Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

"Francuski paradoks", czyli tajemnice czerwonego wina

Czy Francuzi zawdzięczają długość swojego życia miłości do czerwonego wina? To niewykluczone - twierdzą naukowcy. (Fot. Getty Images)
Naukowe badania nad winem, w szczególności czerwonym, prowadzone są intensywnie od wielu lat. Zebrane dotychczas dowody wskazują, że umiarkowana konsumpcja tego trunku może wydłużać ludzkie życie, chronić przed niektórymi odmianami nowotworów, mieć zbawienny wpływ na naszą psychikę i serce. Czyżby stąd wziął się właśnie "francuski paradoks"?...
Reklama

Wieki temu winem leczono różne choroby. W średniowiecznych klasztorach panowało przekonanie, że mnisi żyli dłużej niż reszta populacji m.in. dzięki umiarkowanemu, ale regularnemu spożywaniu wina. W ostatnich latach nauka zdaje się potwierdzać tę tezę.

Trzeba jednak pamiętać, że kluczowe jest tu słowo "umiarkowane" spożycie, czyli nieduża lampka wina dziennie w przypadku kobiet i dwie lampki w przypadku mężczyzn. Mamy tu na myśli oczywiście osoby pełnoletnie... 

Co takiego jest w czerwonym winie, że zmusiło naukowców do badań? Chodzi przede wszstkim o polifenole, a w szczególności organiczny związek chemiczny resweratrol. Bogate w resweratrol są winogrona, głównie ich skórka. Z tego względu wina czerwone, otrzymane z fermentacji soku razem ze skórkami owoców, zawierają więcej resweratrolu niż wina białe. Jest on bardzo skutecznym przeciwutleniaczem oraz nietoksycznym fungicydem (środkiem antygrzybicznym). 

Wielu badaczy uważa, że związek ten jest odpowiedzialny za tzw. "francuski paradoks" – tzn. wyjątkową w Europie Zachodniej średnią długość życia Francuzów (ok. 81 lat - 15. miejsce na świecie), mimo ich teoretycznie niezbyt zdrowej, zbyt tłustej diety i picia dużej ilości alkoholu. Alkohol ten jest jednak spożywany głównie w formie czerwonego wina, w którym występuje wysokie stężenie resweratrolu. 

Wina czerwone, otrzymane z fermentacji soku razem ze skórkami owoców, zawierają więcej resweratrolu niż wina białe. (Fot. Getty Images)

Przyjrzyjmy się więc zaletom czerwonego wina, jakie podają amerykańscy naukowcy1. Twierdzą oni, że zawarty w winie resweratrol może poprawić kondycję serca, stan skóry, chronić przed rakiem (głównie jelita grubego, piersi, płuc i prostaty) i zapobiegać niektórym chorobom prowadzącym do utraty wzroku oraz pamięci. Dodają też, że winogrona i jagody są lepszym źródłem tego związku i jedzenie ich jest bardziej polecane niż picie wina...

Tymczasem dla miłośników wina pocieszeniem niech będzie fakt, że właśnie czerwona odmiana tego napoju jest dużo zdrowszą alternatywą niż inne alkohole.

Z kolei brytyjscy naukowcy z King's College London2 podkreślają korzyści dla naszych jelit płynące z polifenoli (których pochodną jest właśnie resweratrol) - związków, których białe wino, piwo i cydr mają znacznie mniej.

Polifenole, takie jak resweratrol w skórze czerwonych winogron, są mikroelementami, o których uważa się, że mają korzystne właściwości i działają jako paliwo dla przydatnych mikroorganizmów żyjących w naszych jelitach. Zawierają one bowiem tryliony bakterii i innych mikroorganizmów, a ta społeczność "przyjaznych" mikroorganizmów pomaga nam zachować zdrowie.

