2019
    GBP 4.737 złEUR 4.259 złUSD 3.785 złCHF 3.848 zł

    Sport


    Reklama