Bliski Wschód: Zmasowana fala irańskich ataków na kraje Zatoki Perskiej. Trafiony kolejny statek
"To rażący akt agresji, jaskrawe naruszenie prawa międzynarodowego i niebezpieczna eskalacja" — oświadczyło ministerstwo spraw zagranicznych Kataru, potępiając irańskie uderzenia w infrastrukturę regionu, w tym w omański port Salalah.
Najpoważniejszą sytuację odnotowano w Bahrajnie, gdzie pociski trafiły w zbiorniki paliwa w prowincji Muharrak, w pobliżu międzynarodowego lotniska.
Tamtejsze MSW wezwało mieszkańców okolicznych miast do pozostania w domach i uszczelnienia okien z powodu gęstego dymu. Resort poinformował także o aresztowaniu 4 osób pod zarzutem szpiegostwa na rzecz irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
W Dubaju dron uderzył w budynek mieszkalny, wywołując pożar, który został szybko opanowany. Resort obrony Arabii Saudyjskiej poinformował o zestrzeleniu 18 wrogich dronów celujących m.in. we wschodnie pola naftowe.
Sytuacja na wodach w regionie Zatoki Perskiej staje się coraz bardziej napięta. Brytyjska organizacja UKMTO przekazała dzisiaj nad ranem informacje o uderzeniu w kolejny kontenerowiec "nieznanym pociskiem".
Do zdarzenia doszło ok. 35 mil morskich od portu Jebel Ali w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - podała CNN, bez ujawniania dalszych szczegółów. Wcześniej w środę informowano o uderzeniach w łącznie pięć jednostek w regionie. Co najmniej jeden marynarz zginął.
W obliczu trwającej blokady Cieśniny Ormuz władze Arabii Saudyjskiej rozpoczęły operację przekierowywania handlu morskiego do swoich zachodnich portów nad Morzem Czerwonym.
Niespokojnie jest również w Iraku, gdzie celem stały się bazy wojskowe USA oraz siedziba proirańskich Sił Mobilizacji Ludowej, gdzie w wyniku nalotu zginęło co najmniej 10 osób.
Od 28 lutego siły USA i Izraela dokonują ataków na Iran, który w odwecie uderza w Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu.
Czytaj więcej:
Trump rozmawiał z Putinem o wojnie z Iranem. USA i Teheran grożą eskalacją ataków





