Czerwone wino dzięki zawartości antyutleniaczy poprawia stan skóry i może wyleczyć trądzik. (Fot. Getty Images)

Coraz więcej badań sugeruje, że nawet niewielkie zmiany w naszej mikroflorze mogą uczynić nas bardziej podatnymi na choroby, takie jak zespół jelita drażliwego, choroby serca i otyłość, a nawet mogą wpłynąć na nasz nastrój i zdrowie psychiczne.

Nasza dieta, styl życia i niektóre rodzaje leków, które przyjmujemy, mogą zaburzyć ten doskonale zrównoważony ekosystem jelitowy.

Uczeni twierdzą jednak, że wystarczy na przykład jedna lampka czerwonego wina co dwa tygodnie, aby poprawić zdrowie jelit poprzez zwiększenie liczby "dobrych" bakterii. Podkreślają też, że odkrycie dobroczynnego wpływu czerwonego wina na nasze zdrowie nie jest pretekstem do upijania się, bo nadmiar na pewno nam tylko zaszkodzi...

Badanie, opublikowane w czasopiśmie Gastroenterology, przeprowadzono na tysiącach ludzi mieszkających w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Holandii. Uczestnikami byli bliźniacy biorący udział w programach badań zdrowotnych. Zostali oni zapytani o swoją dietę oraz o to, ile i jaki typ alkoholu zazwyczaj pili.

Mikroflora jelitowa osób pijących czerwone wino była bardziej zróżnicowana niż w przypadku tych, którzy go w ogóle nie pili. Różnorodność flory bakteryjnej w jelitach zwiększała się wraz ze wzrostem spożycia czerwonego wina, chociaż okazjonalne picie - lampka tygodniowo lub co dwa tygodnie - wydawało się wystarczające. Żaden z uczestników nie miał jakichkolwiek problemów z alkoholem.

Umiarkowane spożycie tego trunku ma dobroczynne właściwości dla naszego zdrowia. (Fot. Getty Images)

"To badanie obserwacyjne, więc nie możemy udowodnić, że efekt, który widzimy, jest spowodowany przez czerwone wino. Jeśli jednak musisz dziś wybrać jeden napój alkoholowy, wybierz czerwone wino, ponieważ wydaje się, że może ono wywierać korzystny wpływ na ciebie i twoje drobnoustroje jelitowe" - podsumowuje badaczka dr Caroline Le Roy.

Z kolei Alex White, asystent naukowy ds. odżywiania w British Nutrition Foundation, uznał wyniki tego badania za niezwykle interesujące. "Potrzebne są jednak dalsze badania przed wyciągnięciem jakichkolwiek wniosków na temat związków między spożyciem czerwonego wina a zmianami flory jelitowej oraz tego, czy może to przynieść wymierne korzyści zdrowotne" - dodał.

Nauka - jak wiadomo - jest ostrożna i unika kategorycznych stwierdzeń, ale jedno wiemy na pewno: coś w tym czerwonym winie (oprócz smaku) jest! Sam Ernest Hemingway - pisarz i wielki miłośnik czerwonego wina - powiedział kiedyś, że "wino jest jedną z najbardziej cywilizowanych i najbardziej naturalnych rzeczy na świecie, która została doprowadzona do perfekcji i oferuje mnóstwo radości". Nie dodał, że w "umiarkowanych ilościach", ale my już to wiemy... 

1 - Is red wine good for you?, Yvette Brazier, Medical News Today 

2 - Why red wine could be good for your gut - in moderation, BBC

 

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.72 / 7

Komentarze


  • 20002
    29 sierpnia, 09:12

    Wino to trunek biedoty, plebsu i motlochu. Podobnie jak sushi, zaby, malze i inne podobne obrzydlistwa.

  • Jerzy Joniec
    29 sierpnia, 15:27

    Ciekawe konkluzje :-) i wspaniały artykuł

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 19.09.2019
GBP 4.906 złEUR 4.343 złUSD 3.927 złCHF 3.961 zł

Sport


Reklama