Menu

Nie wszyscy chcą być odznaczeni, czyli kto odmówił przyjęcia medalu od królowej

Nie wszyscy chcą być odznaczeni, czyli kto odmówił przyjęcia medalu od królowej
Ciekawe, jak królowa reaguje na odmowę... (Fot. Getty Images)
Każdego roku brytyjska królowa Elżbieta II przyznaje tytuły szlacheckie i odznaczenia osobom z różnych platform życia. Uroczystości odbywają się z okazji Nowego Roku oraz oficjalnych urodzin królowej (9 czerwca). Medale za swoje dokonania dostali m.in. David Beckham, Elton John, JK Rowling czy Mick Jagger.
Reklama

Wśród wyróżnionych jest także Polka - Małgorzata Goddard. Pracownica sekcji polskiej archiwum w bazie lotniczej RAF Northolt otrzymała odznaczenie za szczególne zasługi w służbie cywilnej - BEM (British Empire Medal).

Niektórzy zrezygnowali z dostąpienia zaszczytu, inni – nawet po latach, zwrócili przyznane już tytuły i honory. Gest królowej nie zawsze bowiem spotyka się z entuzjastycznym przyjęciem. Wśród osób, które ponad wszystko ceniły sobie własne przekonania nad ordery, był m.in. David Bowie oraz John Lennon. Także Stephen Hawking jest jedną z osobistości, która „podziękowała” za laur, odrzucając propozycję jego przyjęcia.

Wybitny, nieżyjący już naukowiec Stephen Hawking odmówił odznaczenia... (Fot. Getty Images)

Reżyser Ken Loach, którego filmy koncentrują się na wyjątkowo trudnych kwestiach społecznych, takich jak ubóstwo czy bezdomność, w 1977 roku odmówił przyjęcia tytułu OBE (Officer of the Most Excellent Order of the British Empire) uzasadniając: „Wszystko, co uważam za podłe, w tym sama nazwa Imperium Brytyjskie, która jest pomnikiem wyzysku i podboju sprawiają, że jest to klub złoczyńców, do którego nie chcę należeć”.

Natomiast twórca między innymi ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 r., Danny Boyle, powiedział, że nie ma prawa zaakceptować nagrody, gdy tysiące ludzi było zaangażowanych w planowanie i realizację przedsięwzięcia. W wypowiedzi dla Radio Times wyjaśnił: „Nie wiem, czy po tym wszystkim kiedykolwiek jeszcze zostanę zaproszony do pałacu. Można jednak wygłaszać piękne przemówienia, że to była praca wszystkich, bla, bla, bla, ale zaszczyt przypada w udziale tylko jednej osobie”.

W 2012 roku aktor Jim Broadbent wyznał: „Zaproponowano mi OBE kilka lat temu, ale odmówiłem. My artyści nie jesteśmy częścią establishmentu ani władzy. Nagradzajcie tych, którzy pomagają innym”.

Benjamin Zephaniah – poeta, także nie przyjął orderu Zakonu Imperium Brytyjskiego (OBE). W uzasadnieniu swojej decyzji stwierdził: „Denerwuję się, gdy słyszę słowo imperium. Przypomina mi o niewolnictwie, o tysiącach lat brutalności, o tym, jak gwałcono moich przodków, jak ich brutalizowano. Nie jestem jednym z tych, którzy mają obsesję na punkcie swoich korzeni i na pewno nie cierpię na kryzys tożsamości. Moja obsesja dotyczy przyszłości i praw politycznych wszystkich ludzi”.

Piosenkarka Annie Lennox nie odmówiła przyjęcia OBE. (Fot. Getty Images)

Również pierwszy czarny zawodnik Liverpoolu Howard Gayle odmówił MBE (Member of the Most Excellent Order of the British Empire), mówiąc: „Po okropieństwach do jakich dochodziło za czasów Imperium Brytyjskiego i cierpieniach okresu kolonializmu, moi przodkowie przewróciliby się w grobach, gdybym przyjął ten medal”.

