Menu

Kandydat na burmistrza Londynu w polskim kościele, w którym przerwano nabożeństwo

Kandydat na burmistrza Londynu w polskim kościele, w którym przerwano nabożeństwo
Bailey (po prawej) ocenił, że ze strony policji zabrakło właściwej komunikacji, i docenił spokojną reakcję władz parafii w trakcie zdarzenia. (Fot. Facebook/Shaun Bailey)
Shaun Bailey, kandydat Partii Konserwatywnej na burmistrza Londynu, odwiedził wczoraj polski kościół w dzielnicy Balham, w którym w Wielki Piątek doszło do głośnego incydentu, gdy policja przerwała nabożeństwo.
Reklama
Reklama

"Zdarzenie, które miało miejsce w Wielki Piątek, było niewyobrażalne" - ocenił Bailey. Podkreślił, że ze strony policji zabrakło właściwej komunikacji, i docenił spokojną reakcję władz parafii w trakcie zdarzenia. Bailey spotkał się także z przedstawicielami Polonii w znajdującym się niemal naprzeciwko kościoła Klubie Orła Białego.

Kandydat na burmistrza Londynu zapytany o to, na jakie problemy zwracają uwagę podczas spotkań z nim mieszkający w brytyjskiej stolicy Polacy, wskazał przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa. "Chcą wiedzieć, co zamierzam zrobić, by ulice, na których mieszkają, były bezpieczne dla nich i dla ich dzieci" - przyznał.

Stwierdził, że Londyn nadal jest stosunkowo bezpiecznym miejscem, ale w ostatnich latach sytuacja się pogarsza. Główną jego obietnicą wyborczą jest zatrudnienie w Londynie dodatkowych 8 000 funkcjonariuszy policji.

2 kwietnia do kościoła Chrystusa Króla w Balham w południowym Londynie w trakcie Liturgii Męki Pańskiej weszło dwoje funkcjonariuszy londyńskiej policji, którzy oznajmili zgromadzonym wiernym, że zostały złamane restrykcje epidemiczne, i nakazali im opuścić kościół pod groźbą grzywny w wysokości 200 funtów, a w razie odmowy wykonania polecenia - aresztu.

Wszyscy wierni bez sprzeciwu wykonali polecenie. Jak napisała w wydanym później oświadczeniu policja, niektóre osoby znajdujące się w kościele nie miały zasłoniętych twarzy, a obecni w nim wyraźnie nie zachowywali dystansu społecznego, w związku z czym funkcjonariusze podjęli decyzję, że kontynuowanie tego nabożeństwa nie byłoby bezpieczne. Z taką oceną nie zgodziła się parafia Chrystusa Króla, która wskazała, że policja przekroczyła swoje kompetencje, gdyż wszystkie rządowe wymogi zostały dotrzymane, a funkcjonariusze odwoływali się do nieaktualnych już przepisów o zakazie publicznych celebracji w miejscach kultu.

W kolejną niedzielę, 11 kwietnia, podczas mszy policja metropolitalna wyraziła ubolewanie z powodu przerwanego nabożeństwa i zapewniła, że jej celem jest służenie wszystkim społecznościom, w tym polskiej.

W zaplanowanych na 6 maja wyborach burmistrza Londynu Bailey jest głównym rywalem ubiegającego się o reelekcję Sadiqa Khana z Partii Pracy. Według ostatnich sondaży, Khan może liczyć na niespełna 50 proc. głosów pierwszego wyboru, Bailey na niecałe 30 proc.

Jeśli żaden z kilkunastu kandydatów nie uzyska ponad 50 proc. głosów pierwszego wyboru, uwzględnione będą także głosy drugiego wyboru oddane na dwóch czołowych kandydatów. Sondaże wskazują, że w takiej sytuacji Khan uzyskałby ok. 60 proc., a Bailey - ok. 40 proc.

Czytaj więcej:

Kandydat na burmistrza Londynu radzi bezdomnym odkładanie na zakup domu

Londyn: Policja przerwała nabożeństwo w polskim kościele

Londyn: Burza po przerwanej mszy w polskim kościele. "Brutalnie przekroczono kompetencje"

Wybory na burmistrza Londynu: Sadiq Khan faworytem sondaży

Burmistrz Londynu chce, by marihuana w mieście była legalna

Londyn: Policja "przeprasza" za przerwanie mszy w polskim kościele

    Komentarze
    • Anka
      26 kwietnia, 10:20

      A ja uwazam, ze policja postapila prawidlowo. W moim kosciele polskim, nie bylo mszy, nie bylo swiecenia jajeczek i innych uroczystosci. Skoro byl zakaz, nasz ksiadz sie do tego dostosowal.

    • Madry
      26 kwietnia, 10:41

      Do Anki : Tak , dokladnie masz racje. Policja postapila prawidlowo. Prawo musi byc przestrzegane przez wszystkich.

    • Piotr
      26 kwietnia, 12:35

      Do Madra Anka;' Pilicjanci zostali ukarani przez swoich przelozonych za zlamanie prawa. Dodatkowo wystawili swojego przelozonego na posmiewisko kiedy musial sie przez nich tlumaczyc i przepraszac za ich zachowanie.

    • Eric
      26 kwietnia, 12:44

      Akurat teraz kandydat na burmistrza przypomniał sobie o polskim kościele. Zawsze sobie przypominają, jak potrzebne są głosy a później maja to gdzieś. Bailey wsławił się tym, jak powiedział ze każdy bezdomny w Londynie powinien kupiec sobie dom, to rozwiązałoby problemy. to tylko przykład na to jak oderwany od rzeczywistości jest ten kandydat.

    • Cannonball
      27 kwietnia, 09:50

      Najgorsze jest to, że nie ma na kogo głosować. Wszyscy popierają lockdown.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.09.2021
    GBP 5.3828 złEUR 4.6308 złUSD 3.9460 złCHF 4.2789 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama