Liga hiszpańska: Zwycięstwo Realu, Barcelona musi poczekać na koronację
Piłkarze Realu Madryt pokonali na wyjeździe Espanyol 2:0 w 34. kolejce, co oznacza, że prowadząca w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy Barcelona nie może jeszcze świętować tytułu mistrzowskiego. Drużyna Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego może go sobie zapewnić 10 maja po meczu z... Realem.
Obie bramki w starciu z lokalnym rywalem lidera w Barcelonie zdobył dla gości Brazylijczyk Vinicius Junior (55. i 66.).
"Królewscy" powiększyli dorobek do 77 punktów i na cztery kolejki przed końcem sezonu do odwiecznego rywala tracą 11. Trzeci Villarreal zgromadził 68 pkt i nie liczy się już w walce o pierwszą lokatę.
W następną niedzielę Barcelona podejmie Real na Camp Nou. Jeśli gospodarze nie przegrają tego El Clasico, już matematycznie zapewnią sobie 29. tytuł mistrzowski w historii.
W sobotę lider ograł na wyjeździe Osasunę Pampeluna 2:1. Lewandowski strzelił jedną z bramek, a Szczęsny był rezerwowym bramkarzem.
Czytaj więcej:
El Clasico raczej bez Yamala i Mbappe
Liga hiszpańska: Gol Lewandowskiego, Barcelona może zostać dzisiaj mistrzem





