Howard Gayle został nominowany do tej nagrody za swoją kampanię na temat rasizmu. Na swojej stronie na Facebooku napisał: „Inni mogą czuć się zaszczyceni odznaczeniem i trzema literami przed nazwiskiem. W moim przypadku byłaby to zdrada wobec każdego Afrykanina, który stracił życie lub w jakikolwiek sposób został dotknięty przez imperium”.

Znany i popularny dziennikarz Jon Snow odrzucił przyjęcie OBE. Podobno powiedział, że aktywni dziennikarze nie powinni przyjmować honorów od tych, o których piszą, mówią, relacjonują. „Próbowałem dowiedzieć się, dlaczego to właśnie moja kandydatura została zgłoszona, ale nie byłem w stanie uzyskać jasnej odpowiedzi, a nawet dowiedzieć się, kto ją zaproponował” - podsumował.

Yasmin Alibhai-Brown - dziennikarka i autorka - określiła siebie jako „głupią” po tym, jak przyjęła MBE z rąk Elżbiety II. „Byłam kiedyś głupia i zgodziłam się przyjąć MBE, częściowo by zadowolić moją mamę, która zawsze obawiała się, że mój niewyparzony język doprowadzi nas do deportacji, bo byłśmy z Ugandy” - stwierdziła. Dodała także: „W trakcie swojego wystąpienia w wiadomościach Channel 4 Benjamin Zephaniah wytknął mi, że im bardziej realne było widmo wojny w Iraku, tym bardziej umacniał się mój republikanizm. Zwróciłam więc ten uroczy medal i muszę pogodzić się z krytyką, na którą, po cześci, zasłużyłam. Teraz z zapałem osoby nawróconej mówię: system nagradzania jest do bani i powinniśmy zacząć od nowa - opracować uczciwą i niezależną metodę wyrażania uznania dla wyjątkowych obywateli za ich wkład dobro narodu, a nie w zadufanych polityków, czy średnio uzdolnionych, dysfunkcyjnych Windsorów”.

David Beckham był zaszczycony odznaczeniem. (Fot. Getty Images)

W 2006 muzyk Paul Weller odrzucił CBE (Commander of the Most Excellent Order of the British Empire). W oświadczeniu rzeczniczka Wellera wyjaśniła: „Paul był zaskoczony. Pochlebia mu, że został doceniony, ale taka nagroda nie jest dla niego”.

Dawn French i Jennifer Saunders – popularny duet kabaretowy, odmówiły przyjęcia OBE „za usługi dla dramatu komediowego” w 2001 roku. W jednym z wywiadów dla magazynu „Source” Saunders wyjaśniła, że nie czuła, iż zasłużyła na taki zaszczyt.  „W tamtym czasie zarabiałyśmy bardzo dobre pieniądze, świetnie się przy tym bawiąc. Jakoś nie wydawało się nam właściwe dodatkowo zostać za to nagrodzonym i to w tak wyjątkowy sposób. Byłoby nie na miejscu za rozrywkę otrzymać tytuły, które należą się ludziom poświecającym życie naprawdę doniosłym i godnym celom i działaniom” - zauważyła.

Także znana na Wyspach mistrzyni kuchni Nigella Lawson odrzuciła proponowany jej zaszczyt. Nigdy jednak nie ujawniła powodu swojej decyzji.

Kiedy w 2001 roku, w rocznicę kolejnych urodzin królowej, odznaczenie przypadło w udziale Davidowi Bowie, muzyk odrzucił je twierdząc, że nie widział w tym sensu. „Nie miałem zamiaru przyjąć czegoś takiego. Naprawdę nawet nie wiem, po co to jest i nie dla odznaczenia pracowałem przez całe moje życie” - podsumował.

Albert Finney - brytyjski aktor, reżyser, scenarzysta i producent teatralny, filmowy i telewizyjny - był laureatem wielu nagród, w tym Złotych Globów i BAFTA. Kiedy jednak w 2000 królowa zaoferowała mu tytuł szlachecki przyznawany Brytyjczykom, sławiącym wielkość byłego mocarstwa na świecie, odrzucił go uznając „system honorów za chorobę utrwalającą snobizm”.

