Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

"Armio wyklęta, Londyn pamięta!" - obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

"Armio wyklęta, Londyn pamięta!" - obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Pod koniec uroczystości zostały złożone wieńce. (Fot. Patriae Fidelis)
W Wielkiej Brytanii od 7 lat odbywają się największe poza granicami Polski obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, organizowane przez Polish Youth Association Patriae Fidelis. Na początku były to marsze, w ostatnich latach uroczystości odbywają się pod Polish War Memorial w Northolt.
Reklama

Obchody te są już swojego rodzaju tradycją, która konsoliduje starszą i młodszą Polonię oraz gromadzi setki uczestników.

W ostatnich latach obchody upamiętniające żołnierzy wyklętych odbywają się pod Polish War Memorial w Northolt. (Fot. Patriae Fidelis)

Polish War Memorial to pomnik, który z inicjatywy generała Mateusza Iżyckiego został wybudowany w 1948 roku ze składek społecznych Brytyjczyków. Był wyrazem wdzięczności społeczeństwa brytyjskiego dla polskich żołnierzy.

"Trudno znaleźć lepsze miejsce, gdzie nasi weterani, polska młodzież i całe rodziny mogą lepiej wyrazić swój szacunek do żołnierzy walczących na tylu frontach. To miejsce, gdzie można pochylić czoło nad Ich bohaterstwem, odśpiewać Rotę i Mazurka Dąbrowskiego. Dlatego patriotyczna Polonia tradycyjnie spotyka się w tym wyjątkowym dla naszej historii miejscu, by w atmosferze powagi i szacunku oddać hołd Żołnierzom Wyklętym walczącym o wolną Polskę" - wyjaśniają organizatorzy uroczystości.

W tym roku obchody miały miejsce w sobotę 2 marca. W uroczystości wzięli udział weterani, zaproszeni goście i licznie przybyła Polonia, chcąca oddać hołd bohaterom. Nie mogło zabraknąć 95-letniej porucznik Marzeny Schejbal ps. “Marzenna", wieloletniej prezes Związku AK w Wielkiej Brytanii. W czasie powstania była łączniczką i sanitariuszką w Batalionie "Łukasiński". Ze Starego Miasta wydostała się kanałami do Śródmieścia. 

Na uroczystości nie mogło zabraknąć samych Bohaterów tamtych czasów... (Fot. Patriae Fidelis)

Gościem honorowym był także 91-letni major Sergiusz Papliński, ps. "Kawka", ostatni Żołnierz Wyklęty żyjący w Wielkiej Brytanii. Mjr Papliński brał udział w kluczowych akcjach partyzanckich zgrupowania "Szarego". Był osadzony w więzieniu w Radomiu, z którego został uwolniony po jego rozbiciu przez oddział "Szarego" pod dowództwem Stefana Bębińskiego "Harnasia". W 1946 roku zmuszony był opuścić Polskę. W mundurze NKWD przedostał się do Berlina, amerykańskiej strefy okupacyjnej. Następnie z obozu przejściowego we Włoszech dostał się do Anglii, gdzie skończył szkołę artystyczną i zaczął malować obrazy.

Z Leeds przyjechało ok. 50 osób, w tym kolejnych 2 weteranów. Pierwszy z nich to 95-letni starszy strzelec Antoni Grudzień. W 1941 roku został wysłany na roboty przymusowe do Niemiec. Wyzwolony przez Amerykanów przedostał się do Francji, a następnie na front do Włoch, gdzie został żołnierzem 2 Korpusu gen. W. Andersa. Razem z pozostałymi wyzwalał Włochy (został ranny pod Ankoną). Potem uczęszczał do szkoły podoficerskiej w Amandoli, a następnie został instruktorem i szkolił innych żołnierzy. W 1946 roku wyjechał do Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka do dziś wraz z żoną Ireną.

Drugi weteran z Leeds to 86-letni Stanisław Guścin, Przewodniczący Związku Kombatantów i Junaków z Leeds oraz Przewodniczący Royal British Legion Polish Branch No. 1. Walczył u generała Władysława Andersa, a po wojnie służył w wojsku angielskim.

Z kolei z Birmingham przyjechał 92-letni Wacław Szkoda, Sybirak, zesłany na Nieludzką ziemię w wieku 14 lat. Odznaczony Krzyżem Zesłańców Sybiru. Jego życiorysem można by obdzielić kilka osób.

Trudno znaleźć lepsze miejsce, gdzie nasi weterani, polska młodzież i całe rodziny mogą lepiej wyrazić swój szacunek do żołnierzy walczących na tylu frontach... (Fot. Patriae Fidelis)

Tradycyjnie miały miejsce liczne przemówienia członków Patriae Fidelis, jak również zaproszonych gości, którzy wspominali bohaterstwo Żołnierzy Wyklętych. Odczytane były noty biograficzne poświęcone wybranym Bohaterom oraz Apel Poległych, odmówiona modlitwa NSZ, odśpiewana "Rota" i "Mazurek Dąbrowskiego". Przemawiała m.in. Pauline Down, przewodniczka w Bentley Priory Museum (centrum dowodzenia pilotów podczas II wojny św.), która opowiedziała o bohaterstwie polskich pilotów, ich niesamowitych umiejętnościach i o wkładzie naszych matematyków w rozszyfrowanie Enigmy. 

Pod koniec uroczystości zostały złożone wieńce od organizacji polonijnych i osób prywatnych.

 

    Komentarze


    • Czytelnik anonimowy
      5 marca, 11:28

      http://gazetabaltycka.pl/promowane/nieszczesnikow-mordowano-obuchami-siekier

      Mordowali cywilów a teraz ich imieniem nazywają ulice. Czym się roznicie od np. Ukraińców co gloryfikuja bandytów. Jakaś psychoza z tą historią w Polsce jest teraz.

    • Leon zawodowiec
      5 marca, 12:28

      Cześć i Chwała Bohaterom

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.07.2019
    GBP 4.721 złEUR 4.248 złUSD 3.787 złCHF 3.857 zł

    Sport


    Reklama