Menu

Ibrahimovic wciąż zadziwia. Milan liderem

Ibrahimovic wciąż zadziwia. Milan liderem
Milan wygrał w Neapolu po raz pierwszy od 2010 roku. (Fot. Getty Images)
Zlatan Ibrahimovic zdobył dwie bramki dla Milanu, który pokonał wczoraj na wyjeździe Napoli 3:1 w 8. kolejce włoskiej ekstraklasy piłkarskiej i znów jest liderem tabeli. W ekipie gospodarzy od 56. minuty grał Piotr Zieliński. Milan wygrał w Neapolu po raz pierwszy od 2010 roku.
Reklama

39-letni Ibrahimovic najpierw cieszył się z gola w 20. minucie, gdy popisał się efektownym i precyzyjnym uderzeniem głową z kilkunastu metrów. Na 2:0 słynny Szwed podwyższył na początku drugiej połowy, tym razem po strzale z bliska.

W 63. minucie kontaktową bramkę dla Napoli zdobył Belg Dries Mertens, ale chwilę potem za czerwoną kartkę (drugą żółtą) boisko musiał opuścić jego kolega klubowy Francuz Tiemoue Bakayoko, w przeszłości piłkarz... Milanu.

Osłabieni gospodarze w doliczonym czasie gry stracili trzeciego gola, tym razem do siatki trafił Norweg Jens Hauge. Ibrahimovica nie było już wtedy na boisku. Zszedł z murawy w 79. minucie z powodu prawdopodobnie problemu mięśniowego. Później siedział na ławce z okładem z lodu przy lewej nodze.

W obecnym sezonie Serie A Ibrahimovic zdobył już 10 bramek. Tylko jeden piłkarz w historii Milanu miał po ośmiu kolejkach lepszy dorobek - Holender Marco van Basten zaliczył 12 trafień do tego etapu rozgrywek w sezonie 1992/93.

Poprzednio Milan wygrał w Neapolu w październiku 2010 roku (2:1), czyli w czasie pierwszego okresu gry Ibrahimovica w ekipie z San Siro - zresztą wtedy też trafił do siatki.

Wczoraj Piotr Zieliński grał od 56. minuty w ekipie Napoli, a Arkadiusza Milika ponownie nie było w kadrze tego zespołu.

Milan jest liderem z dorobkiem 20 punktów i o dwa wyprzedza rewelację sezonu - Sassuolo. Wicelider wygrał wczoraj na wyjeździe 2:0 z Veroną, w której cały mecz rozegrał obrońca Paweł Dawidowicz.

Dzień wcześniej Portugalczyk Cristiano Ronaldo zdobył obie bramki dla broniącego tytułu i czwartego obecnie w tabeli Juventusu Turyn w wygranym 2:0 meczu z Cagliari. Bramkarz "Juve" Gianluigi Buffon, zastępujący Wojciecha Szczęsnego, śrubuje rekord występów w Serie A. W sobotę zagrał po raz 653.

Portugalczyk, choć grał tylko w pięciu ligowych meczach ze względu na przerwę spowodowaną koronawirusem, ma już w dorobku osiem bramek. W tabeli strzelców ustępuje tylko Ibrahimovicowi.

W drużynie Cagliari cały mecz rozegrał Sebastian Walukiewicz. 

Czytaj więcej:

Seria Milanu trwa. Ibrahimovic dwa razy pokonał Skorupskiego

Liga włoska: Dwa gole Ibrahimovica, remis lidera Milanu

"Nie wyzywaj wirusa do walki, bo nie nazywasz się Zlatan"

Serie A: Zieliński wrócił, ale nie pomógł Napoli

Ibrahimovic wróci do reprezentacji Szwecji? Tajemniczy wpis

Ibrahimovic uratował remis Milanowi

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 18.01.2021
    GBP 5.100 złEUR 4.547 złUSD 3.770 złCHF 4.229 zł

    Sport


    Sport

    Reklama