Aktorka Kate Winslet z orderem Commander of the Order of the British Empire (CBE). (Fot. Getty Images)

Kolejnym, który wzgardził królewskimi zaszczytami, jest aktor Albert Finney. Pałac Buckingham dwukrotnie proponował mu odznaczenia: CBE w 1980 roku i tytuł szlachecki w 2000 roku. Obie propozycje zostały przez niego odrzucone.

Szlachectwo oferowano także znanemu naukowcowi Stephenowi Hawkingowi. Ujawnił on, że zaproponowano mu tytuł pod koniec lat 90., ale ponieważ czuł, że jego badania nie są cenione wystarczająco, by przekładało się to na finanse przeznaczane na ich prowadzenie – odmówił.

John Cleese – popularny aktor i gwiazda „Monty Pythona” - w 1966 roku odmówił przyjęcia Orderu Imperium Brytyjskiego oraz oferowanego trzy lata później tytułu. Ponieważ wiązałoby się to z zasiadaniem w Izbie Lordów, uznał to za „zbyt wysoką cenę do zapłacenia”.

Alan Bennett odrzucił ofertę CBE w 1988 roku, a następnie tytuł rycerski w 1996 roku. Jego uzasadnienie jest naiwne i szczere: „Byłoby to jak noszenie garnituru każdego dnia”.

Za czasów panowania poprzednich monarchów także nie każdy śmiertelnik marzył o królewskich odnaczeniach. Uważany za „ojca komputerów” Charles Babbage (1791 – 1871) nie przyjął tytułu szlacheckiego i tytułu rycerskiego. Babbage – matematyk, filozof i wynalazca, był przeciwnikiem wszelkiego rodzaju honorów.

Młodzi Beatlesi otrzymali odznaczenia MBE, ale potem nie każdy chciał dostąpić zaszczytu otrzymania tytułów imperium... (Fot. Getty Images)

Urodzony tego samego roku Michael Faraday (zm. 1867) był naukowcem o bardzo religijnych przekonaniach. Nie przyjął tytułu, bo uznał, że „do końca życia chce pozostać zwykłym Michaelem Faradayem”.

Brytyjski archeolog, oficer, dyplomata i pisarz T.E. Lawrence, znany jako Lawrence z Arabii, nie przyjął tytułu z rąk miłościwie panującego wówczas króla Jerzego V. Podczas prywatnej audiencji w 1918 roku wyraził sprzeciw wobec krwawego stłumienia buntu Arabów.

Natomiast odtwórca roli T.E. Lawrenca w filmie „Lawrence of Arabia” - popularny aktor Peter O’Toole, nie przyjął tytułu szlacheckiego „ze względów osobistych i politycznych”.

Rudyard Kipling (1865 – 1936), noblista, znany poeta i powieściopisarz, autor „Księgi dżungli” uważał, że znacznie lepiej wykona swoją pracę nie mając balastu w postaci tytułu. Dlatego odrzucił propozycję kilkukrotnie.

„System honorów jest reliktem feudalizmu, a większość orderów i tak rozdawana jest dobrze opłacanym politykom, kumplom i sponsorom wielkich partii” - stwierdził obrońca praw człowieka – Peter Tatchell, który tak uzasadnił swoją odmowę przyjęcia Orderu Imperium Brytyjskiego.

Francis Bacon – ceniony irlandzko-brytyjski malarz figuratywny odrzucił propozycję OBE w 1960 roku, bo „nie chciał czuć się staro”. Siedemnaście lat później był chyba wystarczająco stary, bo ofertę przyjął.

Aż 5 razy podziękował za honor odmawiając jego przyjęcia malarz L.S. Lowry, który po prostu „nie był takimi rzeczami zainteresowany”.

Aktorka Vanessa Redgrave nie była zainyteresowana przyjęciem wyróznienia od królowej... (Fot. Getty Images)

Zaszczytu nie przyjęła także Vanessa Redgrave. Zdobywczyni Oscara i działaczka polityczna odrzuciła propozycję, mówiąc: „Nie zgadzam się ze wszystkim, co reprezentuje Imperium Brytyjskie. Jestem działaczem UNICEF i pracuję w służbie dzieci z całego świata”.

Na cztery miesiące przed śmiercią, znany reżyser i producent – Alfred Hitchock (1899 – 1980) przyjął tytuł rycerski. Wcześniej jednak, w 1962 roku, nie przyjął OBE.

Roald Dahl - autor dziecięcy (a także dziadek Sophie Dahl), uwielbiany przez wielu za książki „Charlie i fabryka czekolady” i The Fantastic Mr Fox, odmówił OBE w 1986 roku. Okazało się, że powód odmowy był małostkowy, bowiem autor liczył na tytuł szlachecki, chcac uczynić swoją żonę Lady Dahl.

Jedną z ciekawszych historii dotyczących honorów przyznawanych przez Elżbietę II jest na pewno ta o zaszczytach dla The Beatles. Każdy z członków legendarnego zespołu otrzymał MBE w 1965 roku. Pięć lat później na znak protestu przeciwko zaangażowaniu Wielkiej Brytanii w konflikty militarne Lennon zwrócił odznaczenie. Do orderu dołączył list z uzasadnieniem swojej decyzji: „Wasza Wysokość, zwracam moje odznaczenie jako znak sprzeciwu. Protestuję przeciwko brytyjskiej ingerecji w konflikt na linii Nigeria-Biafra oraz wspieraniu Ameryki w wojnie z Wietnamem, jak również temu, że piosenka Cold Turkey słabo sobie radzi na listach przebojów. Z wyrazami szacunku John Lennon".

Znacznie później, bo w 2000 roku, George Harrison odrzucił oferowane mu OBE. Poczuł się upokorzony, bowiem trzy lata wcześniej jego kolega z zespołu - Paul McCartney, otrzymał tytuł szlachecki.

Dziennikarz Ray Connolly, który przyjaźnił się ze wszystkimi członkami zespołu The Beatles, wyraził się dosyć dosadnie:  „Ktokolwiek zdecydował się zaoferować mu OBE, a nie rycerstwo, postąpił wyjątkowo nietaktownie. George poczuł się upokorzony i miał do tego prawo”.

Poniżej lista tytułów i odznaczeń nadawanych przez królową:

  • Knight Commander or Dame Commander of the Most Excellent Order of the British Empire (KBE or DBE)
  • Commander of the Most Excellent Order of the British Empire (CBE)
  • Officer of the Most Excellent Order of the British Empire (OBE)
  • Member of the Most Excellent Order of the British Empire (MBE)
  • Rycerz lub Dama Najwybitniejszego Zakonu Imperium Brytyjskiego (KBE lub DBE)
  • Dowódca Najwybitniejszego Zakonu Imperium Brytyjskiego (CBE)
  • Oficer Najdoskonalszego Zakonu Imperium Brytyjskiego (OBE)

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.64 / 17

 

Komentarze


  • Polak we Francji
    1 lipca, 15:16

    I bardzo dobrze że nie wszyscy...część ludzi się przebudziła, także tych z establishmentu. Określenia windsorów jak dysfunkcjonalnych jest bardzo delikatne :

    warto poczytać, co powiedział o nich czyli rodzinie królewskiej inny Boyle, tzn nie Dany a Frankie, szkocki komik...

    Oraz wraca jak znalazł cytat że starego kawałka Sex Pistols " God save the queen, she is not a human being".

    I nie, to nie metafory. No niestety nie ! So wake up Neo, wake the f**k up...B4 is too late haha.

    Serdecznie z Kontynentu,

    Maciek

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 18.10.2019
GBP 4.967 złEUR 4.284 złUSD 3.850 złCHF 3.897 zł

Sport


Reklama